Zakazany Las Psychopatów

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
Spojrzała na niego zdziwiona.
- Jak mówię, że ktoś inny ma być cicho, to to oznacza, by spi***alał, gdzie pieprz rośnie, ale w tym przypadku chodziło mi o dostosowanie głosu do szeptu, przecież bym cię nie uciszała, Blazkowicz. - szepnęła, unosząc brwi do góry.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- ech, ja zawsze wszystko biorę zbyt dosłownie - stwierdził. - a tak w ogóle to co ten medalion ma robić? Wybić połowę wszechświata? -

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febra
- Ciężko ci chyba zrozumieć przysłowia... Szczerze to nie wiem... Ale... Jak jeden wisielec to i zabawa dobra. Raczej skoro posiada jakąś siłę, serio jest mocny. Nie wiem... Zatrzymanie czasu, teleportacja do krainy wróżki zębuszki. - skisła pod nosem, mówiąc to szeptem.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- zamienianie ludzi w zwierzęta - zachichotał.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
Kekła pod nosem.
- Dobrze, towariś Watson, bierzmy się do roboty. - szepnęła.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- w którą stronę idziemy? -

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- Myśl Febere... - mruknęła sama do siebie cichutko. - Mówiłam przecież ;-;
Prosto i skręcamy, na małą dróżkę. Według mapy.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- racja. Jestem raczej kiepskim detektywem - zażartował.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- Plus taki, że możesz opuścić zbroję i udusić kollegę po zainteresowaniach.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- faktycznie - zaśmiał się.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Uśmiechnęła się.
- Chodźmy już. - powiedziała.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- no dobra -

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Westchnęła.
- Co się stało?

Avatar Historyjka
Mark i Febrione:

W krzakach coś zaszumiało.

//A mi się z twoim zrymowało.
//Bo tak życie od nas chciało.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

Wyjął zapalniczkę. - mogę? -

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Czy to był człowiek?
Spojrzała na Inferno i ręką opuściła jego dłoń w dół. Delikatnie.
Nasłuchiwuje i węszy uważnie.

Avatar Historyjka
Mark i Febrione:

Nie człowiek. Raczej jakieś zwierzę?
A może jeszcze inna istota żywa?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
Wyłączyła zmysł węchu.




- Mamy problem. - szepnęła do Mark'a.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- złamany kręgosłup lekiem na wszystkie problemy - odparł.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Zaraz się okaże, że to niedźwiedź.
Albo zajączek.
Ale raczej jak ssak, to powinna poczuć woń. W końcu czasami pije zwierzęcą krew.
Postanowiła nie komentować wypowiedzi towariśa.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- może ja sprawdzę co to? - nie czekając na odpowiedź powoli zaczął zbliżać się do krzaka.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Ciekawe.
Jednakże trzymała broń palną w pogotowiu.

Avatar Historyjka
Mark:

Coś złapało go za maskę i wciągnęło w krzaki, zanim zdążył zobaczyć co to takiego. Ciernie krzaków wbijały mu się w kostium, miejscami go przedziurawiając.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Niedobrze.
Już trochę długo nie wraca.
Ale nie pójdzie.
Najwyżej inną drogą.

Avatar Historyjka
Febrione:

Po chwili z krzaków wypadł podziurawiony kostium Marka. Ale bez Marka w środku.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

Otoczył stwora i zaczął go jeść. Nie lubił tej taktyki, ale ważne że działa.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Mark to gaz, także w tej formie jest w sumie bezpieczniejszy.

Avatar Historyjka
Mark:

Nagle zorientował się...
Że niczego w krzakach nie było.

Febrione:

Poczuła dotyk w okolicach kostki.
Lekki, nie uporczywy ani nie brutalny.
Gdyby nie była ostrożna, nie zauważyłaby.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Rozluźniła mięśnie w razie upadku, by się nie pokrzywdzić.
Spojrzała tam, trzymając broń palną, a dokładniej rewolwer, tak, by strzelić od razu.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- Febra, uważaj, bo zginiesz czy coś - powiedział jej dość obojętnie.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
Usłyszała głos towarzysza.
Czyli żyje i ma się dobrze, bo gdyby nie, to nie mówiłby to tak spokojnie.
W sumie, je**ć.
Co tam było? Przy tej kostce?

Avatar Historyjka
Febrione:

W sumie to... Nic. Musnął ją lekko poruszany przez wiatr listek bluszczu.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- Mark? Jesteś pewien, że nie naćpaliśmy się żartów o krowie? Albo ten ktoś jest niewidzialny. - powiedziała głośno. Nadal miała rozluźnione mięśnie i rewolwer w pogotowiu.

Avatar Historyjka
Febrione:

Nagle coś chwyciło ją mocniej i gwałtownym szarpnięciem powaliło na ziemię. Poczuła natychmiast mrowienie na ramionach, nogach i reszcie ciała. Czerwone mrówki zaczęły ją obłazić, a coś chwyciło jej kostki i nadgarstki. Tym czymś był bluszcz, który wcześniej zauważyła. On się ruszał! Przypomniały jej się witki wierzby wokoło szyi wisielca i zdanie z listu, że las będzie bronił swojego skarbu. Coś bardzo nie chciało, żeby znaleźli ten medalion. Tym czymś okazał się być las.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- TO ŻYWY LAS! - krzyknęła do towarzysza, tak, by na pewno usłyszał o co jej chodzi. Zaraz potem strzeliła w bluszcz, przy okazji otrząsując się z mrówek.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- ooo nie, żywy las... - odparł z kiepsko udawanym strachem próbując ją uratować.
- lubię mrówki, ale swoją kumpelę chyba bardziej -

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
- No dzięki. Te "chyba", na pewno dodaje mi ulgi. - zaśmiała się strzelając w bluszcz ponownie.

Avatar Historyjka
Febrione:

Mrówki zaczęły ją gryźć, wchodzić pod ubranie i do wnętrza uszu, nosa, ust i tak dalej. Nie udało jej się trafić w bluszcz, bo ten ściskał jej nogi i nadgarstki tak, że nie mogła wycelować. Mrówki zaczęły także próbować zeżreć list i umieszczoną na nim mapę. Las bronił swojego skarbu. Medalion ten musiał być naprawdę potężną rzeczą!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- mrówki złaźcie z niej, jest żylasta i niesmaczna - zaczął nieco intensywniej odpędzać mrówki.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- Nie chcę tego medalionu! - krzyknęła dosyć donośnie, kaszląc mrówkami.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- a już zaczynałem ją lubić... - westchnął.

Avatar Historyjka
Febrione:

Ale wiedziała już, gdzie on jest.
Pewna wiedza naznacza nas na zawsze.
Mrówki uciekały przed odpędzaniem Marka, ale nie wszystkie. Te, co były już w środku, gryzły dalej. Pół biedy, gdyby to było tylko wnętrze uszu, nosa i gardła. Użyj wyobraźni. Tylko nie za mocno, bo zaboli.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

Teraz to już naprawdę się wkurzył.
- słuchaj Febra, zrobię coś głupiego więc nie wściekaj się - wszedł do jej ciała, aby wypalić wszystkie mrówki. Najwyżej dostanie raka.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
Spróbowała wybić sobie tę wiedzę z głowy.

Avatar Historyjka
Markowi udało się i po chwili Febrione przestały gryźć mrówki. Aczkolwiek prawdopodobnie będzie bezpłodna, bo wypalając mrówki w tamtym okolicach chyba niechcący wypalił coś więcej.

Avatar
niemamnietu
//HAHABOWIECIE//

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

Mark wyszedł.
- fuj, nigdy więcej nie zaglądam do środka. Czułem jak mną oddychałaś -

//HAHABOWIEMY

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febrione
- Straszne, aczkolwiek nie zdycham z powodu mrówek. - uśmiechnęła się, wstała i otrzepała z ziemi. - Wolę jednak nie mieszać się w to gówno, jak to tak wygląda.

Avatar Historyjka
Mark i Febrione

- Medalion Matki Natury. Daje władzę nad całą fauną i florą tego świata. Dlatego las się broni przed tym, by ktokolwiek go posiadł - usłyszeli męski głos gdzieś w pobliżu. Z krzaków wyszedł umięśniony mężczyzna o skórze zrobionej z metalu.
- Matka Natura milczy, a jedyna mapa została zjedzona przez mrówki - spojrzał twardo na Febrione i Marka - Więc to wy jesteście jedynymi nośnikami wiedzy o położeniu medalionu. Przyroda będzie próbowała was zniszczyć za wszelką cenę. Do czasu, aż ktoś nią nie zawładnie.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Febere
- Czy mogę się dowiedzieć, dlaczego dorosły mężczyzna podsłuchuje w lesie dwójkę nastolatków?

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]