Vader:
Mieczami nie handlował nikt, szczęścia możesz szukać co najmniej u kowala, ale handlarza skór już znalazłeś.
Rafael:
- Żona... Tak się składa, że zmarła dwa lata temu. - odpowiedział i wymusił na twarzy uśmiech, ale widać, że nie kłamał, sądząc po bólu w kącikach jego oczu.
Kowal musiał tu być, więc oczywiście był. Stał przed swą kuźnią, obok załadowanego po brzegi swymi wyrobami wozu, oraz rozmawiając z dwoma miejskimi strażnikami.
- Może i dobry. - odparł, odwracając się do Ciebie. - Czego pan tu szuka, nieznajomy? Jak broni to nie ma szans, strażnicy miejscy zabrali prawie wszystko. - wyjaśnił, wskazując ruchem głowy na wyjście.
Arion siedząc w jakiejś karczmie, której nazwy już nie pamięta, czekał na zleceniodawcę. Ponoć zawsze się tu pojawia o tej porze, czekając na kogoś, kto podejmie się jego zlecenia. Ponoć jest ono tajne, więc nie mógł o nim napisać. Ale codziennie tutaj przychodzi i siada właśnie do tego stoliku. Jak sądzisz, co to może być za zlecenie?
//Mam nadzieję, że niczego nie pogmatwałem. Będę zawsze pisał liczbę dusz.
Vader:
- Zgoda. - odparł, podając Ci dłoń.
Max: Na pewno nie takie, które pomoże nam w zemście, rzecz jasna. Co najmniej coś, co napełni Twoją sakiewkę. - odrzekł Elf w Twojej głowie, gdy tak sobie czekałeś.
Między tagi [youtube] należy wstawić 11 znakowy identyfikator filmu na YouTube.
Identyfikator znajduje się w adresie filmu i zawsze ma 11 znaków. Skopiuj go z URLa, np. z watch?v=YgEHrca6Yj0
skopiuj YgEHrca6Yj0.