Miasto Linest

Avatar Kuba1001
Właściciel
Abby:
//Status społeczny to w sumie zawód, a co do miejsca pochodzenia to już sama coś wymyśl.//
Michał:
- Po odległości między pazurami mogę Ci powiedzieć, że to największy jakiego w życiu widziałem, a widziałem wiele i długo żyję.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
- Aramis de la Espoir, zielarz, zadupie w Verden niemające nazwy, handel.

Avatar
Konto usunięte
-Że też ku*wa akurat tutaj się postanowił zabawić...
Splunął w bok rozglądając się po okolicy.

Avatar
Konto usunięte
Samotnie poszedł za bosymi śladami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Abby:
- Zielarz? Czym dokładnie handlujesz? Skąd mamy wiedzieć, że nie przemycasz jakichś prochów albo trucizn?
Bóbr:
Ślady prowadziły do lasu, więc tam trafiłeś.
Michał:
- Dzień jeszcze trwa, mamy przewagę. Szybko, musimy znaleźć ślady i iść po nich do leża bestii nim się ściemni. Wtedy on uzyska bezpośrednią przewagę nad nami.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
- Handluję ziółkami na porost włosów, na kobiecą urodę, potencję, afrodyzjaki, do naparów na przeziębienie, na ból głowy i innych części ciała. Nie mam żadnych trucizn.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- A wszystko co tam masz, to jest legalne, nie?

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
- Niby czemuż to miałoby nie być? Zbieram tylko to co rośnie gdzie chce i jest legalne.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No to wjeżdżaj do miasta. - odrzekł, a bramy rzeczywiście stanęły otworem.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Wjechał do miasta z uśmiechem na ustach.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Z uśmiechem na ustach wjechałeś do miasta. Co dalej?

Avatar
Konto usunięte
W lesie grasuje niebezpieczny potwór. A on jest sam. Postanowił się wrócić do kolegów.

Avatar
Konto usunięte
-Twój przyjaciel za nimi poszedł z tego co widziałem. Chyba lepiej jak do niego dołączymy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Michał, Bóbr:
Szczęśliwie spotkaliście się w połowie drogi, to jest: na skraju lasu.
Abby:
Targ może nie imponował, Linest w końcu nie jest jakąś metropolią, ale za to jest tam kilkanaście różnych straganów oraz kilka sklepów.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Rozejrzał się, gdzie mógłby opchnąć swoje zioła.

Avatar
Konto usunięte
- Znalazłem ślady, prowadzą do lasu! Idziemy? - Zapytał się dorosłych.

Avatar
Konto usunięte
//czekaj, ile lat ma twoja postać bober? lub też na ile wygląda, bo chyba jest peda-...elfem//
Czekał na decyzję myśliwego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr, Michał:
Kalandil dobył swych mieczy.
- Idziemy. - rzekł i skinął jeszcze głową, a później zaczekał, aż młodszy poprowadzi po śladach do celu.
Abby:
Stoisko z ziołami nadawało się do tego chyba idealnie. Chyba...

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Podjechał w tamtą okolicę, jeszcze nie zsiadając. Spojrzał na owe stoisko.

Avatar
Konto usunięte
Poszedł więc uważnie za śladami uważając żeby ich nie zdeptać.

Avatar maxmaxi123
//A upadek to kiedy? //

Avatar
Konto usunięte
// Cicho tam//

Avatar maxmaxi123
//Jeżeli odpisy będą, to będę cicho. //

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
//Czekamy na Michała.//
Abby:
Drewniane stoisko, na którym stały różne maści, sproszkowane zioła oraz zioła w stanie surowym. Za stoiskiem siedział, o dziwo, Krasnolud o zielonych włosach i brodzie, odziany w skórzane spodnie i tunikę. Zarówno wąsy, jak i brodę oraz włosy spadające na plecy, miał zawiązane w wiele warkoczy.
Krasnolud zielarz... Jeśli doczekasz się dzieci lub wnuków, to będziesz miał im co opowiadać...

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Nie takie cuda się widywało. Zeskoczył z konia.
- Jak idą interesy? - zapytał krasnoluda.

Avatar
Konto usunięte
//teraz powinienem być cały czas, bo właśnie skończyłem pracować <3//
Nie dobył miecza, lecz teraz złapał prawą ręką za rękojeść. Skinął głową w stronę oddziału by Ci poszli za nim, oraz elfami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Abby:
Nie był zbyt gadatliwy lub był niemową, więc jedynie wzruszył ramionami i wskazał na swoje produkty, zapewne pewien, że chcesz coś kupić.
Michał, Bóbr:
Ślady kończyły się nieopodal wąskiego tunelu między dwoma wzgórzami. Strażnicy kojarzyli to miejsce jako kryjówkę przemytników i bandytów, ale w końcu pozbyli się ich kilka miesięcy temu...

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
- Skupujesz może zioła?

Avatar
Konto usunięte
Kiwnął głową w stronę straży sugerując, że mają zachować ostrożność. Sam powoli wyciągnął miecz z pochwy by nie wydać dźwięku.

Avatar
Konto usunięte
Sam przygotował się na ewentualne wytworzenie sopla lodu do ochrony i wszedł do tunelu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Abby:
W odpowiedzi ochoczo pokiwał głową.
Michau, Bóbr:
Weszliście do środka, ścieżka była na tyle wąska, że mogliście iść pojedynczo, aby jednocześnie nie krępować sobie ruchów podczas ewentualnej walki. Na dnie tunelu zgromadziło się sporo błota, dzięki temu ślady były jeszcze wyraźniejsze.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Wyjął te, których aktualnie mógł mieć lekki nadmiar. Poza tym ten nieszczęsny dzwonek, czy jak mu tam było.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Na widok większości ziół nawet nie mrugnął, jedynie widząc ostatnią roślinę, jego szczęka prawie zrównała się z poziomem gruntu.

Avatar
Konto usunięte
Rozglądał się po bokach i raz na jakiś czas patrzył na sufit idąc przed siebie. Nie wiadomo co może kryć się w ciemnych kątach, o ile takie tutaj są.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Uśmiechnął się zadziornie, na to właściwie czekał.
- To ile dasz za to cudo? - rzucił.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Michał:
//Nie znalazłem odpowiedniego określenia, więc użyłem słowa tunel, ale chodzi o to, że między dwoma wzgórzami jest takie wąskie przejście, nad Wami nie ma sklepienia, jak w tunelu...
Abby:
Nie odpowiedział, a po wyrazie twarzy widać, że intensywnie się zastanawia.

Avatar Rafael_Rexwent
Moderator
Kuba1001 pisze:
Michał:
//Nie znalazłem odpowiedniego określenia, więc użyłem słowa tunel.

// Wąwóz lessowy, wyrwa, niecka :V //

Avatar
Konto usunięte
//czyżby Kubuś nie słuchał na geografii? :P//
Szedł więc przed siebie raz na jakiś czas spoglądając w górę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Niecka to takie płytkie zagłębienie w ziemi, te wzgórza nie są z lessu, więc pasuje po prostu wyrwa lub wąwóz.
Wybaczcie, ale nawet ja nie potrafię znaleźć czasem odpowiedniego słowa, a miałem to na geografii kilka lat do tyłu :V//
Abby:
W końcu wyłożył na stół dwadzieścia złotych krążków i czekał an Twoja reakcję.
Michał:
Zbliżacie się wreszcie do wyjścia z wąwozu.
//Wybacz, że przeciągam, ale sam tu nie jesteś.//

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Nie pokazał po sobie, że jest zaskoczony.
- Stoi. - uśmiechnął się i zosatwił mu kwiat, zabierając pieniądze.

//uskok? Przełęcz?

Avatar Rafael_Rexwent
Moderator
// Formacja terenu będąca mniejszą formą ewolucyjną wąwozu... //

Avatar
Konto usunięte
Jeśli ślady prowadziły do wyjścia z tunelu to tam poszedł.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr, Michał:
Trafiliście w końcu dalej, gdzie może i ciągle był las, ale dużo było tez sporych, leżących luzem kamieni oraz jakaś jaskinia.
Abby:
//Dałaś się orżnąć.//
On natomiast nie krył swego zaskoczenia, że zgarnął kwiat po tak niskiej cenie.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
//tak myślałam
Zrobiłeś mnie w ciebie
I to nie ja, a Aramis zosatł zrobiony w ciebie
Ja upewniła bym się o statystyczne ceny

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Co?//

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Nie lubił targować się na nieznane rośliny. Pieniądze to pieniądze. Pojechał załatwić sobie obiad.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
//zastępuję niecenzuralne słowa osobą która mnie zdenerwowała

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Ciebie równa się ch*ja? Dzięki :V//
I dość szybko trafił do karczmy.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]