Miasto Linest

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wyszliście z karczmy, a po chwili również z miasta. Przed bramą czekał wóz, a na nim para Elfów, oboje wyglądali już znacznie lepiej.

Avatar Vader0PL
Jak na razie milczał.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No i milczysz, Krasnal wsiadł na wóz, dla Ciebie również znajdzie się miejsce.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I ruszyliście, warto teraz dopytać gdzie i właściwie w jak wielkie gówno się wpakowałeś.

Avatar Vader0PL
Może przy jakimś postoju, bądź przy innej okazji. Wolał nie pokazywać się jako nieufny świeżak.

Avatar Kuba1001
Właściciel
W końcu zatrzymaliście się na poboczu, aby coś zjeść i dać koniom czas na popas.

Avatar Vader0PL
Zbliżył się do krasnoluda.
-W sumie to mógłbym się spytać, gdzie jedziemy?
///Pytałem go w ogóle o imię? .-. A czy on w ogóle zna moje?

Avatar Kuba1001
Właściciel
//On nie zna Twojego, ani Ty nie znasz jego.//
- Do mojej bazy. - odparł tamten. - Tam trzymam swoją bandę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- W ogóle to jak Ty się zwiesz?

Avatar Vader0PL
-Przedstawić się krótko, czy wraz z nazwiskiem?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- A jak chcesz.

Avatar Vader0PL
-Nazywam się Abuyin ibn Djadir ibn Omar Kalid ben Hadji al Sharidi.
///Jeżeli to ma być długie nazwisko, to czekaj na nową kartę postaci.

Avatar
Konto usunięte
Kuba1001 pisze:
Twój towarzyszył nie miał zamiaru ukrywać takich uczuć, po prostu głośne przełknął ślinę i nerwowo obrócił się wokół.
- Jeśli tak... To co robimy? Zasadzamy się sami, bierzemy Elfa do pomocy, czy wynajmujemy profesjonalnych łowców?

-Sami raczej szans nie mamy, nie widziałem nigdy takiego, ale plotki nie są po naszej stronie. Elf prawdopodobnie już z nami nie pójdzie, ma pieniądze, więc więcej mu nie trza. Łowcy jednak są za drodzy, Kapitan pewnie nie da nam złota...
Westchnął nerwowo zaciskając rękojeść miecza i rozglądając się po raz ostatni.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
- A skrócisz to jakoś?
Michał:
- Kurna... To co zrobimy? Zostawić tego przecież nie można.

Avatar
Konto usunięte
-Spróbujemy jakiegoś jednego łowcę nająć i mu pomóc, na więcej nas nie stać.
Podrapał się w brodę i puścił miecz by zobaczyć ile zostało mu w sakiewce.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
- A na mnie mówią Lordoick Siwobrody, a w skrócie to czasem Lord, Lordu lub Siwy.
Michał:
Marne sześćdziesiąt sztuk.

Avatar Vader0PL
-Mam pełen wybór co do używania pseudonimów, tak?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Dokładnie.

Avatar
Konto usunięte
-Za tyle to jakiego chłopa spod stodoły najmę. Trza wracać do kapitana.
Skierował się tym akcentem w stronę miasta.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
- To teraz chcesz pewnie wiedzieć, czym się zajmujemy, tak?
Michał:
I wróciłeś tam, drugi strażnik również.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Mam małą bazę w pobliżu szlaków kupieckich.

Avatar Vader0PL
-Chyba wiem, do czego się to sprowadza.

Avatar
Konto usunięte
Teraz skierował się w stronę koszar by porozmawiać z kapitanem na temat złota.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
- No? Do czego?
Michał:
Kapitan był w swoim gabinecie, pozostaje zapukać, wejść i pomyśleć jak mu to powiedzieć, by najmniej się wku*wił.

Avatar Vader0PL
-Do albo czegoś dobrego, albo do czegoś złego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jednych kupców napadamy, a innych chronimy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Coś jeszcze chcesz wiedzieć?

Avatar Vader0PL
-Nie, to na razie mi starczy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No i dobra.
//Chcesz z nim jeszcze pogadać, czy mam zmienić temat i zacząć dopiero w nim?//

Avatar
Konto usunięte
Wpierw postanowił zapukać i poczekać na "Wejść!".

Avatar Vader0PL
///Nowy temat może być.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Michał:
- Wejść!
Vader:
//Ok.//

Avatar
Konto usunięte
Wszedł do środka zamykając za sobą drzwi i bez owijania w bawełnę zaczął mówić.
-Mamy problem, w lesie grasuje zmiennokształtny.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jaki znowu zmiennokształtny? - spytał. - Widziałem tę maskarę, to pewnie jakiś niedźwiedź, wilk, albo Warg co się urwał ze smyczy.

Avatar
Konto usunięte
-Chyba masz na myśli starą sprawę do której wynająłem elfa. Zajął się tym. Jeszcze nie tak dawno temu coś skoczyło na dach powozu, urwało dach, wyciągnęło ludzi i rozszarpało na drodze. Ślady jeszcze świeże.
Mówił to wszystko tym samym tonem, nie przyśpieszając i nie zwalniając. Patrząc się w oczy kapitana.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Właśnie o tej masakrze mówiłem. - stwierdził dobitnie. - Czyli co? Znów chcesz złoto?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Po dość długiej podróży trafiłeś wreszcie przed mury miasta.
//Historia lubi się powtarzać, nieprawdaż?//

Avatar Vader0PL
///Udał się w kierunku wejścia do miasta.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I trafił tam, gdzie straż odbębniła zwyczajową formułkę dotyczącą imienia, nazwiska, stanu społecznego, miejsca pochodzenia i celu przybycia do miasta.

Avatar Vader0PL
-Janusz Kowalski, mieszczanin, Hammer, postój i odwiedziny.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Kłamać to Ty nie potrafisz :V//
- Znam jednego Kowalskiego... Jesteście rodziną czy jak?

Avatar
Konto usunięte
-Jak chcesz mogę pójść z oddziałem bez łowcy upolować owego "niedźwiedzia".
Podniósł lekko lewą brew.

Avatar Vader0PL
-Tego nie wiem, nie odwiedzam rodziny.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Michał:
- Dobra, ile chcesz tego złota? - spytał, kapitulując i sięgając po mieszek.
Abby:
No i jesteś około dwóch kilometrów od Linest. Możesz pruć prosto jak w mordę strzelił do miasta, tudzież zatrzymać się w jakieś przydrożnej wsi.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]