Miasto Linest

Avatar
Konto usunięte
- No... W sumie to tak.

Avatar Vader0PL
-A co niby mógłby umieć wróżbita i drobny handlarz?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
- A w jakim stopniu?
Vader:
- A machać mieczydłem chociaż umiesz?

Avatar Vader0PL
-Machać umiem, ale pod walkę to nie podchodzi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- To w sumie nie wiem, czy się nadasz.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Potrzeba mi ludzi.

Avatar Vader0PL
-Można wiedzieć, do czego?
Były znawca tytoniu naprawdę się zainteresował.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Tego się dowiesz później. Jak nie wiem, czy Cię przyjmę i to nie będę mówił, żebyś sobie głowy tym nie zawracał.

Avatar Vader0PL
-Dobrze, rozumiem.
Łyknął piwa dla rozluźnienia atmosfery.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Krasnolud zrobił podobnie, z tym że on wypił od razu cały kufel.

Avatar Vader0PL
Nic dziwnego, jednak wolał sam wybić w spokoju.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Także pijesz w spokoju, a brodacz ma już za sobą nie tylko drugi kufel, ale i trzeci, a obecnie zmawia czwarty.

Avatar Vader0PL
Nie no spoko, mu to nie przeszkadza.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Po tych kilku głębszych język mu się nieco rozwiązał i powiedział;
- Sprawa ma się, ku*wa, tak.... No, ja mam, ku*wa, taką jedną bandę, nie? No i chodzi o to, że mi ludzi potrzeba.

Avatar Vader0PL
-Ludzie zawsze potrzeba. Założę się, że nie powiesz mi do czego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jak powiesz, że ku*wa wchodzisz, to ku*wa powiem...

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Ale pamiętaj, że teraz masz dwie drogi: Zostać w bandzie, albo opuścić ją. Ale z tym opuszczaniem sprawa ma się tak, że nie do końca byś przeżył.

Avatar Vader0PL
-A kto umarł, ten nie żyje. Pozostanę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No to ku*wa świetnie! - krzyknął i zamówił jeszcze dwa kufle, jeden wręczając Tobie. Drugi uniósł do toastu. - Za ku*wa bandę! Zdrowie!

Avatar Vader0PL
-Za bandę!
Wypił.

Avatar Kuba1001
Właściciel
On również i po chwili zamilknął. Chyba niedługo dopadnie go sen.

Avatar Vader0PL
-Śpisz, czy pijesz?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wzniósł głowę i spróbował sięgnąć po kufel, ale głowa znów mu opadła i zasnął.

Avatar Vader0PL
Dokończył swój i pozostał przy nim. W końcu on płacił.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Godziny leciały, a karczma zaczęła powoli się wyludniać.
- Macie zamiar tu czekać do usranej śmierci, panowie? - spytał barman, gdy posprzątał i z klientów zostaliście tylko Wy dwaj.

Avatar Vader0PL
-Jeżeli pan go obudzi, to wyjdziemy dość szybko.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Obudzić pijanego Krasnoluda? - spytał i spojrzał na Ciebie z mieszaniną strachu i zaskoczenia. - Powaliło Cię?

Avatar Vader0PL
-Więc zostajemy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jasne. Jak chcesz to dam Wam kluczyk od pokoju, pójdziecie jak się obudzi.

Avatar Vader0PL
-Przyszliśmy się napić, nie nocować. Ale niech będzie, przynajmniej mój znajomy będzie miał kilka dobrych słów o tym miejscu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Skinął głową i poszedł po kluczyk i rzucił go Wam na stół.
- Pięć złota, jeśli jeszcze nie przechlaliście.

Avatar Vader0PL
Tym razem postanowił zapłacić z własnej kieszeni.
-Proszę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zabrał monety i wyszedł, zapewne by się położyć, z Wami został tylko jego pomocnik i karczemny wykidajło.

Avatar Vader0PL
Teraz czekać, aż krasnolud się obudzi. Przy okazji starał się lekko drzemać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Drzemka szybko przerodziła się w sen, ale ten nie trwał długo, gdyż obudziło Cię uderzenie pięścią o stół i krzyk Krasnoluda:
- Więcej, ku*wa, piwa!

Avatar Vader0PL
Aż podskoczył i szybko się rozejrzał. Ktoś powinien go szybko obsłużyć.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Krasnolud jednak wyraźnie odpuścił sobie picie i wziął kluczyk, by pójść na górę i się przespać.

Avatar Vader0PL
Ruszył za nim. Głównie po to, by go asekurować.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zataczał się, ale trafił do pokoju. Były tam dwa łóżka, więc jeśli chcesz to też możesz się przespać.

Avatar Vader0PL
Zajął jedno, chwilę poobserwował krasnoluda, zanim sen go dopadł.

Avatar Kuba1001
Właściciel
To naprawdę była chwila, bo zasnął od razu po ułożeniu się na łóżku.

Avatar Vader0PL
Czekać pozostało na poranek.
Oby odbyło się bez niespodzianek.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//A ten znów rymuje.//
Nadszedł ranek.
Obyło się bez niespodzianek.
Krasnolud wstał wku*wiony.
Widać, że z libacji niezadowolony.
- Ale we łbie mi je*ie.
Powiedział, spoglądając na Ciebie.
//Handluj z tym.//

Avatar Vader0PL
///Szkoda że poza akcją
Nie dajesz już rymów
Ale nieźle z tą libacją
Choć nie podbiła serca milionów///
Abuyin i swój stan sprawdził
I te oto słowa prawił:
-Naprawdę masz mocny łeb
Mi to po tylu przydałby się pogrzeb
Następnie wstał i lekko się zachwiał
Bo choć mniej wypił to i tak niezły promil w sobie miał.
-Mniejsza, przy okazji do twojej bandy dołączyłem
może teraz się dowiem jakim przekonałeś mnie argumentem?

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Dobra, wygrałeś, nie mam czasu by spędzić kilka minut na rymowanie w jednym temacie.//
- Sam żeś dołączył. - powiedział. - No, a tak w ogóle to zaraz się zbieramy, nie?

Avatar Vader0PL
-Nie mam nic innego do roboty. Jestem gotów do drogi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No i zarąbiście. - rzekł i ruszył na dół.

Avatar Vader0PL
A on zanim, zamykając za sobą pokój.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]