Miasto Hammer

Avatar Kuba1001
Właściciel
Była to młoda i atrakcyjna Elfka o blond włosach i niebieskich oczach. Przy pasie miała dwa sztylety oraz lekki i cienki miecz jednoręczny, elfickiej produkcji, z rękojeścią zdobioną wzorami roślinnymi. Przez plecy miała przewieszony łuk i kołczan pełne strzał. Jednak bardziej istotny był jej ubiór, a mianowicie biało-żółta szata z kapturem oraz herbem Inkwizycji Światła.

Avatar Vader0PL
-Witaj. Nie wypada gościowi stać przy wejściu, zapraszam do środka.
Odsunął się na tyle, by mogła wejść.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Okazało się to zbyteczne, weszła i tak, do tego szturchając Cię ramieniem. Z racji noszonego pod szatą naramiennika nieco zabolało.

Avatar Vader0PL
Trochę go to rozbawiło. Takiego braku szacunku dla starszych nie widział od... lat.
-Miałem właśnie siadać do posiłku, jednak nie wypada, żeby gospodarz sam jadł. Przygotuję jakąś strawę, dobrze?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zaprzeczyła szybkim ruchem głowy.
- Zamiast jedzenia wolę odpowiedzi na kilka pytań.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Adv:
Wasza wesoła ekipa najemników trafiła wreszcie w pobliże Hammer. Pytanie tylko, co teraz?

Avatar Vader0PL
-Rozumiem. Możesz je zadać w każdej chwili.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Kiedy opuściłeś tereny Mrocznych Elfów? Jak długo tu mieszkasz?

Avatar Vader0PL
///Zorientowałem się, że nauka miała trwać 400 lat, a nie 300 ;-; Poprawiłem, jakby co;-;
-W wieku pięciu lat opuściłem tamte tereny. A tutaj mieszkam od 410 lat.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Co skłoniło Cię do opuszczenia swych pobratymców?

Avatar Vader0PL
-Mnie nic, o powody trzeba byłoby się spytać wtedy moich obecnych opiekunów. Niestety nie żyją, a ja nie byłem tego na tyle ciekaw, by zadać im to pytanie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Czemu akurat Hammer? I czy kontaktowałeś się z jakimiś innymi Mrocznymi Elfami od czasu opuszczenia ich terytorium?

Avatar Vader0PL
-To miejsce mi wybrali. A dodatkowo mieszkał tutaj mój pierwszy nauczyciel. Trzeci, czwarty i piąty również. A jedyne Mroczne Elfy, z którymi później miałem okazję rozmawiać, to te, które same zawitały do Hammer. Nigdy jednak nie dowiedziałem się niczego, czego nie mogłem zdobyć od podróżników.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Twoje kontakty z jakimikolwiek organizacjami?

Avatar Vader0PL
-Utrzymuje kontakt z Paladynami Srebrnej Dłoni, których wspieram swoimi radami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Ty? - spytała z niedowierzaniem.

Avatar Vader0PL
-Przez te lata poznało się tego i owego, oraz co nieco się dowiedziało.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Niby czemu miałbyś pomagać Paladynom?

Avatar Vader0PL
-Niby czemu miałbym tego nie robić, skoro i tak niczego innego do roboty nie miałem?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Paladyni są dobrzy, a Mroczne Elfy niekoniecznie.

Avatar Vader0PL
-Wiem o tym doskonale. Czy uważasz jednak, że ze względu na większość wyjątki są od razu skreślane?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Cóż, moim obowiązkiem jest sprawdzenie każdego Mrocznego Elfa w Hammer i okolicach.

Avatar Vader0PL
-Rozumiem. I jak, zdaję egzamin na normalnego mieszkańca?

Avatar
Konto usunięte
Jechał za resztą wesołej gromadki. Cóż innego miał robić?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Skinęła głową.
- Na razie.
Po tych słowach bez dalszych wyjaśnień opuściła Twój lokal.
Adv:
I jechałeś, w końcu zatrzymaliście się na niewielkiej polanie, nieopodal gościńca. Podróż na miejsce dość szybko sprawiła,że zacząłeś orientować się, kto jest kim w drużynie najemników. Postawny mężczyzna z twarzą oszpeconą przez wielką bliznę ciągnącą się w jej poprzek, z mieczem dwuręcznym u pasa i okazałym wąsem, uchodził tu za szefa. Jego prawą ręką był jakiś Krasnolud, obwieszony małymi toporkami do rzucania i z wielkim młotem bojowym. Funkcję lewej ręki sprawował natomiast Ork uzbrojony w kuszę na plecach, buławę, maczugę i nóż. Wokół całej tej trójki kręcił się też Elf pilnujący w Gilgasz wejścia na miejsce spotkania., uzbrojony w jednoręczny elficki miecz (za każdym razem, gdy na niego spojrzałeś, ledwo powstrzymywałeś się od wyceniania, ile złota dostałbyś za takie cacuszko), dwa długie noże i, rzecz jasna, łuk oraz kołczan pełen strzał. Pozostali najemnicy byli tylko zwykłymi szeregowcami, podległymi reszcie z takich lub innych powodów.

Avatar Vader0PL
Westchnął, zamknął drzwi i poszedł zagotować wodę.
-Świetnie, muszę się przyjrzeć kolejnej sprawie dotyczącej mojej rasie. Tym razem jest poważniej...

Avatar Kuba1001
Właściciel
No i rozmyślałeś tak, a w tym czasie woda się zagotowała.

Avatar Vader0PL
Zrobił więc herbatę, a następnie ukoił kawałek chleba. Skromnie, ale wystarczy. Po posiłku wyszedł z domu, zamknął za sobą drzwi i udał się do siedziby Paladynów Srebrnej Dłoni.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Znałeś drogę, jak zresztą każdy mieszkaniec Hammer, więc trafiłeś tam bezproblemowo.

Avatar Vader0PL
Jak każdy został zatrzymany przez strażników?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Owszem, a dokładniej przez pewnego Orka, jednego z nielicznych przedstawicieli swej rasy w szeregach Paladynów i Twego serdecznego przyjaciela.

Avatar Vader0PL
//Imię wymyślam, czy narzucone?

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Możesz wymyślić.//

Avatar Vader0PL
-Witaj Tromie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Najpierw przeczytałem "Tomie" i już miałem Cię opierdzielić za takie dupne imię, ale to er uratowało sytuację :V//
Skinął Ci głową.
- Witaj.

Avatar Vader0PL
-Jakieś zmiany nastały we frakcji?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Nie przypominam sobie. A co?

Avatar Vader0PL
-Moja rasa znowu sprawia problemy na świecie. A chciałbym się dowiedzieć, o co w tym chodzi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Ale o co chodzi? - dopytywał Ork.

Avatar Vader0PL
-Przyszedłem tutaj, żeby zobaczyć, czy w najbliższym czasie będę potrzebny. Może i jestem stary, ale muszę coś zrobić... i czegoś się dowiedzieć.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Z tą pomocą może być różnie, ale jak już mówisz o informacjach, to... czego potrzebujesz?

Avatar Vader0PL
-Chciałbym wiedzieć, jak wygląda sytuacja na terenach, na których żyje moja rasa, oraz w okolicach.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Twoi pobratymcy są skryci, nic nie wiemy. No, może poza tym, że jakiś czas temu pozbyli się sąsiedniego Księstwa Goblinów, ale o tym już wiesz.

Avatar Vader0PL
-Tak, dowiedziałem się o tym. Czy ktoś już się tym zajął?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- W jakim sensie?

Avatar Vader0PL
-W sensie, politycznie, lub zbrojnie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Wojska Cesarstwa, Paladynów, Kapłanów, Inkwizycji i paru innych są zajęte, więc nie. Ale Cesarz podobno wysłał im jakiś list.

Avatar Vader0PL
-Nikt więcej się w to nie miesza? To jest nawet zaskakujące.

Avatar
Konto usunięte
-Tak więc, jaki jest plan? - Baltazar zapytał ponownie swoim monotonnym głosem z nadzieją, że tym razem ktoś z łaski swej odpowie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
- Na chwilę obecną nikt nie ma wystarczająco dużej armii.
Adv:
Szef bandy podniósł na Ciebie wzrok.
- Łucznicy i kusznicy po bokach traktu, reszta tutaj. Jak nasi oddadzą salwę, to rzucimy się na nich i wyrżniemy niedobitków.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku