Baza Defenders [Anglia]

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-I będzie więccccej
Helmut:
-Szczerze? Nie pamiętam, jakoś nie przykładałam do tego wagi.

Avatar korobov
Magda
-Ale jak to?
Helmut
-Rozumiem.

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-Fala takich meteorytów...
Helmut:
-Czyli teraz kierunek Londyn?

Avatar korobov
Magda
-O oł... Alva, będzie ich fala.
Helmut
-Tak. Wygląda na to, że tylko ja nie mógłbym kupić piwa w sklepie dla długowiecznych - zaśmiał się.

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-Czekaj, co? Fala?
Helmut:
-Na to wygląda.
I jesteś w połowie drogi.

Avatar korobov
Magda
-Tak mi powiedział...
elmut
LEci leci leci....

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-Trzeba będzie powiadomić resztę
Helmut:
I widzisz Londyn.

Avatar korobov
Magda
-A pytanie... Jak go schować?
Helmut
-RAF się nami zainteresował chyba już jakiś czas temu... Lepiej wylądować i się przemienić...

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-Wystarczy powiedzieć.
I symbiot się schował. Wyglądasz jak wcześniej.
Helmut:
Jess zaczęła lądować.

Avatar korobov
Magda
-No nareszcie...
Helmut zaczł schodzić do lądowania.

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
-Tylko ty wiesz że symbiot jest dalej w tobie?
Helmut:
I wylądowałeś.

Avatar korobov
Helmut się przmienił.
Magda
-Wiem... Po prostu lubię swoją twarz...

Avatar Zygarde
Właściciel
Helmut:
Teraz pozostaje znaleźć jakiś sklep i kupić ubranie.
Magda:
-Przygotuj się na to że symbiot może cię gdzieś wywlekać w nocy.

Avatar korobov
Magda
-Parzałsta...
Helmut
-Nie widać gdzieś sklepu?-i się rozgląda.

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda:
//?//
Helmut:
I widzisz jakiś sklep z ubraniami.

Avatar korobov
Magda
//Po rosyjsku "Dobrze/w porządku"
Helmut
-Cholera... Kart nie mam... Ani forsy...

Avatar Skwarek218
//Mogę już być w bazie, bo Japonia mnie wku*wia?

Avatar Zygarde
Właściciel
Vanetina i Fronterin:
//Mogę przenieść ale też potrzebna jest zgoda korobova na przeniesienie postaci//
Magda:
-Więc się nie zdziw jak się w nocy obudzisz w kanałach, na budynku albo na cmentarzu.
Helmut:
-To po co tu przylatywaliśmy?

Avatar korobov
Helmut
-Same chciałyście... Dwa do jednego... A że z kobietami nie walczę... Znaczy, mogę wrócić do bazy po kartę debetową połączoną z kontem...
Magda
-W dziwniejszych miescach się budziłam....
//Nie mam nic przeciwko.

Avatar Zygarde
Właściciel
Helmut:
-Do Bazy? Czy ty jesteś z Def..
-Nie.
Magda:
-Tylko tym razem możesz wrócić lekko potłuczona.
Vanetina i Fronterin:
I wylądowaliście w Bazie, wyczuwacie nowego symbiota.

Avatar korobov
Vanetina spojrzała się po okolicy, ale woli zdać się na eksperta.
-Echo, prowadź.
Magda
-Za tym to akurat powodzenia...
Helmut
-To ja lecę... I proaiłbym, byście się nie pozabijały... - Przemienił się i odleciał w stronę Bazy.

Avatar Zygarde
Właściciel
Vanetina:
Symbiot kieruje cię w stronę Magdy.
Magda:
-Inne sssymbioty....
Helmut:
I lecisz w stronę bazy

Avatar korobov
Helmut
Leci leci leci...
Magda
-Czyli wrócili.
Vanetina
-Echo... Jak się tamten nazywa?

Avatar Zygarde
Właściciel
Vanetina:
-Louddd.
Helmut:
Lecisz...
Magda:
Symbiot pokrył ciebie.

Avatar korobov
Magda
-Spokój... To przyjaciele.
Vanetina
-Po tonie głosu sądzę, że go nie lubisz...
Helnut
//Przesuńmy do momentu płatności, co?

Avatar Skwarek218
Podszedł.
//SYMBIONTY NIE SYCZĄ ANI NIC.

Avatar korobov
//On tak przeciągnął... No wież, jak kogoż nie lubisz, a masz ochotę komuś wrąbać... Też przeciągasz końcówke jego imienia, co nie?

Avatar Zygarde
Właściciel
//Byłem pewny że Venom w starej kreskówce tak mówił ._.//
Magda:
Dalej był widoczny. Do bazy weszli Fronterin z Vanetiną.
Helmut:
-Razem, 1939.
Vanetina i Fronterin:
I widzicie w Bazie pomarańczowego symbiota, chyba na Magdzie.

Avatar Skwarek218
//Robił tak, ale tylko w kreskówce. Nigdzie indziej.
-A ten skąd?
Usiadł sobie.

Avatar korobov
Vanetina
//A Echo ją ignoruje... Czyvto tylko dla mnie zły omen?
Magda
-Ukryj się!!! Albo zapłonę!
Helmut przesunął tylko zbliżeniowo i wbił pin.
-Ciekawa sprawa. Mój pradziadek walczył w '39.

Avatar Zygarde
Właściciel
Fronterin:
I widzisz mały meteor w ogrodzie.
Magda:
I symbiot się schował.
Helmut:
//Miałem dać datę urodzin Adolfa, ale..//
I zapłaciłeś.
Vanetina:
-Nawet nie miałem jak go poznać. Przecież jestem tylko klonem.

Avatar Skwarek218
-W sensie, że z ogrodu?

Avatar korobov
Magda
-I całe szczęście...
Vanetina
-Ty patrzysz w mój, ja w twój... I ty tam coś ukrywasz.
Helmut zabrał towar i wrócił do dziewczyn.

Avatar Skwarek218
-Zatrzymujesz go czy wyrzucamy?

Avatar korobov
Magda
-Emm... Trudny wybór, ja...

Avatar Skwarek218
-Masz jeden dzień na wybór. Potem mi się nie będzie chciało.

Avatar Zygarde
Właściciel
Magda, Vanetina i Fronterin:
//Czekam na odpowiedź Korobova//
Helmut:
Siedziały w jakiejś kafejce.

Avatar korobov
Magda
-Ja... Muszę się zastanowić... Jeśli się nie odezwę... Znaczy żę go akceptuję...
elmut podszedł do nich.
-Wojna zostwia długie ślady....

Avatar Zygarde
Właściciel
Fronterin:
Fajnie że jest dopiero godzina 11. A twój symbiot zaczął się dziwnie zachowywać.
Vanetina:
Twój symbiot zaczął się dziwnie zachowywać, i tu nie chodzi tylko o Loud.
Helmut:
-Co tym razem się stało?

Avatar korobov
Helmut
-1939 funtów...
Vanetina
-Co u diabła...
Magda zaiwaniła naleśnika i zjadła.

Avatar Skwarek218
//Dajcie mi pograć w GTA IV.

Avatar korobov
//Dajemy... Co najwyżej Zygar Zenpecuje twoją postać...

Avatar Zygarde
Właściciel
//Mogę zrobić z twojej postaci NPC, gdy się nagrasz wystarczy napisać na PW//

Avatar Skwarek218
//Przecież staram się odpisywać.

Avatar Zygarde
Właściciel
//
Zdjęcie użytkownika Zygarde w temacie Baza Defenders [Anglia]
//
Fronterin:
Podeszła do ciebie Alva.
-Musimy o czymś porozmawiać, o czymś o czym nie rozmawialiśmy. Chodzi o dziecko.
Helmut:
-To nieźle ci się trafiło.
Vanetina:
Poczułaś całą masę symbiotów.
Magda:
I ci nawet smakował.

Avatar korobov
Vanetina nic nie powiedziała, tylko podeszła do komputera w bazie i sprawdziła, gdzie pouderzały (w domyśle meteoryty).
Helmut
-No tak... Chociaż wolałbym tu być w '45 i zobaczyć paradę zwycięstwa...
Magda
-A, Loud... Jak?

Avatar Zygarde
Właściciel
Vanetina:
W Anglii dwa, Rosja, Japonia, Afryka, Australia trzy, obie Ameryki i Antarktyda. Oraz Radom.
Helmut:
-Zawsze można ją obejrzeć, chociaż to nie to samo.
Magda:
Nikt ci nie odpowiedział bo Anti poszła do Fronterina.

Avatar korobov
Magdaa
//To akurat była do Louda
Vanetina
-Oho, Anglia...- sprawdza lokalizację drugiego.Generalnie ściąga mapę wszystkich miejsc uderzenia na komunikator
Helmut
-A no... I jak, pogadały?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku