Australia-Metropolia

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Psiamać.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Nie wiem, kurna.

Avatar Kuba1001
- Z powrotem do Dżungli?

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
-Najprawdopodobniej.

Avatar Dustyy
-To wszystko było po to, abyśmy przestali pracować dla OHS. Ale jak nie dla nich, to dla kogo?-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Cholera, nie wiem.

Avatar Dustyy
-Dla nich...? Albo dla władz.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Raczej to drugie.

Avatar Kuba1001
- Trochę krótki był ten wypad.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
-Zrobiliśmy to, co mieliśmy zrobić.

Avatar Kuba1001
- No i szkoda, że tylko tyle. W ogóle ważna była ta fabryka?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Dla nich tak. I przy okazji zabiliśmy jednego z nich.

Avatar Dustyy
-Sęk w tym,że jeśli zrobimy coś co im się nie spodoba, do oni mogą tu znowu przyjść.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Ta. Cholera...

Avatar Kuba1001
- A był to ktoś ważny czy jakiś szeregowy trep?

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
Francis niespokojnie sie ruszył.
-To był Bobo, jeden z naszych. Cholerny... cholerny zdrajca.

Avatar Kuba1001
- Czyli dostał za swoje.

Avatar Dustyy
-Raczej ich już nie złapiemy.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
-Ta

Dustyy
-Sprzęt był w fabryce, więc masz rację.

Avatar Dustyy
-Więc? Co wybieramy?-

Avatar Kuba1001
W takim razie kontynuował podróż do Dżungli.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
Wróciliście, po drodze zabierając Marcusa i Jacka.
//Zmiana tematu: Dżunglia Australia, czy Australia Dżungla. Ty zaczynasz.

Dustyy
-Miasto.

Avatar Dustyy
-W porządku.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Eh...

Avatar Dustyy
-Chodzi mi o to,żebyś nie podjął decyzji której będziesz potem żałował.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Ta. Wiem.

Avatar Dustyy
-Mam nadzieję.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Możesz wracać do domu, ogarnę jakieś nowe lokum.

Avatar Dustyy
-W to nie wątpię.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Ta.

Avatar Dustyy
Wyszedł z auta i zaczął szukać swojego motoru,jeśli w ogóle przetrwał

Avatar Vader0PL
Właściciel
Niestety nie.

Avatar Dustyy
Podszedł do auta
-Nie mam pojazdu.-

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Dobra, weź ten.
Wysiadł.

Avatar Dustyy
Wsiadł do auta i pojechał do hotelu

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dojechał tam.

Avatar Dustyy
Wszedł do środka i od razu poszedł do swojego pokoju

Avatar Vader0PL
Właściciel
Był pusty.

Avatar Dustyy
Schował swoje rzeczy i położył się spać

Avatar Vader0PL
Właściciel
Obudził się rano.

Avatar Dustyy
Wziął swoje rzeczy i zszedł do restauracji

Avatar Vader0PL
Właściciel
Była zapełniona. Miła odmiana.

Avatar Dustyy
Usiadł przy jednym ze stolików i czekał na kelnera

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dustyy
Ten podszedł.
-Co podać?

Avatar Dustyy
-Danie dnia.-
Odpowiedział mu krótko i zwięźle.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kiwnął głową, zapisał i odszedł.

Avatar Dustyy
Czekał na jego powrót

Avatar Vader0PL
Właściciel
Wrócił. Pomidorowa, ziemniaki, sałatka, kotlety.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]