Australia-Dżungla

Avatar Vader0PL
Właściciel
-A co jesteś w stanie zaoferować?

Avatar Kuba1001
- W sumie to chyba nic, zresztą to sam nie wiem.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Może przysługę?

Avatar Kuba1001
- No niech będzie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-A więc zakład.

Avatar Kuba1001
- A więc zakład. - potwierdził.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tymczasem z bombowca wyszedło kilka postaci. Udało się rozpoznać Aiona, a oprócz niego był jeszcze ktoś ranny niesiony przez kolesia w masce i w płaszczu, oraz związana kobieta w stroju pilota prowadzona przez kogoś w pancerzu.

Avatar Kuba1001
- Kojarzysz kogoś poza Aionem? - spytał, kierując pytanie do Jacka.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zamaskowany to Marcus, religijny jak diabli. Ten w pancerzu to Francis. Kobiety nie znam.

Avatar Kuba1001
- Ja nie znam kobiety ani tego całego Francisa, a Marcus... Kurde, dziwne że sam go nie poznałem.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-No cóż.

Avatar Kuba1001
Czekał, aż podejdą.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Spotakliście się na równi, tylko Francis odszedł z związaną dalej, żeby nie przeszkadzać. Aion rozpoczął rozmowę z Jackiem.
-Widzę, że jeszcze baza stoi... ładnego albinosa udało wam się pokonać, ale wątpię, że pojawił się tutaj z waszej woli.
-Wies Aion jak to bywa... wypadki w pracy.

Avatar Kuba1001
- Witaj, Marcus. Nie sądziłem, że jeszcze Cię spotkam. - powiedział do zamaskowanego księdza. - Dużo czasu minęło.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zdecydowanie Alex. Luis również gdzieś tutaj jest?

Avatar Kuba1001
- Gdzieś na pewno.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Jak sytuacja w bazie?

Avatar Kuba1001
- Zabiłem Welociraptora! - powiedział z dumą i wskazał na naszyjnik. - Poza tym Jack uciekł do dżungli, ja i Luis go szukaliśmy, przy okazji ktoś zniszczył odstraszacz dinozaurów, a do bazy wpadł T-Rex albinos, ale położyliśmy bydlaka.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Ten "ktoś" to Jack, prawda?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Mogłem się tego spodziewać.

Avatar Kuba1001
- W sumie... A w ogóle to co Was tu sprawdza?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Chyba czas w końcu się zebrać jako Vindictae.

Avatar Kuba1001
- Czyli powrót w wielki stylu?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Aion podobno wie, co tutaj się dzieje na konynencie. Idź spać, jutro będzie zebranie. Przy okazji unikniesz kłótni Luisa i Jacka, bo znając życie Yatesowi nie ujdzie na sucho zniszczenie tego sprzętu.

Avatar Kuba1001
- W sumie to nawet chętnie bym to zobaczył.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zrezygnuj, po dwóch godzinach jest to już nudne.

Avatar Kuba1001
- Skoro tak uważasz. - powiedział i już miał odejść, gdy jeszcze spytał: - A kim jest ta kobieta?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Jeńcem, próbowała nas zabić. Była taka mała bitwa powietrzna.

Avatar Kuba1001
- Wiadomo w ogóle kim jest?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Po stronie O.H.S, Fracnis próbuje się więcej dowiedzieć.

Avatar Kuba1001
- Życz mu ode mnie powodzenia. - powiedział i ruszył na zasłużony odpoczynek.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Domek ocalał, więc również i łóżko.

Avatar Kuba1001
Odłożył broń, zdjął buty i poszedł spać.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Obudził się nazajutrz.

Avatar Kuba1001
Nałożył buty, wziął broń i udał się do stołówki, by coś zjeść.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Broń była zbędna, skoro w stołówce nikt jej nie miał. Żołnierze jedli, rozmawiali ze sobą i tym podobne. Udało się zauważyć Marcusa, który rozmawiał z Francisem i Luisem.

Avatar Kuba1001
No i do nich się przysiadł.
- I jak tam Wasza kłótnia? - spytał się Luisa, a później skierował pytanie do Francisa. - I Twoje przesłuchanie?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Kłótnia poszła szybko, Jack o dziwo nic nie mówił.
-Z kolei przesłuchanie... pozostanie tutaj pod okiem Aiona.

Avatar Kuba1001
- Dowiedzieliście się w ogóle czegoś?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zlokalizowali nas dość szybko i wiedzieli, kim jesteśmy. Ale chociaż była dowódcą eskadry to nic większego nie wiedziała. Podano nas jako groźnych wrogów, którzy mieli zaatakować cywili.

Avatar Kuba1001
- Ale nie mieliście?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Dlaczego mielibyśmy atakować niewinnych? Naszym wrogiem jest O.H.S.

Avatar Kuba1001
- Właśnie to chciałem usłyszeć. A jak już wspomniałeś o wrogach, to coś szykujecie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zjedz i poszukaj Aiona. On ma już gotowy plan.

Avatar Kuba1001
Także zjadł i jeśli go nie zatrzymali to poszedł szukać Aiona.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
Zauważył Aiona, który siedział ze skrzyżowanymi nogami na pomoście, tuż przy wodzie. Obok niego był jego sześcian, choć do dzisiaj nie wiadomo, do czego służy.

Avatar Kuba1001
Podszedł do niego i zaczekał, aż skończy medytację czy co on tam robi.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Aion pierwszy spróbował rozpocząc rozmowę jak tylko się zbliżył.
-Alex.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]