Last Vegas

Temat edytowany przez Dark_Dante - 1 października 2016, 15:37

Avatar Vader0PL
Właściciel
Wszedłeś, pies został w samochodzie.
-Jedziemy windą na najwyższe piętro.

Avatar pan_hejter
Wszed) do windy i kliknął przycisk na najwyższe

Avatar Vader0PL
Właściciel
///Uznajmy, że są dwie windy.
Wszedłeś wraz z towarzyszem do windy, udaliście się na górę.
Trochę to zajmie, więc czas umili wam melodia Sweet Dreams.

Avatar pan_hejter
Czekał tupiąc nogą w rytm piosenki

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tupałeś tak.

Avatar Kuba1001
Nie pozostało mu wiele, jak czekać, aż winda się zatrzyma.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
W końcu się zatrzymała i otworzyła.

Avatar Kuba1001
Wyszedł i rozejrzał się.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Było to duże, blaszane pomieszczenie. Nic nadzwyczajnego.

Avatar Kuba1001
Jakieś drzwi czy coś?

Avatar Vader0PL
Właściciel
Były trzy pary.

Avatar Kuba1001
Wybrał pierwsze lepsze i pociągnął za klamkę.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Otworzyłeś je. To był schowek na miotły.

Avatar Kuba1001
Otworzył drugie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
A tam korytarz.

Hejter
Drzwi windy otworzyły się.

Avatar pan_hejter
wyszedł przez nie-prowadź-

Avatar Vader0PL
Właściciel
//Czekamy na Kubę, bo się spotkaliście///

Avatar Vader0PL
Właściciel
//Kubuś, serio.
Miałeś już iść, ale zauważyłeś, że dwójka żołnierzy wyszła z drugiej windy.
//Tak btw, to nie znałeś Luisa, co nie?

Avatar Kuba1001
//Koniecznie muszę się z nim bratać, tak?
A poza tym to nie, nie kojarzę gościa.//
Stanął twarzą do nich, gotów na atak lub ucieczkę, ale czekając, aż to oni zrobią pierwszy ruch.

Avatar pan_hejter
Podszedł do niego powoli-spokojnie możemy się dogadać-odłożył kałacha.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
Jeden z nieznajomych chwilę przyglądał się tobie, jednak nie odpowiedział.

Hejter
-----

///Możecie się pozabijać, lub się dogadać. Luis i tak wyjdzie stąd żywy.

Avatar pan_hejter
Podał mu ręke-jestem thery-//nie mam broni

Avatar Kuba1001
- Alex. - odpowiedział podając mu swoją prawicę. - Jak rozumiem Wy też do doktorka?

Avatar pan_hejter
-Taa-złapał go z całej siły za ręke i uderzył z główki.-nie ufaj nikomi-szybki sierpowy w nerki

Avatar pan_hejter
//Przypominam że am metaliwy hełm i rękawice na sobie

Avatar Dark_Dante
//A ja przypominam, żeby pisać poprawnie i ze zrozumieniem bo ten ciąg znaków jest ciężki do odkodowania.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Przywitaliście się.

Hejter
Nie zadałeś ciosu, bo zostałeś odciągnięty w tył od Luisa.

Kuba
Zbliżył się kolejny nieznajomy.
-Ja jestem Luis. Jesteś tutaj w celu gangu, czy na własną rękę?

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kuba
-To dobrze.

Hejter
Luis zwrócił się do ciebie.
-Idziemy.
Następnie wyprzedził Alexa i poszedł przed siebie.
//Teraz was rozdzielam///

Avatar pan_hejter
Poszedł za nim
//Pierwszy strike

Avatar Vader0PL
Właściciel
Luis i ty weszliście do dość dużego pokoju, który był oświetlany przez szklane ściany.

Avatar Kuba1001
//To ja mam czekać na zewnątrz, czy co? ._.//

Avatar Vader0PL
Właściciel
Hejter
Następnie twój kompan wszedł przez lewe drzwi do jakiegoś pomieszczenia.

Kuba
Idź, idź, tylko bierz prawe drzwi.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Hejter
Kolejny korytarz.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Hejter
Otworzył drzwi i wszedł do środka.
Był to najprawdopodobniej salon. Kanapa, dwa fotele, kominek... przytulnie.

Avatar pan_hejter
-cieplutko-czekał

Avatar Vader0PL
Właściciel
Luis usiadł na kanapę, następnie sprawdził coś na telefonie i ze spokojem czekał dalej.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Zaraz zrobi się ciekawie.

Avatar pan_hejter
-mam nadzieje-czekał

Avatar Vader0PL
Właściciel
Z drzwi na przeciwko wyszedł jakiś facet. Na oko typowy przyboczny biznesmenów. Mięśnie większe od obwodu twojej głowy. Cicho pogwizdywał i stał do was tyłem, wycierając ręce o spodnie.
Luis ruchem głowy kazał ci się odsunąć.

Avatar Kuba1001
Ruszył, więc przez prawe drzwi.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Hejter
Luis na kuckach podszedł do niego, następnie wyjął jeden ze swoich noży i wbił go w więzadło poboczne i przewracając człeka.
-Możesz go przeszukać? Raczej nie wstanie, lecz ręce ma jeszcze całe.

Kuba
Otworzyłeś je.
Była to jakaś sala spotkań, czy coś w tym rodzaju. Jedną ze ścian w całości zajmował gigantyczny telewizor, a na jednym z krzeseł siedział twój znajomy garniak.
-No proszę, mamy tutaj naszego kierowcę.

Avatar Kuba1001
- No co Ty, ku*wa, nie powiesz. Ciekaw jestem czemu zgarnąłeś moją nagrodę?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]