Właściciel
-No cóż. Mam jednego psa, owczarka niemieckiego... nie jest zarażony.
Właściciel
-20 naboi. Jest tresowany.
Odliczył 20 naboi i mu podał.
//ówiąc że czeka na mnie niespodzianka? Miałeś na myśli ekwiunek, atak bandziorów czy cyoś jeszcze bo nie wiem czy jakichś questów u O.H.S poszukać czy masz coś dla mnie specjalnego?
Podszedł do psa i go pogłaskał-jak się wabi?
-Okej, od dzisiaj będziesz się nazywać ochłap-zagwizdał do psa i wyszedł ze sklepu
Właściciel
Tam już na ciebie czekała naprawiona część.
-Dzięki-schował część do plecaka i poszedł poszukać jakiejś tablicy ogłoszeń.
Wi wyszedł z budynku i poszukał//a pie**olić te O.H.S
Właściciel
Znalazłeś ją, ale była pusta.
-Takie wielkie miasto i nikt nic nie chce, dziwne-podrapał się po głowie i odszedł rozglądnął się za czymś do roboty.
Właściciel
Hejter
Tutaj jej na zawołanie nie zobaczysz.
/okej 2 sposoby z gier nie działają
Poszukał czegoś w rodzaju karczmy lub zajezdni.
Właściciel
Była taka.
"Pod szczęką zombie"
Wszedł tam i podszedł do baru.
Właściciel
Stał tam barman. Żadna nowość.
-Barmanie nie ma tu nic ciekawego do roboty potrzebuje amunicji.-
Właściciel
-Zaciągnij się do jakiejś frakcji, to najprostsze rozwiązanie.
-A jeśli kogoś nie obchodzą walki stronnictw, tak wogóle to kto rządzi tym miastem, i jakie frakcje w nim występują
Właściciel
-To nie jest informacja dla każdego.
Wyjął 10 naboi- a czy ja jestem każdy?
Właściciel
-Heh... skoro o tym mowa.
Zabrał naboje.
-Profesor Houren rządzi tym miastem.
Właściciel
-Tego o dziwo nie wie nikt. Serio.
-Widze że dogaduje się z O.H.S, ilr kosztowałoby mnie,piwo coś na ząb dla mnie i psa?-
Nie zwrócił na niego większej uwagi, a tylko poszedł w kierunku wejścia.
Właściciel
Kuba
Zatrzymał cię.
-Hola, hola. A ty gdzie?
Hejter
-4 naboje.
- Do środka. - burknął. - Nie widać?
Tyle położył na ladzie-no to co z tym O.H.S?-
Właściciel
Kuba
-Nie masz czego tam szukać.
Hejter
Barman nalał ci miejscowego piwa, oraz wrzucił na ruszt kilka kiełbas i stek.
-Panoszą się wszędzie, robią co chcą... no cóż. Pozwalają sobie na wiele, ale to się skończy.
-nie żebym trzymał ich strone, ale jednak mordują zombi-
//O ku*wełe kuba dał więcej niż 2 postu na dzień
Właściciel
Hejter
///:O
-Jak każdy.
Kuba
-Nie jesteś nam przydatny. Koniec kur*a kropka.
-No tak, ale efektywności nie można im zaprzeczyć, a dlaczego to miałoby się skończyć.-wypił troche piwa i otarł piane z ust.
Właściciel
-Może i masz trochę racji.
-no a co na to houren trzyma się z nimi czy wręcz przeciwnie?
Sam przecież nie obroni całego vegas.
Potrzeba by ogromnej siły ognia żeby rozgromić te hordy.
Właściciel
//Używaj "-" please///
-Ma taką. A O.H.S. mu ją dostarcza, by mu się przypodobać.
-Strzeżmy się by nasi obrońcy nie stali się oprawcami.-