Miasto Ruhn

Avatar
Konto usunięte
-Jednak nie... - I patrzył dalej.

Avatar KingsMax
Stanął przed bramą.
-Na razie spokojnie.

Avatar Zeromus
W środku miasta pojawia się Zeromus .. Wychodzi z jednorazowego portalu stworzonego z magicznego kryształu, który dostał od matki (miał tylko jedną sztukę)
- Chyba źle trafiłem .. Ale nie ma powrotu ..

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Teraz Mutant idzie w Twoim kierunku. Może lepiej uciekać, a nie się gapić?
King:
W istocie. Widzisz tylko jednego Nieumarłego.
Zero:
//Zobacz posty w Regulaminie odnośnie czytania ostatnich stron tematu, a wtedy uświadomisz sobie za co mam zamiar Cię opieprzyć.//

Avatar
Konto usunięte
Zaczął uciekać w stronę bramy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Wpadłeś na dwóch Nieumarłych, a Mutant jak na tak wielkiego bydlaka był dość szybki.

Avatar
Konto usunięte
Spróbował przebić szyję nieumarłych lodowymi kolcami, i biegł dalej.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Udało się tak zrobić z pierwszym. Drugi przyszpilił Cię do ziemi. Mutant jest już bardzo blisko.

Avatar
Konto usunięte
Spróbował zamrozić nieumarłego, i dalej uciekać.

Avatar KingsMax
Wyjął srebrny miecz i odciął nim głowę nieumarłego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
King:
Jeden Nieumarły to nie problem dla wojownika ze srebrnym mieczem.
Zero:
Ruiny budynków, krew i kości. A także trzech Nieumarłych w pobliżu. Tak mniej więcej wygląda okolica, do której trafiłeś.
Dark Lord:
Ciężko było się skupić mając nad twarzą Nieumarłego, który dyszał smrodliwym oddechem, na Twoją twarz. A Ty mogłeś dokładnie przyjrzeć się wnętrzu jego gardła.

Avatar KingsMax
Sprawdził, czy nieumarły ma jakieś elementy, które alchemicy skupują.

Avatar
Konto usunięte
//Mam nadzieje, ze napisałem, że mam miecz .-.//
Spróbował przebić mu gardło mieczem.

Avatar Zeromus
-Ehh .. trzeba stąd jak najszybciej wyjść .. Ale pewnie nie obędzie się bez walki - "przywołuje" miecz (art), Ostrze Azzinotha ma na plecach zawinięte w płótno, wygląda to trochę jak łuk bojowy, lecz nim nie jest
Zdjęcie użytkownika Zeromus w temacie Miasto Ruhn

Avatar Kuba1001
Właściciel
King:
Kupa gnijącego mięsa ożywiona przez Nekromantę. Tak średnio.
Zero:
Jeden z Nieumarłych zwrócił na Ciebie uwagę. Idzie w Twoją stronę.
Dark Lord:
Udało się.

Avatar
Konto usunięte
I zaczął dalej uciekać.

Avatar KingsMax
Udał się w kierunku rynku miejskiego.

Avatar Zeromus
- Zauważa nieumarłego - Mogłem lepiej wybrać, ale nawet z tego ostrza mogę zrobić użytek - nasyca ostrze energią błyskawic po czym wykonuje pare szybkich cięć .. Jak skończył, to zaczyna uciekać

Avatar Kuba1001
Właściciel
King:
Znalazłeś się tam.
Dark Lord:
Mutant chwycił Cię za nogę.
Zero:
Zabiłeś jednego, a dwójka pozostałych rzuciła się na Ciebie.

Avatar Zeromus
Wyzwala falę elektryczną po czym Szybko próbuje odciąć im kończyny a następnie dalej biegnie w tą samą stronę - Może jednak by się przydała ta magia ojca ...

Avatar KingsMax
Rozejrzał się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Udało Ci się zabić jednego, ale drugi rzucił Ci się na plecy.
King:
Ruiny, rozwalone stragany, ciała Nieumarłych, porzucone rzeczy dawnych mieszkańców miasta.

Avatar Zeromus
- Nie dam się pokonać jakiemuś trupowi ... - Mówiąc to wyzwala błyskawicę od siebie do nieba po czym trochę jeszcze naładowany elektrycznie biegnie dalej

Avatar KingsMax
-Po co ja tu właściwie przyszedłem- Mówi do siebie.
Po czym udał się do ratusza.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Udało Ci się go zabić choć ten manewr na pewno zwróci czyjąś uwagę.
King:
Znalazłeś się tam.

Avatar KingsMax
Chciał znaleźć mutanta, więc zaczął szukać.

Avatar Zeromus
- Najlepiej byłoby się stąd wydostać, lecz chciałbym też się dowiedzieć, co tutaj się stało ... - Ruszył w kierunku Wieży

Avatar
Konto usunięte
-Pomocy! - Wołał. Próbował coś zrobić Mutantowi lodowym kolcem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
King:
W pobliżu ratusza takiego nie było.
Zero:
Trafiłeś tam.
Dark Lord:
Krzyki zwabiły dwoje Nieumarłych. Twoi towarzysze wycofali się, a Paladyni użyli Magii Światła. Bez efektu.
Zrobienie "czegoś" lodowym kolcem nie pomogło. Może jakieś konkrety?

Avatar Zeromus
Rozgląda się - Może kogoś tutaj spotkam ..

Avatar KingsMax
Powiedział do sokoła -Przyjacielu, poszukaj mutantów.
I go wysłał w powietrze.

Avatar
Konto usunięte
//Nie wiem, przedziurawienie lęki, jakieś ukucie czy cu .-.//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Kolec wbił się w rękę, ale niezbyt głęboko. Wytrzymały skurczybyk.
Zero:
Nikogo poza trupami.
King:
I poleciał.

Avatar
Konto usunięte
Powtórzył to kilka razy.

Avatar KingsMax
Poczekał na powrót sokoła.

Avatar Zeromus
- Hmm .. chyba jednak nikogo tutaj nie znajdę .. może jednak powinienem stąd się wydostać - Kieruje się w stronę bramy

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Z rany zaczęła sączyć się czarna, mazista substancja, ale nie wywarło to na Mutancie efektu. Podniósł Cię kilka metrów nad ziemię.
Zero:
Udało Ci się tam dojść bez przeszkód.
King:
Na razie nie wraca.

Avatar KingsMax
Szedł w kierunku, w którym odleciał.

Avatar Zeromus
Próbuje wyjść z miasta

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Udało się.
King:
Zauważyłeś jak siedział na jakimś straganie i wpieprzał pokaźną mysz.

Avatar KingsMax
//Niech ten sokół nazywa się Artem :D.//
-Artem, ta mysz to mutant?- Powiedział z uśmiechem.

Avatar Zeromus
- Ciekawe, co tutaj się stało, ale nie mogę więcej tracić czasu .. - Opuszcza tereny miasta

Avatar KingsMax
//Zara cię zatrzymają :P.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Udało Ci się wyjść.
King:
Nie wyróżniała się niczym poza sporymi rozmiarami.

Avatar KingsMax
//To był żart ;-;//

Avatar KingsMax
//To był żart ;-;//

Avatar Kuba1001
Właściciel
King:
//Wiem, ale musiałem ;-;
Czekamy na Dark Lorda.//

Avatar
Konto usunięte
Tym razem zrobił to samo, tylko usiłując rzucić kolcem w jego twarz.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dark Lord:
Trafiłeś, ale bez efektu.
King:
//Jest szansa, że się spotkacie więc możecie próbować.//

Avatar
Konto usunięte
Powtórzył to kilka razy, celując w oczy.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku