Miasto Hammer

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader
//Miałeś przygód szukać.//
Pracowałeś.

Avatar Vader0PL
Po krótkim czasie Abuyin odłożył miotłę.
-Biorę przerwę, wrócę za około godzinę. Dobrze szefie?

Severus jechał do miasta.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jasne. I tak teraz nie ma żadnych gości.

Wjechaliście tam po kontroli przy bramie, która nic nie wykazała.

Avatar Vader0PL
Wyszedł, poszukał tablicy ogłoszeń. Może jakaś ciekawsza praca?

Wrócił do gospody.
-I jak? Jakieś informacje odnośnie tej kobiety?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Nie. Wiem, że tu się rozstali, ale gdzie poszła? Tego nie wiem. Zniknęła gdzieś z armią Paladynów i całej reszty więc możemy sobie szukać po całym Elarid do usranej śmierci.

Praca kucharza, karczmarza, strażnika, ochroniarza i budowniczego. Tylko tego dotyczyły ogłoszenia.

Avatar Vader0PL
A jakieś inne ogłoszenia, miejsc, czy legendarnych skarbów.

//Niech zgadnę, będę na nią czekał do osranej śmierci? ._.
-Musimy czekać, takie rozkazy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Możecie szukać.//
- No tak. Ale ciekawe czy wróci do miasta...

Było takie zadanie.

Avatar Vader0PL
Przeczytał.

-Założę się, że wróci.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Tylko kiedy?

Dobry wojownik potrzebny od zaraz. Potrzebna jest dobra kondycja, umiejętność walki bronią białą i umiejętność pracy w grupie. Zapłata wynosi 2.200 sztuk złota. Zainteresowanych zapraszam do karczmy "U Barloga."

Avatar Vader0PL
-No.. nie dla mnie.

-Tego nie wiem, musimy czekać.
//To będzie dłuuugie oczekiwanie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jak nie to nie.

- Chyba nie mamy nic lepszego do roboty.

Avatar Vader0PL
Wrócił do karczmy, może tam usłyszy o skarbach i niesamowitych przygodach?

-Przyszyły jakieś zlecenia?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jak na razie karczma świeci pustkami. Poza Tobą był tam tylko Twój szef oraz dwójka Krasnoludów grająca w karty w koncie karczmy.

Avatar Vader0PL
Wrócił do pracy.

Teraz Severus
Sprawdził, czy przyszły zlecenia.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pracowałeś tak i dopiero wieczorem zebrało się nieco ludzi.

Nic ciekawego. Na ogół przywieź, dowieź, zabierz, wywieź. Słabo płatne.

Avatar Vader0PL
Zgniótł ogłoszenia i zabrał 50 złota.
-Chodźcie, zjemy kolację i tam trochę pogadamy z mieszkańcami, może oni coś wiedzą?

Pracował nadal.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Dobry pomysł. Wolę to niż siedzieć na dupie i nic nie robić.

Pracowałeś, a jak mówiłem w karczmie zrobiły się spore tłumy. Może teraz pociągniesz kogoś za język?

Avatar Vader0PL
Szedł na dół, poszukał wolnego stolika.

Pracował nadal, obserwował wchodzących gości.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wolnego nie było. Przy każdym siedziała minimum jedna osoba.

Głównie rzemieślnicy, rolnicy, mieszczanie i inni, którzy skończyli już pracę. Było tam też kilku ludzi z bronią białą lub miotaną.

Avatar Vader0PL
A przy ladzie?

Obserwował gości , którzy trzymali się razem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Przy ladzie wolne miejsca.

To głównie pracujący razem rzemieślnicy i mieszczanie, ale byli tam też rasowi najemnicy.

Avatar Vader0PL
Usiedli przy ladzie.
-Trzy piwa.


Pracował nadal, przyglądał się teraz klientom przy ladzie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- 3 złota. - odparł krótko karczmarz.

Klienci zamówili piwo.

Avatar Vader0PL
Pracował nadal

-Masz.
Dał mu trzy złota.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Karczmarz zabrał zapłatę i po chwili przyniósł Wam jeszcze zimno piwo.

- Hej! Macie tu może wino z okolic Ur? - zapytał jakiś człowiek wyglądający na bogatego mieszczanina.

Avatar Vader0PL
Z wyrazem pytającym spojrzał się na właściciela gospody.

Podał je swoim towarzyszom, sam powoli zaczął pić.
-Wiesz coś o tych ostatnich wydarzeniach? No wiesz, ta wyprawa wojenna Paladynów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Gdzieś się wybrali... tylko gdzie? Pewnie wytoczyli wojnę Orkom lub Demonom. A może próbują odbić stolicę?

- Zapytaj ile chce dać. Targuj się i sprzedaj za 50 złota lub więcej. - powiedział cicho szef i odszedł realizować kolejne zamówienia.

Avatar Vader0PL
-Słyszałeś jakieś plotki o czasie ich powrotu?

Uśmiechnął się, jego specjalność.
Podszedł do tego mieszczanina.
-Owszem mamy, ile jest pan skłonny zapłacić?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Tego nie wiadomo. Plotki są tyle warte co łajno Gryfa.

- Zależy jakiej jakości jest to wino.

Avatar Vader0PL
-Świetnie...

-Powiem jasno i krótko: cienkusza tu nie znajdziesz.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Ta... I co będziemy robić? Czekanie do usranej śmierci nie uśmiecha mi się.

- Skoro tak to... A właściwie niech pan pierwszy poda cenę.

Avatar Vader0PL
-Ja zaczynam? Niech ci będzie... 80 złota.

-Nie mój problem, możemy zawsze od czasu do czasu udać się gdzie indziej, a w tym czasie jeden z nas będzie czekać.
//Czekać na zakończenie akcji w Ruhn...

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Proponuje zawiesić tę postać aż akcja się skończy.//

- Nie dam tyle choćby pochodziła z pałacu jakiegoś Lorda Ur. Dam 30.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- 40.

//Albo wymyśl jakieś kreatywne zajęcie na ten czas.//

Avatar Kuba1001
Właściciel
- 45 i ani srebrnika więcej. - odparł twardo mieszczanin.

Avatar Vader0PL
-Więc się nie zgadzamy, 55 i ani srebrnika mniej.
Oczywiście możesz odmówić i poszukać sobie gdzie indziej.
Chociaż szczerze wątpię, że pozwolą sobie tak obniżać cenę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Mieszczanin oburzony rzucił sakiewkę na ladę.
- 55 złota. I dawaj wino.

Avatar Vader0PL
Zabrał złoto i udał się po wino.

Avatar wojtekrozrabiaka
Siedzi w świątyni robiąc eliksiry i leki, by sprzedać je w mieście.
-Gotowe. Mogę już iść.
Poszedł do swojej apteki w mieście z workiem towaru na plecach i czeka cierpliwie na pierwszego klienta.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pewnie było w piwniczce. A drzwi do niej znajdowały się za ladą.

Avatar Vader0PL
Udał się tam i zabrał wino.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Znalazłeś butelkę z winem.
Wojtek:
Właściwie to powinieneś zacząć w tej swojej wiosce.

Avatar Vader0PL
Jeżeli z Ur, to biorę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Na pewno z Ur.

Avatar Vader0PL
Zaniósł je temu chu... szanownemu kupującemu.

Avatar wojtekrozrabiaka
*Poluje na zwierzęta w lesie, w którym jest jego wioska.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Podziękował i odszedł z butelką.
Wojtek:
//Chodziło mi o dodanie osobnego tematu ;-;//

Avatar wojtekrozrabiaka
Aaaaaa!
Ale żeby sprzedawać leki itp. to mogę tu przychodzić?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku