Miasto Ur

Avatar Zohan666
- Nie, nie. 25 sztuk złota i go kupuję.
Podał rękę mając na celu dobicia targu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zohan:
- A niech już będzie. - rzekł i podał Ci rękę, drugą wystawiając po złoto.
Vejdę:
Schody kończyły się kolejnymi drzwiami.

Avatar
Konto usunięte
No to się zrelaksował się w łaźni jak już wcześniej napisałem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Wyjątkowo nie były zamknięte na klucz, więc poszło bez problemu.
Bóbr:
Relaks trwa i trwa.

Avatar Vader0PL
Rozejrzał się.

Avatar Zohan666
Podał mu mieszek złota.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zohan:
Odliczył odpowiednią kwotę i ją zatrzymał, Tobie oddając resztę i niewolnika.
Vader:
Pomieszczenie wygląda na pracownię alchemiczną, o czym świadczą różne mikstury i inne składniki oraz zastawione nimi szafki, dziwne naczynia i tym podobne.

Avatar Vader0PL
Rozejrzał się za znajomymi miksturami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nic, a przynajmniej tak się wydaje, bo mikstury zostały opatrzone nalepkami w języku staronirgaldzkim, którego nie znasz.

Avatar Vader0PL
Pozamieniał nalepki.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Twój iście szatański plan jak najbardziej się powiódł.

Avatar Vader0PL
Geniusz, po prostu geniusz. Wycofał się chromolonymi schodami i sprawdził, co było za drzwiami na parterze.

Avatar Zohan666
//mógłbyś opisać tego niewolnika?
Popatrzył się na niewolnika, którego co dopiero kupił i zapytał go:
- Jak się nazywasz?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
No dobry start można powiedzieć, że są zamknięte.
Zohan:
Niewolnik był opalonym młodzieńcem ludzkiej rasy o krótkich, czarnych włosach, szarych oczach i bliźnie ciągnącej się przez prawie całą klatkę piersiową.
- Leif. - odparł.

Avatar Vader0PL
Ouh, spróbował je otworzyć wytrychem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Udało się, teraz pozostaje wejść do środka.

Avatar Vader0PL
Najpierw w środku się rozejrzał.

Avatar Zohan666
- Dobrze Leif, nie będę po Tobie tyrać ani nic z tych rzeczy. Hm, a ta blizna to skąd?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zohan:
- Powiedzmy, że nie chciałem być niewolnikiem dobrowolnie.
Vader:
Fotel stojący za biurkiem, ktoś siedzący w fotelu, odwrócony do Ciebie plecami. Okazja niemalże świetna, gdyby nie fakt, że gość miał wokół siebie całą masę ochroniarzy, w tym dwóch odzianych w ciężkie pancerze Orków z toporami dwuręcznymi, Goblina z całą masą noży oraz czterema Hobgoblinami dzierżącymi kusze.
- Zabić go. - powiedział osobnik w fotelu, a w Twoim kierunku poleciały nie tylko cztery bełty wystrzelone przez kuszników, ale też dwa noże rzucone przez Goblina.

Avatar Vader0PL
///Pierścień niewidzialności.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Jest odwrócony do Ciebie tyłem, nie wie, że masz na sobie pierścień. Zresztą, słychać było Twoje kroki, no i otworzyłeś drzwi, nie?//

Avatar Vader0PL
//Ups.
Wykonał skok za ścianę. Tam również poszukał osłony. W sumie... plecak może przejąć leczące bełty i noże, prawda? W końcu on nie ma dna. Z nudów mógłby mu dywan i fotele ukraść w plecaku.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Unik był w miarę dobry, jednakże jeden nóż trafił Cię w ramię, tworząc płytką ranę. Oby tylko nie był zatruty, bo to Twój największy problem, chyba że Orkowie ruszą się z pokoju.

Avatar Vader0PL
Tja, będą problemy. Teraz jednak przygotował kuszę na wysokość głowy orka. Na palcach, przyciskając ranę ustawił się do drzwi. Niewidzialna kusza, zobaczą jedynie bełt.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No to pora strzelać, nieprawdaż?

Avatar Vader0PL
Najpierw trzeba namierzyć cel.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nikt nie zmienił swojej pozycji od Twojego niedawnego wejścia.

Avatar Vader0PL
Czyli na widoku, Je*ać goblina, wystrzełił, by go zabić.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Wcześniej chciałeś zabić Orka, a teraz strzelasz do Goblyna, tak?//

Avatar Vader0PL
///Czyli obniżam celownik, tak. Zmiana planów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jedyne, co mógł zrobić Goblin, to szeroko otworzyć oczy, nim bełt wbił się między nie i zakończył jego życie.

Avatar Vader0PL
Jedna bestia załatwiona. Schronił się za ścianą i przeładował, czekając.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Niedługo czekałeś, bo z pokoju wybiegli obaj Orkowie, stojąc niebezpiecznie blisko.

Avatar Vader0PL
Przyległ do ściany tuż przy drzwiach do Smoka. Nie zamknął drzwi na górze, więc jest szansa, że pójdą na górę... skrzypienia schodów wtedy też nie było.

Avatar
Konto usunięte
Po pobycie w łaźni udał się do jadalni gdzie miał zamiar zjeść porządny posiłek.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
Jako że byłeś w pałacu nie byle szlachcica, lecz lorda, otrzymałeś posiłek, który nie tylko Cię nasycił, ale był też niezwykle smaczny.
Vader:
Jak na razie stoją w miejscu i... węszą. Węszą, niczym psy gończe spuszczone ze smyczy na polowaniu.

Avatar
Konto usunięte
No to chyba zrobił wszystko co chciał. Spojrzał tylko za okno żeby określić porę dnia.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Późne popołudnie, prawie że wieczór.

Avatar Vader0PL
Ups. W sumie jaki pancerz mieli? Odkryte coś było?

Avatar
Konto usunięte
Wyszedł z pałacu i udał się na targ niewolników, może uda mu się zobaczyć coś hm... ciekawego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Vader:
Szpary pod szyją, na oczy i nos. Reszta to sama płyta.
Bóbr:
Trafił tam bez problemów, od jego ostatniej wizyty targ powiększył się o większą liczbę straży, no i o nowych niewolników, rzecz jasna.

Avatar
Konto usunięte
Poszukał swojego starego znajomego, czyli wampira - handlarza niewolników.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Znalazłeś go tam, gdzie zawsze miał swój stragan, jak zwykle handlował Elfami w różnym wieku i różnej płci.

Avatar Vader0PL
Spróbował zajść jednego od tyłu i wbić mu sztylet w szyje.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie była to śmierć cicha, a tym bardziej nie był taki jego upadek. Niemniej, zabiłeś go, ale za to drugi Ork już atakował.

Avatar Vader0PL
Jaka wysokość jego ciosu? Pionowy? Poziomy?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pionowy zamach wycelowany w Twoją głowę.

Avatar Vader0PL
Odskoczył w bok schylając się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Widząc, że trafił tylko powietrze, zaczął machać toporem na prawo i lewo, właściwie na ślepo, licząc, że chociaż jeden cios Cię trafi.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku