Właściciel
- Było tak, jak mówił. - powiedziała, łapiąc się za okolice serca.
- Z nią na pewno wszystko w porządku? - spytał strażnik.
Konto usunięte
-Możliwe że nie, zabieram ją do bezpiecznego miejsca. Tam ją opatrze.
Właściciel
- A można wiedzieć, gdzie jest to "bezpieczne miejsce"?
Konto usunięte
-Pałac Lorda Baryxa.On tę panią zna i zadba o nią.
Właściciel
Strażnik pokiwał głową i kazał Cię przepuścić.
Konto usunięte
A więc zaprowadził kobietę do pałacu.
Właściciel
Już przy bramie odebrali ją od Ciebie strażnicy, więc możesz śmiało powiedzieć: Zadanie wykonane.
Konto usunięte
Mimo to wszedł doo pałacu, stanął obok drzwi do jego gabinetu i spróbował podsłuchać jakaś rozmowę.
Właściciel
Mogłoby się to udać, ale warunkiem było to, że jakaś rozmowa się toczy. A obecnie nikt z nikim nie rozmawia.
Konto usunięte
Zapukał i wszedł do środka.
Właściciel
Lord siedział na swoim fotelu, właśnie toczył partyjkę szachów z Kas'imem.
Konto usunięte
-Witajcie, nie przeszkadzam?
Właściciel
Lord machnął ręką, na znak, że nie.
Konto usunięte
Obserwował rozgrywkę szachów do końca. Chciał porozmawiać z Baryxem.
Właściciel
Ostatecznie stanęło na tym, że Baryx wygrał, a Kas'im odszedł.
Konto usunięte
Usiadł na fotelu, który zwolnił Kas'im.
-Kim była ta kobieta, którą tak bardzo chciałeś?
Właściciel
- Powiedzmy, że przeszkadzała mi w interesach. - odparł. - A co zrobiłeś z jej rodziną?
Konto usunięte
-Ym... Mężczyzna, który z nią był nie żyje. A dziewczynka... Cóż, nie wiem.
Właściciel
Pokiwał głową, prawdopodobnie zadowolony.
Konto usunięte
-Potrzebujesz jeszcze do czegoś pomocy?
Właściciel
- Nie dziś. - odrzekł Lord. - Jesteś wolny. - dodał i odprawił Cię machnięciem ręki.
Konto usunięte
-Mhm. Jak będziesz czegoś potrzebował to wyślij kogoś po mnie, dobrze?
Właściciel
Było to dość oczywiste, więc zbył Cię machnięciem reki.
Konto usunięte
//coś lubi tą ręką machać hehe//
Wyszedł z pałacu i udał się na targ niewolników.
Właściciel
Drogę znałeś już dość dobrze, więc trafiłeś tam szybko.
Właściciel
Może to trochę zająć, bo straganów wiele, a niewolników jeszcze więcej.
Konto usunięte
Oglądał się głównie za pięknymi elfkami.
Właściciel
Tych było dużo. Różniły się głównie kolorem włosów, oczu i ceną.
Konto usunięte
Szukał więc elfek o blond wlosach i zielonych oczach
Właściciel
Takich było sporo, lecz wybór najładniejszej ograniczał się do dwóch sztuk.
Właściciel
Typowe dla Elfów rysy, spore krągłości, piękne włosy i oczy oraz wyniosła postawa.
Konto usunięte
Wybrał tę z większym biustem :v
-Ile za nią? - Spytał handlarza.
Właściciel
//Skąd wiedziałem, że tak będzie? :V
A w ogóle, to ten uczuć, gdy Ninja nie może zamoczyć w żadnym PBF'ie (jak Miczel huehuehuehuehue), a Bober normalnie kupuje sobie laskę na targu niewolników :V//
- Pięćdziesiąt złota. - odparł, podając chyba nieco wygórowaną cenę.
Konto usunięte
-Mhm. - Podał daną kwotę handlarzowi.
Właściciel
On natomiast oddał Ci Elfkę, nadal skutą.
Konto usunięte
Poprowadził niewolnice z dala od targu.
-Jak masz na imię?
Właściciel
W odpowiedzi wzruszyła jedynie ramionami, a później cicho odparła:
- Triel.
Konto usunięte
-Słuchaj, Triel. Nie zamierzam Cię traktować jak niewolnika. Będziesz moją pomocą w różnych sprawach. Sądzę, że lepsze to niż stanie na targu, dostaniesz jedzenie, nocleg. Wszystko jasne?
Właściciel
Pokiwała głową, że zrozumiała.
Konto usunięte
//ciekawe o jakiej pomocy pomyślala hehe//
Obejrzał ubiór Triel, chcial wiedzieć czy nadal wygląda jak niewolnica czy jak wolna elfka.
Właściciel
Łachmany jakie miała na sobie, z pewnością sugerowały to pierwsze.
Konto usunięte
-No... Trzeba ci kupić jakieś porządne ubranie. Ile ci wystarczy monet na zakupy?
Konto usunięte
-No... Trzeba ci kupić jakieś porządne ubranie. Ile ci wystarczy monet na zakupy?
Właściciel
- Nie wiem. - odparła. - Zawsze miałam na sobie tylko to. - rzekła i wskazała na łachmany.
Konto usunięte
Przeliczyl ile ma monet w sakwi
Właściciel
Około trzystu sztuk złota.
Konto usunięte
Dał Triel 150 sztuk złota.
-Kup sobie jakieś porządne ubranie, dobrze? Spotkajmy się tutaj za godzinę.