//A te Ruskie nadal czekają?\\
niemamnietu
//No tak, przecież nie wykonałeś questa, nie? No chyba, że są bardziej realistyczne te NPC i poszły się upić.//
Marta
Dalej szuka wejścia na pierwsze piętro. W sumie jak kilka innych osób. Sprawdza również godzinę.
Kenny
Wszedł do szkoły
Mmmm pachnie spie**oleniem i nowością, cud miód malina, tak ma być.
Rozejrzał się po korytarzu szukając wzrokiem jakiegoś ucznia, który zechciałby go pokierować w stronę sekretariatu.
//Przerywam uwięzienie Kwiatuszkowej\\
Maddie
Wzrok twój przykuwa jednak mapa zawieszona na ścianie.
Kenny
W pobliżu zauważasz zakłopotaną uczennicę. Wygląda na nieśmiałą.
Deku
Po chwili znajdujesz mapę piętra.
Kenny
A jest ktoś po za nią..? Trudno się gada z nieśmiałymi ludźmi
Moderator
Marta
Godzina to 18:30,Późno, znajdujesz schody, czyste i w miarę dobrym stanie.
Marta
Mocno trzymając walizkę skacze za pomocą umiejętności na kolejne piętro.
Kenny
Bedąc szczerym to tak trochę pustawo.
Moderator
Marta
Wskoczyłaś, złapałaś równowagę, przed tobą rozpościerał się korytarz, przez okno wpadało światło zachodzącego słońca bawiąc się cieniami,
//kontynuacja na piętrze//
Kenny
Eh no dobra, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma
Podszedł do dziewczyny i przywitał się
- Cześć
//No to teraz czekamy na odpowiedź Kwiatuszkowej.\\
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Weszła z placu przed szkołą. Rozejrzała się ponownie.
Moderator
Alisson
Był tam jeden chłopak i uchylone drzwi, chyba od sekretariatu, na ścianie obok ciebie wisiała mapa
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Podeszła do drzwi. Niezbyt chce odpowiadać na pytania.
niemamnietu
Deku
Patrzy na mapę. Gdzie są te schody? Szkoła trochę się zmieniła ostatnio.
Moderator
Alisson
Z wnętrza pokoju usłyszałaś słowa
-otwarte! Proszę wchodzić.
Deku
Mapa miała wyraźnie oznaczone schody. A one same nie były daleko. Około 30 metrów
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Wkroczyła do sekretariatu mechanicznym krokiem.
Moderator
Alisson
Weszłaś
// zmiana tematu na sekretariat
niemamnietu
Deku
No to idzie do schodów. Oni je ukrywają, kiedy ktoś je chowa, że tak ciężko je znaleźć?
Deku
Kto wie? W każdym razie dotarłeś do nich
niemamnietu
//*kiedy ktoś ich szuka, mój błąd.//
Deku
Więc wchodzi.
Deku
Zajmuje ci to trochę, bo są one dość długie. Jednak po chwili docierasz na następne piętro.
//Zmiana tematu\\
niemamnietu
Deku
Schodzi ze schodów i idzie do sekretariatu.
Deku
Po chwili znajdujesz sekretariat.
niemamnietu
Deku
Puka do drzwi trzy razy.
Deku
Słyszysz kobiecy głos.
- Proszę, można wejść.
niemamnietu
Deku
Otwiera drzwi i staje w progu.
- Przepraszam, ale zapomniałem zabrać klucza do mojego pokoju. - powiedział nieśmiało
//To są czyjeś dialogi i tu moja moc bycia GM'em nie pomoże.\\
Deku
- Kultury chłopcze. Wejdź do środka, szczególnie, że widzę cię tu pierwszy raz.
niemamnietu
Deku
- Przepraszam.
Wchodzi i zamyka za sobą drzwi.
Deku
No to wszedłeś
//Zmiana tematu\\
Filizaneczkaherbaty
Epione
- Co to za dźwięki? – spytała, rozglądając się.
Na ulicy coś było nie tak.
Epione
Były to odgłosy niezbyt normalne. Tak jakby coś się paliło.
Epione
No to idziesz w kierunku drzwi wyjściowych. Po chwili docierasz do nich.
Epione
No to wyszłaś
//Zmiana tematu\\
niemamnietu
Deku
Wychodzi z sekretariatu z kluczami w ręce. Kieruje się do schodów.
Deku
Po tym jak poszedłeś w kierunku schodów zauważyłeś coś dziwnego. Były położone nieco obok, niż poprzednio
niemamnietu
Deku
Schował klucze do kieszeni.
- Dobra. To jest dziwne. - używając eksplozji leci po schodach
Deku
Siła eksplozji ledwo starczyła, ale dotarłeś.
//Zmiana tematu\\
Nidus
Znajdujesz schody na następne piętro.
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Wyszła z sekretariatu i biegiem ruszyła na górę.