Korytarz [PARTER] (3 sezon)

Temat edytowany przez Deuslovult - 18 czerwca 2019, 21:43

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione
- Zbyt typowe. Może spróbujemy nieco... – spojrzała na Laderas, delikatnie chwytając koszulę Mark'a, by go nie odepchnąć. Odepchnęła Laderas za pomocą bariery.
- Może by spróbować nieco urozmaicić klasyki?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Laderas

Uderzyła się o ścianę, po czym powoli osunęła się na ziemię.

Mark

- zamiast poderżnąć mu gardło, przebijemy na wylot gigantycznym ostrzem? - zaproponował.

Laderas

Spróbowała wstać z ziemi.
- nic... Nie będziecie... Mu przebijać...

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione
- Może i zrobił coś co nie powinien, ale nie na tyle. Jak jeszcze raz zrobi cokolwiek bez mojej wiedzy ze mną, tobą, Rayem, siostrą, Mirandą, to ma Przeje**ne. A tak to może pozostać, tylko nie chce go pozostawiać w stanie spokoju. – mruknęła do Mark'a. Podeszła do Laderas i pomogła jej wstać.
- Spokojnie, nikogo nie zabijemy. Wstrząs mózgu, jakiekolwiek bóle? – spytała.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Laderas

- nic mi nie jest - uśmiechnęła się. - właściwie to nawet mi się spodobało

Mark

- ale po ci czekać? Lepiej pozbyć się problemu raz, a dobrze

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione Hargree
- Masochizm, cóż. Bywa. – mruknęła bezemocjonalnie. Spojrzała na Mark'a.
- Masz rację. Ale dowody, żywe dowody nie są plusem, a nie mam zamiaru zabijać takich osób. – wskazała na Laderas.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- dobra, niech wam będzie - Fuknął niezadowolony.

Laderas

- a tak w ogóle to zna ktoś z was kogoś kto mógłby pomóc mi w poszukiwaniu Vienny? Nie mogę jej znaleźć...

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione
- Nie znam żadnej Vienny.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Mark

- tym bardziej ja...

Laderas

- a wiecie kto mógłby ją odnaleźć? - zapytała pełna nadziei.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione
- Febrione Remore zna taką osobę. Ja Niezbyt. – przyznała Epione, starając się sobie przypomnieć dokładność.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Laderas

- a gdzie ona teraz jest?

Mark

- w sumie, ciekawe pytanie. Gdzie ją teraz wywiało?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Epione
Poszła z Glitch, a za nimi z kolei poszedł Ray. Rozmowy sięgnęły do niej dzięki zmysłom...
- Są gdzie indziej niż teraz. – powiedziała krótko.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Laderas

- co chcesz przez to powiedzieć?

Mark

- są jakiś czas w przeszłości. Widziałem na filmie. Bohaterowie nie mogli znaleźć planet bo były uwięzione sekundę w przyszłości

Avatar
niemamnietu
Daniel

Wlatuje tu. Ląduje i patrzy co wokół.

Avatar
niemamnietu
Deku

Używając eksplozji zlatuje na dół z piętra i leci dalej, do pielęgniarki.

Avatar Deuslovult
Moderator
Deku
Dotarłeś pod drzwi pielęgniarki, otworzyła je młoda dziewczyna która wyglądała na sadystkę

Avatar
niemamnietu
Deku

- Dzień dobry. Zostałem ugryziony przez zombie. Może pani coś z tym zrobić?

Avatar
Konto usunięte
Maks9o pisze:
//Forseti to facet

//teraz pasi?

Avatar Deuslovult
Moderator
Deku
Zaśmiała się jakby marzyła o torturach
-oczywiście! Zapraszam do wewnątrz!- machnęła ręką w głąb gabinetu
//no i przenosimy temat //

Avatar Koteczek_21
Marta
Weszła i szuka mapy budynku

Avatar
niemamnietu
Adam

Wchodzi i szuka sekretariatu.

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
Jest na ścianie obok ciebie, obok mapy jest też ognisko rosjan pijących wódkę ale nie mających zagryzki, nagle jeden z nich krzyczy tym typowo ruskim tonem i akcentem do ciebie:
- ej! Króliczku! Chodź! Masz zadanie bojowe za które zapłacimy!- wisiał nad nim wykrzyknik. Chyba ma questa dla ciebie

Avatar Koteczek_21
Marta
-W czym mogę pomóc?

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
Dresiarz który do ciebie krzyczał wstał i podszedł krokiem jak messerschmit do ciebie błyszcząc swoją gołą glacą.
-ogułem rzecz ujmując potrzebujemy zagryzki w formie parufek które wypatrzyliśmy na tyłach monopolowego tego tutaj, przynieś nam je a dostaniesz trochę uranu-

Avatar Koteczek_21
Marta
- A jak mogłabym wykorzystać uran?

Avatar
niemamnietu
//Zjeść. A tak poza tym to kisnę z ruska z wykrzyknikiem nad głową.//

Avatar Koteczek_21
//Skyrim intense\\

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
-a jak? Sprzedać owsience!- odparł dresiarz.

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
-37kg! I czemu masz od razu kupić? Zawsze można zabrać w ramach reparacji za... za...- dresiarz się zamyślil w ramach reparacji za co może zabrać parufki od Brytyjczyków.
-za rosja-anglia! Pradziadek opowiadał jaka to hańba była klęska 14 do zera!

Avatar Koteczek_21
Marta
- Ok. Pójdę najpierw do sekretariatu i potem natychmiast wyruszę ogarnąć wam parówki.

Sprawdza mapę w celu znalezienia sekretariatu

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
Znalazłaś. Według mapy był tuż obok Ciebie, 20 metrów w lewo

Avatar Koteczek_21
Marta
Idzie w kierunku sekretariatu.

Avatar Deuslovult
Moderator
Marta
Doszedłaś pod drzwi Sekretariatu. Były uchylone czyli otwarte

Avatar Koteczek_21
Marta
Puka do drzwi

Avatar
niemamnietu
Adam

Lezie tak, szukając sekretariatu.

Avatar
niemamnietu
Deku

Wychodzi od higienistki, trzymając się za rękę.

- Muszę uważać, oj muszę uważać.

Avatar Burger2004_09
Adam
Są jakieś uchylopne drzwi dość blisko ciebie. Stoi obok nich jakaś dziewczynka z anime z króliczymi uszami.
Elon Musk powinien się skupić na Marsie, a nie na maszynie do ożywiania dziewczynek z anime...

Deku
No to musisz uważać, tyle.

Marta
- Proszę wejść - z sekretariatu odezwał się ciepły, żeński głos.

Avatar Koteczek_21
//XD\\
Marta
Wchodzi.

Avatar
niemamnietu
Adam

Idzie w stronę tychże drzwi, nie patrząc na wszystko inne.

Deku

Idzie na plac przed szkołą.

Avatar Burger2004_09
Adam
Drzwi zostały zamknięte, a ze środku dobiegają dźwięki rozmowy. Sekretarka ma gościa/

Deku
Przy drzwiach stoi jakiś dres. Oświetla go słońce, a nad głową ma wykrzyknik. Musi mieć questa.

Avatar
niemamnietu
Adam

Otwiera drzwi i wchodzi.

Deku

Podchodzi do dresa.

- No więc... Potrzebujesz w czymś pomocy?

Avatar Burger2004_09
Deku
- Załatw mi kokainę. Ja już raz zostałem przyłapany na dawkowaniu, więc futrzaści wojownicy będą zwracać na mnie większą uwagę. Diler jest za garażami ok. kilometr od szkoły. Możesz pojechać moim rowerem. Dobrze zapłacę.

Avatar
niemamnietu
DEku

- Um... Dobrze. Gdzie jest twój rower?

Avatar Burger2004_09
- Przy bramie szkoły. Czerwony z czarnym siedzeniem. Opony są cienkie.

Avatar
niemamnietu
Deku

- No dobrze, to idę. Potrzebuję jeszcze jakichś informacji czy czegoś?

Avatar Burger2004_09
- Diler ma być ubrany jak prostytutka. Kokaina będzie w jego sztucznych bimbałach. Co więcej, ma już zapłacone, więc powiedz, że ma nie żądać więcej. Aha, jak będziesz wracać, to lepiej wejdź do szkoły od tyłu. przy bramie jest wiele futrzastych wojowników.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Dobrze, zapamiętam. - idzie po ten rower. Trzeba przyznać, że wygląd dilera go zaskoczył, ale mówi się trudno. Quest to quest.

Avatar Burger2004_09
Wyszedłeś ze szkoły na plac.

Avatar Koteczek_21
Marta
Wyszła z sekretariatu i idzie szukać schodów na pierwsze piętro

Avatar
niemamnietu
Deku
Wszedł tu tylnym wejściem i kieruje się ku schodom.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]