Korytarz [PARTER] (3 sezon)

Temat edytowany przez Deuslovult - 18 czerwca 2019, 21:43

Avatar kosmiczny_kamien
//Dobra kij, kwiatuszkowa nie odpisuje//
Kenny
Ok, najwidoczniej jest naprawdę nieśmiała bo w ogóle nie odpowiada.
Odszedł od niej, żeby jej nie przeszkadzać czy coś, może sam da sobie radę
Przyszedł ktoś nowy może? Albo gdziekolwiek jest jakaś mapa?

Avatar Koteczek_21
Kenny
Tuż przed tą dziewczyną była mapa parteru. Sama dziewczyna stała i wyglądała na.... bez życia. Była w bezruchu.

Avatar
niemamnietu
Deku

Schodzi po schodach za androidką.

- Musisz się ładować czy nie jest to konieczne? - zapytał - O-oczywiście nie musisz mówić jak nie chcesz.

Avatar Maks9o
Forseti
Idzie do mapy i sprawdza czy jest sala do nauki magii

Avatar Koteczek_21
Forseti
Mapa piętra była niedaleko. Można na niej znaleźć sale lekcyjne podstawowych przedmiotów. Sala lekcyjna magii była na drugim końcu szkoły.

Avatar Maks9o
Forseti
To idzie na drugi koniec szkoły

Avatar Koteczek_21
Forseti
No to idziesz. Zajmie to tobie bardzo długo.

Avatar Maks9o
Forseti
Nadal idzie

Avatar Koteczek_21
Forseti
No to idziesz. Jest to spora odległość

Avatar Maks9o
Forseti
Idzie dalej

Avatar Koteczek_21
Forseti
Jesteś ledwo w połowie drogi. Dodatkowo podłoga jest śliska

Avatar Maks9o
Forseti
Używa magii wody i ją poprostu przesuwa za siebie i dalej idzie

Avatar Koteczek_21
Forseti
Wszystko było ok, bo cała woda przesunęła się bokiem, poza małą kałużą przez którą się poślizgnąłeś i wywróciłeś.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Muszę się ładować, to jest jak u ludzi sen, nie? – powiedziała z lekkim uśmiechem.
- Ale robię to rzadko, raz na trzy miesiące. – powiedziała.

Avatar
niemamnietu
Deku

- O, to pewnie ci się nudzi w nocy?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Niezbyt. Rozszerzam swoją ludzką wiedzę. – powiedziała.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Aha. - spuścił głowę nie potrafiąc kontynuować rozmowy

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Jakie masz zainteresowania, albo hobby, Izuku?

Avatar
niemamnietu
Deku

- Chciałbym zostać superbohaterem. - zastanowił się jak bardzo głupio to brzmiało

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Dbasz o to? – spytała zaciekawiona. To było nawet miłe, że nie byłeś dla niej głupi.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Tak, staram się. Może kiedyś mi się to uda, kto wie. - uśmiechnął się do niej

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Uda się. – powiedziała z lekkim uśmiechem.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Fajnie by było.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Ale zależy dla kogo bohaterem, Izuku.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Dla ludzi. W moim kraju jest wielu przestępców i chcę ich powstrzymywać.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Rozumiem. Dlaczego?

Avatar
niemamnietu
Deku

- Chcę być taki jak mój idol. All Might. W jednym wypadku ocalił wielu ludzi i mimo tego, że odniósł wiele obrażeń to uśmiech nie schodził mu z ust. Chcę być takim bohaterem, Alisson. Bohaterem, który ratuje ludzi z uśmiechem na ustach.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Skinęła głową z lekkim uśmiechem.
- Dobrze. Mogę tobie pomóc?

Avatar
niemamnietu
Deku

- W jaki sposób? Chcesz ze mną trenować?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Jak to może pomóc, to tak. – powiedziała, schodząc z ostatniego stopnia.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Wiesz, to zawsze pomaga. Zdolności są w końcu częścią nas. Jeśli ich nie będziemy używać to nie będą takie mocne, a nawet mogą zaniknąć.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
Ominął tą cichą myszkę zastanawiając się trochę co do ch*ja, ale jest przyzwyczajony do wszechobecnego spie**olenia więc nie przeszkadza mu to jakoś specjalnie. Podszedł do mapy i próbował wzrokiem znaleźć sekretariat

Avatar Koteczek_21
Kenny
Sekretariat był niedaleko

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Tak, to prawda. Tak samo ze wszystkim. Jak grać na skrzypcach, perfekcyjnie, i przestać na dwa miesiące, musisz zacząć od nowa. – powiedziała, otwierając drzwi.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Dlatego muszę utrzymywać formę. Nie mogę się zapuścić.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Popieram ten krok. I w końcu raczej wiem o co chodzi, bo również muszę trenować samoobronę i takie tam.

Avatar
niemamnietu
Deku

- Skoro tak to chyba faktycznie wspólny trening mógłby być dobrym rozwiązaniem. Co myślisz?

Avatar Maks9o
Forseti
-FUEN!...zaniedbałem magię wody-wstaje i idzie dalej

Avatar Koteczek_21
Forsteti
No to idziesz dalej. Jesteś niedaleko.

Avatar Maks9o
Forseti
Idzie dalej

Avatar Koteczek_21
Forseti
Doszedłeś do sali nauczania magii.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
A to elo, nie potrzebował pomocy przy znalezieniu sekretariatu, hura dla bycia samowystarczalnym.
Poszedł w stronę sekretariatu rozglądając się po korytarzu.

Avatar Koteczek_21
Kenny
No i po chwili doszedłeś

Avatar Maks9o
Forseti
No to wchodzi i rozgląda się

Avatar Koteczek_21
Forseti
Jak tylko otworzyłeś drzwi zauważyłeś, że za drzwiami jest ściana. Nagle uderzyła cię wielka bokserska rękawiczka z kartką, która cię powaliła. Po ciosie mechanizm się dezaktywował i schował. Kartkę miałeś przyklejoną do czoła

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
- Jestem za.

Avatar
niemamnietu
Deku

- W porządku. - gdzie to wyjście?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alisson
Rozejrzała się.

Avatar
niemamnietu
Deku

On też się zaśmiał.

//Wyczuwał shiperów.//

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku