Teren zamknięty [EVENT ZAKOŃCZONY]

Temat edytowany przez niemamnietu - 3 maja 2019, 15:50

Avatar Historyjka
Sillen

Poszła w prawo jak chciał Korwin.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Być może drzewo nie jest taką złą opcją. Cóż, pora ruszyć dalej. Pewnie jest już pogoń za mną, więc nie pozwolę im mnie znaleźć

Idzie dalej do przodu

Avatar
niemamnietu
Korwin

A więc czekaj tu, a ja powiadomię cię kiedy tak się stanie.

Sillen

Znalazłaś się w małej jaskini. Była tam lampa LED podciągnięta kablem do generatora. Niestety już zgasła. Była tu również skrzynia i kawałek brezentu.

Avatar Deuslovult
Moderator
natasza
-pod pokład! Tam będzie łatwiej walczyć!-krzyknęła do iwana uciekając pod pokład

Avatar
niemamnietu
Natasza

Iwan zszedł tuż za tobą. Widzisz tego mężczyznę znowu.

Avatar maxmaxi123
Wystrzelił, kiedy ich ujrzał. W tego faceta. W głowę.

Avatar wiewiur500kuba
Z piasku zrobił sobie fotel a golema postawił na straży. Zjadł jeden z batonów, które zdobył z tamtych zwłok.

Avatar Historyjka
Sillen

A Romeo? Tu czy gdzie indziej polazł?

Avatar
niemamnietu
Hunter

Trafił. Facet padł na ziemię.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Na pewno nie ma go w tym miejscu.

Andrzej

Baton był słodki, pewnie ma dużo cukru, ale co tam. Na tym fotelu możesz być jak król na tronie. Masz nawet podwładnego!

Avatar Deuslovult
Moderator
natasza
Dobiegła do gościa i rzuciła się na niego blokując rękę z pistoletem i próbując go wyrwać

Avatar maxmaxi123
Zamienia się miejscem z jednym ze swoich ptaków.

Avatar wiewiur500kuba
Założył nogę na nogę i jadł baton, licząc że zyska dzięki niemu trochę sił na dalszą podróż. Naprawdę w pobliżu brak jakichkolwiek drzew?

Avatar
niemamnietu
Hunter

Wpadasz do wody.

Avatar maxmaxi123
Naprawdę był nad wodą? Gdzie inne ptaki? Też wyleciały?

Avatar
niemamnietu
Andrzej

Nie, jest ich tu całkiem dużo. Widzisz dokładnie granicę, gdzie pole spotyka się z dżunglą i po tej drugiej stronie jest ich sporo. A co do batona to najadłeś się nim, choć nogi nadal cię bolą.

Avatar
niemamnietu
Hunter

Inne ptaki krążą nad tobą.

Avatar wiewiur500kuba
Chciał by siedzenie na którym siedzi niosło go w kierunku tych drzew. Golem oczywiście niech ma się na baczności o obserwuje teren.

Avatar maxmaxi123
Spojrzał oczami jednego z nich, aby namierzyć w okolicy ląd.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Idzie dalej

Avatar
niemamnietu
Andrzej

I tak się stało. W sumie to nie musisz już chodzić.

Hunter

Był daleko, ale nie aż tak daleko. Chyba byłeś na jakimś jeziorze.

Lilith

Wypoczęta zdołałaś dotrzeć do muru z cegieł. MURU Z CEGIEŁ. CYWILIZACJA!!!

Avatar Koteczek_21
Lilith

Próbuje się wspinać po murze

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Clyde

Idzie więc po śladach.

Avatar
niemamnietu
Lilith

Dzięki temu, że jesteś POTĘŻNYM ENTEM udaje ci się wspiąć na mur.
















Po czym dostajesz prądem, bo na płocie jest drut z wysokim napięciem.

Clyde

Docierasz do zwłok. Co dziwne: chłopak ma nogi przekręcone tył na przód i jest półnagi. Wysypuje się też z niego piasek, który próbuje się poruszać, ale nie może, bo jest oblepiony krwią.

Avatar Deuslovult
Moderator
natasza
Przeszukuje statek w poszukiwaniu broni

Avatar
niemamnietu
Natasza

Nie ma :(

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Clyde

- nie lubię piasku - kopnął lekko trupa.

Avatar Deuslovult
Moderator
natasza
Skoro tak.wskoczyła do jeziora i zaczęła płynąć do brzegu

Avatar Koteczek_21
Lilith

Chwila, chyba mam jeszcze ten plecak

Upewnia się, że ma plecak

Avatar
niemamnietu
Clyde

Trup jak trup. Co prawda jest neko (chyba, bo nie ma uszu), ale raczej ci nie odpowie.

Natasza

Woda była bardzo mokra i zimna, ale w końcu dotarłaś na brzeg. Przemęczona, zmarznięta, głodna, chce ci się pić i cała reszta potrzeb fizjologicznych. //Mam na myśli także jedynkę i dwójkę.//

Avatar
niemamnietu
Lilith

A jakże! Z całym sprzętem jaki tam miała.

Avatar Historyjka
Sillen

Sprawdziła czy coś jest w skrzyni.

Avatar Deuslovult
Moderator
natasza
Idzie w krzaki i na szybko się wypróżnia. Szybko podciąga spodnie i idzie szukać strumienia i jakiegoś sprzętu

Avatar Koteczek_21
Lilith

Wyciąga z plecaka granaty, oddala się na odległość niezagrażającą jej życiu, odbezpiecza pierwszy i rzuca w stronę muru.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Pusta.

Natasza

Znalazłaś coś przypominającego więzienie,

Lilith

Granat odbił się od muru i wybuchł ci pod nogami. Odleciałaś trochę i miałaś wbite odłamki w okolicach bikini, ale jak na dostanie granatem było dobrze. W końcu jesteś POTĘŻNYM ENTEM i nawet Korwin cię nie powstrzyma.

Avatar Historyjka
Sillen

Wzięła brezent. Ktoś tu był. Może ta ich ofiara? Jeśli tu była to może coś nią pachnieć. Tylko musi znaleźć z powrotem psa - Romeo, chodź, do nogi! - zawołała go.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Nie to było w planie

Wraca z powrotem do muru, jednak bliżej, niż poprzednio i lżej rzuca odbezpieczony granat i szybko biegnie, aby tym razem nie oberwać

Avatar maxmaxi123
Chciał, aby jeden z ptaków wylądował gdzieś na lądzie, gdzie jest w miarę bezpiecznie, a następnie się z nim zamienił miejscem.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Romeo pobiegł szybko. Usiadł na tyłku i zaszczekał.

Lilith

Udało się. Grana wybuchł, a ściana wyraźnie pękła.

Hunter

Udało się. Mogłeś jeszcze zobaczyć oczami ptaka jak ten tonie w wodzie.

Avatar maxmaxi123
Wrócił do swojego spojrzenia. Dobra. Tu ile jest ptaków?

Avatar Historyjka
Sillen

- Dobry piesek! - podała mu brezent - Czujesz czyiś zapach, piesku? Szukaj!

Avatar
niemamnietu
Hunter

Czujesz, że masz pod kontrolą 50 mew + 3 twoje ptaki.

Sillen

Pobiegł natychmiast do wyjścia.

Avatar Historyjka
Sillen

Poleciała za nim. Dosłownie. Pamiętasz o jej skrzydłach? Nie latają wysoko, ale i tak mniej się męczy niż choćby biegnąc.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Romeo wbiegł w krzaki.

Avatar Historyjka
Sillen

Wylądowała i weszła za nim.
W krzakach trochę ciężko latać.

Avatar
niemamnietu
Sillen

A ten biegnie dalej, raniony kolcami. Ale biegnie. A patrz, się uwziął!

Avatar maxmaxi123
Tylko mewy? Cóż, muszą starczyć. Nakazał nimi szukanie dwójki nastolatków pod całym tym terenie. Zaraz, trzy? Co z pozostają dwójką?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Clyde

Sprawdził, czy trup ma przy sobie coś przydatnego.

Avatar Historyjka
Sillen

Biegnie za nim, odgarniając w miarę możliwości gałęzie. Zresztą, krzaki powinny więdnąć od jej dotyku zanim ją w ogóle zranią. Zalety silnie morderczego dotyku.

Avatar wiewiur500kuba
W takim razie chciał by tron z piasku zaprowadził go do dwóch drzew, które dotknął i zamienił w potężne pałki. Poszukał w okolicy jakiegoś jeszcze piasku, nie to że tego nie lubił! ale potrzeba mu go jeszcze więcej.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]