Sillen
Rozejrzała się skąd dochodził wystrzał.
I ogólnie po otoczeniu, gdzie się znajduje.
//A co w worku, który przeszukiwała?
//I ogólnie to rozglądała się już wcześniej.
//Opisu otoczenia jak nie było tak nie ma xd
Lilith
Idzie do jaskini numer 2
niemamnietu
KORWIN
Jedna dziewczyna i martwy chłopak.
Andrzej
Tak. Ewidentnie tak.
Hunter
Facet bez słowa złapał cię za szyję i zaczął dusić. Nie masz dostępu do innych ptaków.
Sillen
Do ciemnego korytarza, w którym jesteś wszedł wielki robot przypominający Korwina. Na razie zawartość worka, czyli: 10 sznurów, 10 pistoletów rożnego rodzaju, 30 magazynków, musi poczekać.
Właściciel
Clyde
Ostrożnie sprawdza co tam jest.
Moderator
//gdzie odpis dla nataszy?//
GrandAutismo
Korwin
Popatrzył się na tą dziewczynkę i sprawdził czy jest lewakiem.
Poszedł przeszukać ciało, mając się na baczności.
niemamnietu
Lilith
Był tam niebieski motor wyczynowy, 2 pojemniki paliwa, lornetka z podczerwienią i termowizją i notes z długopisem.
niemamnietu
Hunter
Tak, są na dole.[/b]
Clyde
Weź mi przypomni co z twoją postacią, bo nie wyrabiam.
Natasza
Iwan zaczął dusić waszego gościa.
Korwin
Wyniki nic nie mówią. Odczyty są nie do zrozumienia. Ah, trzeba w końcu wymienić parę części.
Andrzej
Golem szedł za tobą. Nawet seksi ten golem.
Lilith
Podchodzi. Ogląda dokładnie motor oraz sprawdza notes
GrandAutismo
Korwin
Uznał, że nie jest lewakiem. Postanowił wyjść z salki i poszukać gdzie indziej.
Wbił mu w rękę nóż, po czym zamienił się z jednym z ptaków miejscami.
Zaczął przeszukiwać ciało, ignorując wdzięki golema.
niemamnietu
Lilith
Motur jest w dobrym, wręcz w fabrycznym stanie. Ma pełny bak i jest gotowy do drogi. A notes jest pusty. Zwykły notes z IKEI, nic takiego. Ale przynajmniej może tu zapisywać swoje myśli czy coś.
KORWIN
Na zewnątrz nic się nie zmieniło.
Lilith
Chowa notesik i długopis do kieszeni. Próbuje umieścić na motorze 1 baniak paliwa
Ten pojazd posłuży mi w ucieczce z tego miejsca.
niemamnietu
Hunter
Nie wiesz co się stało, bo wylądowałeś na podłodze pod pokładem. Czwórka pozostałych ptaków patrzy się na ciebie tępo.
Natasza
Nagle typ, którego dusił Iwan zmienił się w czarnego ptaka, uprzednio wbijając mu nóż w rękę.
Andrzej
Młodziak miał przy sobie:
- 6 batoników wysokoenergetycznych;
- 2 butelki wody 500 ml;
- 1 nóż wojskowy;
- 1 pistolet maszynowy UZI, wraz z magazynkiem;
- 1 zapasowy magazynek do UZI;
- 1 duża latarka;
GrandAutismo
Korwin
Więc postanowił zbadać więzienie dogłębnie.
niemamnietu
Lilith
Motor miał specjalne miejsce pod siedziskiem, więc dałaś radę.
Nakazał czwórce ptaków atak na tego dusiciela, a duszonemu drapanie go i dziobanie. Sam przygotował dwuręczną kuszę.
Moderator
natasza
-iwan z duszki go! Weź! Ja broni nie mam-podskoczyła do gościa i go z półobrotu kopnęła z całej siły
Schował to wszystko gdzieś, może mu się przyda. No, broń wziął do ręki i rozglądnął się po okolicy. Chciał by piasek przeszukał teren, sprawdzając ilu żywych się znajduje w jego pobliżu.
niemamnietu
KORWIN
W środku była:
- jedna dziewczyna nieznanej rasy (może być lewakiem);
- jedne zwłoki;
- dwa białe worki;
- jeden pies;
- 1 grafiti na zewnętrznej ścianie głoszące "Śmierć Korwinowi";
niemamnietu
Hunter
Ptaki natychmiast wyleciały na zewnątrz.
Natasza
Znikąd pojawiły się cztery podobne ptaki, które zaatakowały was.
Andrzej
Piasek rozszedł się we wszystkich kierunkach.
GrandAutismo
Korwin
Po przebadaniu sytuacji uznał, że ta ściana to pułapka. Postanowił podejść do tych worków.
Sillen
Wzięła ze sobą rzeczy zmarłego.
- Szukaj wyjścia - poleciła swojemu psu.
Trzymała broń w pogotowiu w razie czego.
niemamnietu
Sillen
Pies pobiegł, mijając Korwina. Korwin podszedł do ciebie.
Lilith
Warto by było sprawdzić co jest na górze, ponad jaskiniami
Bierze obie lornetki w dłoń i teleportuje się na powierzchnię nad jaskiniami
niemamnietu
Lilith
Wbijasz się centralnie w drzewo. Żyjesz, ale nie możesz się ruszać. Całe plecy utknęły w drzewie. A mama mówiła: "Nigdy nie teleportuj się, jeśli nie wiesz, gdzie wylądujesz, córuniu.".
Sillen
Spojrzała na Korwina.
Miała nadzieję jednak uniknąć konfrontacji, nieźle uzbrojony. Spróbowała przejść obok i podążyć za swoim psem. Może się uda.
//Ogólnie Korwin wypowiadał się o kobietach, że przeważnie nie interesują się polityką, bo się na niej nie znają (+ nie są inteligentne), więc nie ma podstaw uznać ją za lewaka - przecież to kobieta, no a one są głupie, pewnie nawet nie wie co to jest.
Lilith
Szlag.
Używa obu lornetek, aby się rozejrzeć po terenie i ewentualnym miejscu ucieczki
niemamnietu
Lilith
Gdzieś tam był pusty teren, totalnie wykarczowany z drzew. Przez lornetkę mogłaś zobaczyć ciało Marka.
Lilith
O nie. Zabili go. Teraz polują na mnie. Teraz to tylko uciec poza tereny tego miejsca
Próbuje dokonać teleportacji do jaskini obok motorka
GrandAutismo
Korwinator
Próbuje sprawdzić zawartość worków.
Właściciel
//Clyde stał przy jakimś krzaku, który się ruszył, u jego nóg wylądował batonik energetyczny, a kociarz na mój widok gdzieś zwiał.
I jak, jest tu ktoś jeszcze żywy?
niemamnietu
Lilith
No tak niezbyt. Zobaczyłaś na chwilę jakiś piasek, ale potem go nie było.
Korwinator
Worki były w posiadaniu dziewczyny.
Clyde
Łoo. Na chwilę miałeś laga mózgu i w tym czasie teren przed tobą totalnie zniknął. Jakiś piasek na chwilę tu przypełzał(?), a potem poszedł.
Andrzej
Piasek znowu się pojawił. Utworzył strzałki, które prowadziły: do przodu, na prawo i na lewo.
Mógłby jeszcze pokazać ile jest osób w kierunkach, które pokazał? A i dotknął golema i zrobił go mniej seksi.
Lilith
Co to za magia?!
Próbuje się odłączyć od drzewa magią leczenia
Właściciel
Clyde
Dziwne rzeczy się tu dzieją. Ale cóż, praca sama się nie wykona. Próbuje wytropić tamtego dzieciaka.
niemamnietu
Andrzej
Strzałki zmieniły się w liczby, odpowiednio:
- przód - 1
- lewo - 1
- prawo - 2,5
Lilith
Efekt był taki, że połączyłaś się z drzewem i stworzyłaś jeden organizm antropomorficzny.
Clyde
Ślady prowadzą prosto.
GrandAutismo
Korwinator
Odpuścił i postanowił wyjść z więzienia by poszukać ostatniego żyjącego celu... To on musi zabić tego lewackiego lgbt-owskiego demona.
Lilith
Próbuje magią z księgi, którą posiadała wcześniej, odłączyć się od drzewa
niemamnietu
Korwin
Ale gdzie?
Lilith
Nope, już jesteście jednym. Zalety są takie, że możesz się już przemieszczać i potrafisz fotosyntezę.
Lilith
Tu będzie potrzeba niezwykle silnej magii, aby się odłączyć
Próbuje się teleportować w miejsce, w którym nikogo nie ma, a po naszemu wykarczowane z drzew pole. (Teleportacja to całe to cholerne drzewo)
GrandAutismo
Korwin
Postanowił poszukać na północ.
W takim razie poszedł prosto, razem z golemem i piaskiem.
niemamnietu
Lilith
Teleportowałaś się idealnie w typa z kamiennym golemem i chodzącym piaskiem.
Andzej
Idąc wpadłeś na drzewo, które pojawiło się znikąd. Drzewo? Nie. To jakiś ent! Dziewczyna-ent!
Korwin
Szedłeś długi czas. W końcu stało się to co stać się musiało: powiadomienie o niskim poziomie paliwa. Dasz jeszcze iść przez jakiś czas, ale długo to nie potrwa.
GrandAutismo
Korwin
Postanowił odpocząć chwilę by naładować baterie.