Teren zamknięty [EVENT ZAKOŃCZONY]

Temat edytowany przez niemamnietu - 3 maja 2019, 15:50

Avatar Historyjka
Sillen

Udała się za psem do wyjścia.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Spanikowana, używa ponownie teleportacji, tym razem starając się pojawić daleko od każdego z tych ludzi

(Na jakiej wysokości drzewa jest Lilith)

Avatar
niemamnietu
Sillen

Na zewnątrz była dżungla.

Korwin

Baterie naładowały się dość szybko do 40%.

Avatar
niemamnietu
Lilith

Pojawiasz się już na totalnej pustce. Wkoło ani słychu, ani widu.

//Jesteś połączony z drzewem. Cały, jesteś z nim jedną istotą. Stałeś się entem. Takie antropomorficzne drzewo.//

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił przeskanować oraz zbadać okolicę.

Avatar Koteczek_21
//Czyli człowiek drzewo?\\

Lilith

Biegnie w kierunku wyjscia z tego chorego miejsca, o ile jakieś posiada

Avatar Historyjka
Sillen

Więc trzeba znaleźć ofiarę. Szkoda, że nie miała czegoś co do niej należy, wtedy pies mógłby złapać trop. A tak to trzeba szukać czegokolwiek, zanim ruszy się w pościg.

Avatar
niemamnietu
Korwin

Nic nie wykrył.

Lilith

//Tak, człowiek-drzewo.//

Czujesz poważne zmęczenie. W końcu przed chwilą przeprowadziła fuzję z innym organizmem, to chyba męczące?

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił pójść z powrotem do więzienia.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Szukając straciłaś z oczu więzienie. Piesek wąchał ziemię, aż w końcu gdzieś pobiegł.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Przeszukuje swoje kieszenie w poszukiwaniu jakiś batonów

Avatar
niemamnietu
Korwin

Kiedy wrócił nie było już tam tej dziewczyny.

Avatar
niemamnietu
Lilith

Miałaś cały swój ekwipunek. Batony znalazły się bez problemu.

Avatar Historyjka
Sillen

Poleciała za nim.

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił pójść na wschód tym razem.

Avatar wiewiur500kuba
Teraz poszedł w lewo.
//nie widziałem odpisu i teraz się zorientowałem że koteczek uciekł. //

Avatar Koteczek_21
Lilirh

Idzie i spożywa baton

Avatar
niemamnietu
Korwin

Po dłuższej przechadzce znalazłeś jakiegoś człowieka w oddali. Zmierzał na południe.

Andrzej

To idziesz!

Sillena

Zmęczona, dotarłaś do jakiejś jaskini. Pies warczał na diplodoki.

Avatar
niemamnietu
Lilith

Tak.

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił najpierw sprawdzić poziom baterii.

Avatar
niemamnietu
Korwin

Całe 20%.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Oddala się od wszystkiego i idzie dalej. Rozgląda się, czy nikogo nie ma

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił naładować najpierw swoje baterie.

Avatar
niemamnietu
Lilith

Ziemia. Ziemia. Ziemia. Ziemia. Robo-Korwin gdzieś w oddali. Ziemia. Ziemia. Ziemia.

Korwin

Miejsce było mocno nasłonecznione, masz już 50%

Avatar
GrandAutismo
Korwinobot
Postanowił teraz popędzić do tej postaci.

Avatar
niemamnietu
//
Deuslovult pisze:
//korwin może mieć tylko 4.99% procent, nie łam praw wszechświata//


XDDDDDDDDDD//

Andrzej

Idąc, słyszysz jak coś biegnie w twoją stronę.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Zaczyna sprint w kierunku potencjalnego wyjścia

Avatar
niemamnietu
Lilith

A widzisz tu jakieś?

Avatar Koteczek_21
Lilith

Biegnie po prostu przed siebie, byle uciec

Nie mogę zginąć. Nie pozwolę na to!

Avatar
niemamnietu
//Za daleko.//

Lilith

W pewnym momencie wyszłaś z pola i byłaś znowu w lesie.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Zwalnia tępo. Idzie przed siebie stale się rozglądając, czy kogoś nie ma w pobliżu

Avatar
niemamnietu
Lilith

Nie ma nikogo.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Idzie dalej szukając wyjścia z tego miejsca

Avatar
niemamnietu
Lilith

Nogi cię bolą. Ewidentnie potrzebujesz odpoczynku.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Szuka schronienia

Avatar Historyjka
Sillen

Wylądowała na ziemii.
- Romeo, szukamy dziewczyny, a nie dinozaurów. Naprawdę nic nie czujesz?

Avatar
niemamnietu
Lilith

Nie znalazła. Naprawdę musi odpocząć.

Sillen

Romeo popatrzył na ciebie. Odczepił się od diplodoków i powąchał trochę. Wszedł do jaskini.

Avatar Koteczek_21
Lilith

Przystaje, aby odpocząć i dla niepoznaki udaje drzewo

Avatar Historyjka
Sillen

Weszła więc za nim.

Avatar wiewiur500kuba
Przygotował golema do obrony i poszukał jakiegoś wysokiego drzewa.

Avatar
niemamnietu
Andrzej

Niestety, ale po twojej zabawię machami w okolicy nie ma ŻADNYCH drzew. Golem zaś stanął przed tobą jak na senpaia przystało.

Sillen

Możesz iść prosto lub w prawo.

Lilith

Nawet nieźle ci idzie udawanie drzewa. Od chwilowego postoju wyrosły ci na rękach listki, ogólnie całkiem miło się poczułaś. Zupełnie jakbyś odnalazła to czego ci w życiu brakowało.

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Po zobaczeniu, że cel nie jest kobietą zrezygnował z pościgu i postanowił zerknąć na całe pole.

Avatar wiewiur500kuba
Podszedł więc do jakiegoś drzewa, nieważne jak daleko stąd było.

Avatar Historyjka
Sillen

A gdzie poszedł Romeo?

Avatar
niemamnietu
Andrzej

Po dłuższym marszu doszedłeś do skraju pola. Dobre kilometry żeś przeszedł i teraz jesteś wyczerpany.

Korwin

Goła ziemia, z której zaczyna wyrastać trawa.

Avatar
niemamnietu
Sillen

Tego nie wiesz.

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił pójść na wschód znów.

Avatar Historyjka
Sillen

- Romeo! - zawołała przyciszonym tonem.
Ziemia była tutaj z piachu czy z kamienia?

Avatar
niemamnietu
Korwin

Wyszedłeś w końcu z pola. Poziom baterii zniżył się do 10%.

Sillen

Z kamienia. Romeo nie odpowiedział.

Avatar
GrandAutismo
Korwin
Postanowił tym razem naładować bateryjki do pełna.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku