kastian
Wybiegł z sali 5 i znalazł się na korytarzu. Alice nie było
- ku*wa
Powiedział cicho
Wyciągnął colta 1911 i sprawdził magazynek oraz to czy jest odbezpieczony.
-uchylił drzwi od pokoju issaca
Temat edytowany przez niemamnietu - 12 kwietnia 2019, 17:04
Deuslovult pisze:
// to kaliber 11mm. Takie coś to lekka armatka, wyrywa kości samą falą uderzeniową//
Deuslovult pisze:
// piękne! I o to mi chodziło! Prawdziwe (niemal) emocje! Piękna scena! I te zachowanie bochaterów! Czapki z głów bo o to mi chodziło!//
Creepy_Family pisze:To zjesz mnie teraz?