Korytarz {ARCHIWUM PBF'a}

Temat edytowany przez niemamnietu - 12 kwietnia 2019, 17:04

Avatar Historyjka
Isaac:

- Przestań za mną łazić, mówiłem, że idę coś zjeść, a nie lubię robić tego przy świadkach, więc spi***alaj!

Ekipa Wpie**olu:

//Zmieńmy temat na centrum.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
Idzie trochę za nimi, prawie mdlejących na myśl o spotkaniu z ludźmi.

Avatar Creepy_Family
- Będę cichutko, nawet nie będziesz mnie widział, obiecuję!

Avatar Burger2004_09
Aaron wszedł do środka i rozejrzał się. Pff, można by ten kortarz ładniej przemalować. A teraz? Taki... syf. Jak Facebook.

Avatar Historyjka
Isaac:

- Jak mi obiad spłoszysz to zakopię cię żywcem w lesie psychopatów, jasne?

Avatar Creepy_Family
- Da! Zrozumiałe.

Avatar Historyjka
Isaac:

No i idzie se przez korytarz.
Rozgląda się. Za czymś lub kimś. Chyba.

Avatar
GrandAutismo
No a tu Xezus ze złamaną nogą się teleportował.
-Dobra wygrała szansa na złapanie HIV. To do pielęgniarki !

Avatar
Konto usunięte
Kira
- Ehhh... Kolejna nudna szkoła - powiedziała wchodząc do szkoły

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-Żegnaj, ja muszę już iść, dobrze, Lillian?

Avatar
Konto usunięte
Kira
Kieruje sie do sekretariatu

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Merbles Alice
Wstaje i idzie do sekretariatu.
Spotyka Kirę.
-Nowa? - spytała z typowym dla niej uśmiechem.

Avatar
Konto usunięte
Kira
- Tiaaa... - wchodzi

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Wchodzi za nową

Avatar Creepy_Family
A Adrien szedł kilka metrów za nim, by mu nie przeszkadzać.

Avatar Historyjka
Isaac:

Szuka czegoś lub kogoś...
Cholera, nienawidzi być głodnym.

Avatar
Konto usunięte
Kira
Wychodzi z sekretariatu. Próbuje znaleźć swój pokój

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Wyskakuje z sekretariatu i w skowronkach skacze do pokoju

Avatar Historyjka
Isaac:

Zobaczył Alice wyskakującą z sekretariatu.
- Hej, masz chwilę, młoda? - zagadał.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-Zawsze! - powiedziała z uśmiechem

Avatar Historyjka
Isaac:

- Świetnie, bo chcę pogadać. Weszłabyś ze mną na chwilę do pokoju? To ważne.

Avatar kosmiczny_kamien
Tokoyami wyszedł na korytarz.
Co prawda miał niby iść do sklepu ale przecież ma lekcje. Potem pójdzie po jabłka.
Ruszył w stronę sali w której ma mieć lekcje.

Avatar kosmiczny_kamien
//Nope, już słoneczko świeci na niebie//

Avatar Historyjka
//Kiedy to się stało xD

Avatar
niemamnietu
//Bird Boi też nie wie.//

Avatar LittleBoy
Riley postanowiła się przespacerować po korytarzu, bo w końcu why not. A że to społeczne dziecko i trudno byłoby jej długo wytrzymać bez zakolegowania się z kimś podeszła do rozmawiającej pary i przerywając im przedstawiła się:
— Czeeeść, Riley jestem.

Avatar Historyjka
//Czej, przegląd se zrobię:
Dante - i tak nie potrzebuje snu, więc okej.
Stella - eee... no uznajmy, że nie potrzebuje.
Ellie - dobra, on zdążył chwilę se pospać.
Isaac - o cholibka, nie spał wcale, uznajmy, że spał czekając na Adriena i pizzę xd
Vanessa - nie żyje więc pewnie się wyśpi
JD - duchy też nie muszą spać, uff
//Okej, moje postaci nie ucierpiały przez moje nierozgarnięcie co do czasu w fabule.

Avatar Historyjka
LittleBoy pisze:
Riley postanowiła się przespacerować po korytarzu, bo w końcu why not. A że to społeczne dziecko i trudno byłoby jej długo wytrzymać bez zakolegowania się z kimś podeszła do rozmawiającej pary i przerywając im przedstawiła się:
— Czeeeść, Riley jestem.

//Do Isaaca i Alice? Dobrze rozumiem?

Avatar LittleBoy
//znaczy się, nie wiem czy jest inna rozmawiającą para ma korytarzu, mówiłam przecież, że nie umiem czytać : (//

Avatar Historyjka
//Bo kilka metrów za nimi stoi se szpiegujący Adrien winc nie wiem czy to para czy bardziej trójka osób xd

Avatar
niemamnietu
//Ja już nic nie wiem.//

Avatar LittleBoy
//ale Adrien nie uczestniczy w rozmowie, so w sumie jakby para//

Avatar Creepy_Family
//da, Adrien podsłuchuje i uczy się jak zdobywać ofiary dla swojego chłopaka

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-Jak coś się stało... - zamyśliła się. - Dobrze, nic się nam nie stanie na terenie Akademii, w końcu, nie? - uśmiechnęła się i poprawiła jasną, niebieską kokardę.

Avatar Historyjka
Isaac:

Usłyszał entuzjastyczne przywitanie Riley.
- Ta, ta, ta, cześć - wrócił wzrokiem do Alice - Więc? Pójdziesz ze mną na chwilę?

//Głodny Isaac skupia się na jedzeniu.

Avatar kosmiczny_kamien
//Tay - nie spał bo ku*wa cierpiał katusze
Hans - pilnuje Ellie elo, to wszystko było zaplanowane mówię wam
Tokoyami - Uhhhhh... Dobra kij, to dziecko nocy i król mroku
Nailed it//

Avatar LittleBoy
Zmarszczyła brwi, widząc, że dziewczyna ją ignoruje.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-O hejo! - znów wróciła wzrokiem do Isaaca - Tak, powiedziałam przecież.

Avatar LittleBoy
— Ooo, nie będzie wam przeszkadzać, jeśli pójdę z wami? Nie mam jeszcze przyjaciół w tej szkole, a nie chce siedzieć w pokoju sama — nie przejmowała się tym, że właśnie może im przeszkodzić w ważnej sprawie. W zasadzie, nawet o tym nie pomyślała.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-Tak.

Avatar Deuslovult
Moderator
kastian
Podchodzi do alice
- no cześć możemy pójść na herbatkę?
Słyszałem twoją rozmowę chętnie zostanę twoim przyjacielem. A może pójdziemy do galerii.
//nie dam tak łatwo zabić alice. Oj nie dam //

Avatar
Filizaneczkaherbaty
//A ja dam//
Alice
-Przypadek? Dlaczego gdy ktoś mnie zaprasza, to zaspamiają mnie zaproszeniami hm? Niestety, ziomek który chce trafić we friendszone nie, niestety, już mam plany. Możemy jutro, jak chcesz, oki? ^^

Avatar Deuslovult
Moderator
kastian
-ok
Powiedział ale po tym co słyszał na placu jak zobaczył po raz pierwszy tego zje** go nie uspokoiło
- ale wiesz że gościu jest kanibalem i cie zaprasza tylko po to żeby zjeść cię?
// GM weź latającą krowę na Isacca bo on zbyt OP. Nie da się go zabić//

Avatar
niemamnietu
//Da się go zabić. To, że wchłonie nóż wbity mu w brzuch nie sprawia, że nie ma potem otwartej rany.//

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
-Kastian, jesteś mistrzem iluzji. I śmieszkiem... Raczej to miły chłopak, na dodatek nie mówi się takich rzeczy przy ludziach. To może go urazić.

Avatar Deuslovult
Moderator
kastian
-alice tak to prawda co powiedziałaś ale sam słyszałem co mówił. Poczekasz tu na mnie jedną sekundę?
Proszę cię.
Powiedział po czym pobiegł pełnym sprintem do sali 5

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Nie zdążyła zareagować.
Wydała wargi i westchnęła.
Nie spojrzała nawet na Isaaca
-To prawda?

Avatar Historyjka
Isaac:

- Nie. Żartowałem, a ten gość wziął to na poważnie - złapał Alice za rękę - Chodź. To ważne - wszedł z nią do swojego i Adriena pokoju i zamknął za sobą drzwi.

//Isaac nie jest OP. Jedyne co umie to wchłanianie, nie jest nadludzko silny ani nic. Da się go normalnie zabić np. ogniem, kwasem, uduszeniem i tak dalej ;p

Avatar LittleBoy
Riley wzruszyła ramionami i w poszła za nimi. Dość słabo łączy fakty.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]