Miasto Linest

Avatar Zeromus
No to gdy tylko skończył posiłek to wstaje z miejsca i po wyjściu z karczmy kieruje się w nieznane mu części tego miasta //obojętnie, gdzie go rzucisz//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Trafił więc na całkiem okazały rynek.
Hejter:
Zaczął mieszać składniki różnych fiolek i stworzył z nich kleistą maź, którą nałożył na miejsce, gdzie żebra były złamane.

Avatar pan_hejter
//I tu cie zaskocze\\ czekał
//Baj de łej napisz mi tu jak moja postać dojedzie na miejsce\\

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie przedłużając, operacja została zakończona.
- Czterdzieści złota. - rzekł Mag. - I pamiętaj: Oszczędzaj się przez przynajmniej dwa dni.

Avatar Zeromus
Trochę to głupie, ale zaczął się po nim rozglądać

Avatar pan_hejter
-Moge strzelać z łuku?-

Avatar Kuba1001
Właściciel
Hejter:
- Oszczędzać. - odparł Mag z naciskiem, a później się zaśmiał. - Albo rób co chcesz, tym prędzej do mnie wrócisz i znów zarobię.
Zero:
W centrum stał kamienny pręgierz i duża waga, pilnowana przez jednego strażnika. Inni kręcili się w pobliżu, ale stosunkowo ciężko wypatrzyć ich z tłumu wielu różnych kupców i przechodniów. Oczywiście, są też najróżniejsze stragany i kramy, właściwie każdy z innym towarem.

Avatar pan_hejter
-jak dorwąnie te draby to szansa jest spora- odliczył 40 monet i mu podał-

Avatar Kuba1001
Właściciel
A on je zabrał i odszedł, najwidoczniej zadowolony z siebie i z zarobku.

Avatar Zeromus
Nie za bardzo patrząc, gdzie się kieruje udaje się w "ciemniejszą" część rynku

Avatar Kuba1001
Właściciel
I trafił tam.

Avatar pan_hejter
Wszedł z wozu rozprostował kości i sprawdził jak się sprawują jego żebra.

Avatar Zeromus
No.. Jednak chyba powinien się rozejrzeć, co tam jest.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Hejter:
Już tak nie bolały, więc chyba możesz wziąć to za dobrą monetę.
Zero:
Dwa małe kramy, jeden stragan, kilku żebraków oraz kupcy.

Avatar Zeromus
Czyli niepotrzebnie się tam udał.. No to lepiej będzie, jak wyjdzie z tego miejsca szukać jakiegoś większego, nietypowego zbiorowiska ludzi. Chyba, że znalazłby takowe tam

Avatar Kuba1001
Właściciel
A i owszem, jacyś ludzie byli stłoczeni wokół czegoś lub kogoś.

Avatar Zeromus
Może i wolałby nie wnikać w to, co tam się dzieje, jednak ciekawość zyciężyła i poszedł w tamtym kierunku

Avatar Kuba1001
Właściciel
Stał tam jakiś człowiek w kapturze, postawny i wysoki. To właśnie wokół niego zebrali się pozostali.

Avatar Zeromus
Próbuje sprawdzić, o co tam może chodzić.. Nie bywa zbyt często w takich miejscach, więc nie czai za bardzo

Avatar Kuba1001
Właściciel
Chwilowo ciężko było Ci coś wywnioskować, bo gość nic nie mówił.

Avatar Zeromus
Cały czas stara się wszystko ogarnąć, bo skoro jest tu dużo ludzi to przecież może być coś ważnego, jednak nie powinien wyciągać wniosków na podstawie jednej rzeczy.. Przecież oni mogli się tutaj zebrać, by obserwować, jak ktoś z tym kolesiem będzie walczył.

Avatar Kuba1001
Właściciel
A i owszem, chyba dobrze trafiłeś, bo z przeciwległej, ciemnej uliczki szła inna postać.

Avatar Zeromus
No to zostaje popatrzeć.. Bo to chyba ciekawsze niż błądzenie po mieście //mogem zdradzić, po co mu może być ten smoczy ludź XDD//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Zero, Ty ku*wo! Chciałem w epicki sposób ukazać jego rasę! No wiesz... Mordobicie, zianie ogniem, odrywanie kończyn i te sprawy ;-;//

Avatar Zeromus
//a ktoś poza mną to czyta teraz ? XDD I no weź, nie przeszkadzaj sobie XDD Ale mogę zdradzić dokładnie, po co mi on//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Jeśli już, to na PW. Bo jak nie to ja wykorzystam tego Smoczego Człowieka.//
Wielkolud odwrócił się do nadchodzącej postaci i zaczęli mierzyć się wzrokiem.

Avatar Zeromus
//ok.. W sumie to to miałem na myśli, bo aż takiej fali spoilerów ludki nie zniosą//
No to.. Dalej patrzy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nowo przybył zdjął kaptur, a później samą szatę, ukazując umięśnionego Smoczego Człowieka w całej swej okazałości. Drugi nadal miał na sobie kaptur, ale wyciągnął dłonie, ukazując wytatuowane i pokryte bliznami ramiona i przedramiona.

Avatar Zeromus
Początkowo myśli sobie, że niezbyt często widuje się takie coś.. Jednak wie, że w razie nieoczekiwanej sytuacji powinien to zrobić.. Jednak na razie tylko podziwiał pół człowieka pół smoka, który tam wkroczył.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bez jakichkolwiek słów i ceregieli Smoczy Człowiek ruszył na przeciwnika, a tamten stał niewzruszenie. Później zwarli się i zaczęli siłować. Normalnego człowieka zgniótłby w kilka sekund, ale ten normalny chyba nie był, bo wytrzymywał i chyba nawet dorównywał mu siłą.

Avatar Zeromus
Wiedział, że mógłby tam wkroczyć.. Może i to by coś dało, jednak nie tylko musiałby zaryzykować, ale i pokazać prawdę o swojej mocy, czego za bardzo nie chciał robić, więc na razie obserwował.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Człowiek uwolnił rękę i zadał przeciwnikowi mocny podbródkowy, a w odpowiedzi Smok zatoczył się i chwycił go za płaszcz, zdzierając go. Wtedy ukazał Ci się człowiek o nagiej klatce piersiowej, w równym stopniu pokrytej tatuażami i bliznami jak jego ramiona i przedramiona. Zdjął też kaptur, ukazując twarz o rysach szlachcica i bliźnie przechodzącej przez nią całą. Przy pasie miał dwa duże miecze, a przez klatkę piersiową zwisały kolejne w liczbie czterech. Smoczy Człowiek mruknął coś pod nosem, splunął człowiekowi pod nogi i zatarł łapy, gotów do dalszej walki i ewentualnego uśmiercenia oponenta.

Avatar Zeromus
opis człowieka był dość dokładny.. Jednak nadal to smok go bardziej interesował

Avatar Kuba1001
Właściciel
Czarna łuska, również pokryta bliznami. Z pleców wyrastały mu skrzydła, więc niewątpliwe jest to samiec. Może i nie wygląda na starego, ale pewnie nie jest też takim, co się dopiero z jaja wykluł.

Avatar Zeromus
No to dalej obserwuje pojedynek na razie nie interweniując.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No więc obserwujesz nic ciekawego, bo nie zaczęli walczyć.

Avatar Zeromus
No to próbuje przebić się przez tłum by podejść do smoczego człeka

Avatar Kuba1001
Właściciel
Niestety, tłum był zbyt gęsty.

Avatar Zeromus
Najlepiej byłoby przejść górą, jednak nie jest on aż tak sprawny.. Do tego niezbyt może użyć czegokolwiek, więc chyba lipa.. Jednak stara się jakoś przebić.. Sposób być musi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Niezbyt, chyba że przepcha się siłą, albo zniechęci innych do oglądania walki.

Avatar Zeromus
Przepychanie się na siłę dałoby coś tylko w przypadku mniejszych kolesi.. W sumie, gdyby jakiś drab o imieniu Ina miał z tym jakiś problem to zawsze może szybko dobyć miecza, to akurat nie jest dla niego problem.. Więc tak, próbuje się przepchnąć

Avatar Kuba1001
Właściciel
Udało Ci się, ale zatrzymałeś się na postawnym, wysokim i barczystym mężczyźnie, który odepchnął Cię łokciem, nawiasem mówiąc przewracając.

Avatar Zeromus
Nie za bardzo widzi mu się, żeby samemu wywoływać awanturę.. Więc może by tak spróbować górą przejść, to nie może być aż tak trudne, a podejście bliżej może mu się opłacić.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Niby jak górą?//

Avatar Zeromus
//No.. Może ciężko by było przeskoczyć, ale można "po" nich//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//W sensie, że skacząc po ich głowach, plecach, albo czymś jeszcze innym?//

Avatar Zeromus
//dokładnie o to chodziło//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//No to wypadałoby się jakoś rozpędzić, bo teraz jesteś w środku tłumu, a przed sobą masz tylko jednego faceta i dość komicznie wyglądałoby, gdybyś spróbował po nim się wspiąć.//

Avatar Zeromus
//Gdzie tam XD.. Ale coś mam//
Jednak zrezygnował z tego pomysłu.. Zamiast tego wpadł na inny pomysł.. Najpierw lekko razi magią elektryczności osobę po prawej stronie od sporego kolesia.. Jednak impuls na tyle mocny, by wywołać skurcz mięśni. Sam natychmiast po tym odsunął się od nich na bezpieczną odległość.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]