Miasto Ur

Avatar
Konto usunięte
-Nie... Ale z tego co pamiętam miałeś mnie zapoznać z resztą twoich wesołych kolegów. No... I jeszcze chciałbym dopracować te magię ognia.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Oczywiście, ale najpierw prześpij się trochę, zjedz coś i odśwież się. Chętnie usłyszę o Twoich wyczynach na Żerowisku.

Avatar
Konto usunięte
-Tak, tak. Chciałbyś może łeb verosmoka? Nie mam zbytnio co z nim zrobić.
//te uczucie kiedy nie wiesz czy iść do siebie czy poprosić lorda o dostęp do łaźni :p

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Właściwie to masz dostęp do każdego pokoju w pałacu.//
- Połóż gdzieś. Każę go wypchać i powieszę nad kominkiem.

Avatar
Konto usunięte
Poszedł do łaźni, umyl się. Potem poszedł do jakiegoś pokoju gościnnego. Położył w jakimś dobrym miejscu łeb stwora i Położył się spać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I zasnąłeś. Obudziłeś się dopiero następnego dnia, rano.

Avatar
Konto usunięte
Wstał i udał się do pokoju Baryxa.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie było go tam. Pewnie z racji wczesnej pory jeszcze śpi lub je śniadanie.

Avatar
Konto usunięte
Właśnie... Sam powinien coś zjeść. Udał się do jadalni.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Baryxa co prawda tam nie było, ale czekał już zastawiony stół.

Avatar
Konto usunięte
Zasiadł do stołu, zjadł coś i poszedł ponownie do pokoju Baryxa

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pusto, a jakiś służący powiadomił Cię o tym, że Lorda nie ma i podobno wróci wieczorem. Oznacza to czas wolny dla Ciebie.

Avatar
Konto usunięte
W takim razie udał sie do najbliższej karczmy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Przywitała Cię gospoda "U spitego podróżnika."

Avatar
Konto usunięte
Wszedł do środka rozglądając się za karczmarzem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Stał za ladą, gaworząc z jakimś nomadem w obdartych szatach.

Avatar
Konto usunięte
Poczekał aż skończą rozmowę, w tym czasie rozejrzal się w celu dowiedzenia się czy są tu jacyś najemnicy. Najlepiej tacy, którzy Nie wyglądają na zbyt mocnych.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Widziałeś trójkę takich pasujących do opisu.

Avatar
Konto usunięte
Podszedł do tych najemników.
-Witajcie, szukacie może roboty?
// Jakie miasto jest najbliższe Ur?//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jeden kiwnął tylko głową.
//W Nirgaldzie to najbliżej będzie Minteled.
Kurde... Miałem fabułę dla tego miasta, a nikt nie chce tam grać ;-;//

Avatar
Konto usunięte
-Potrzebuje pomocy w dotarciu do Minteled. To nie będzie łatwe, ale z wami raczej damy sobie radę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Co z zapłatą? - zapytał prosto z mostu jeden z najemników.

Avatar
Konto usunięte
-Hm... Coś proponujecie?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Zależy w czym mamy Ci pomóc.

Avatar
Konto usunięte
-Już powiedziałem. Pomóc w dotarciu do Minteled. Umiem się bronić ale przyda się obstawa...

Avatar Zeromus
//Ejjjj .. A co ze mną o.O//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
- Ochrona przed koczownikami? - domyślił się najemnik.
Zero:
//To postać Looty z Tobą gada. Ja pomóc nie mogę. Wkroczę jak skończysz rozmowę lub sobie pójdziesz :V//

Avatar Zeromus
//no właśnie wiem, ale tak przestała odpisywać w pewnym momencie :v//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//To czekaj, albo ją olej i idź sobie na miasto. Wtedy ja zaczną GM'ować.//

Avatar
Konto usunięte
-Tak, tak. Nigdy nie wiadomo co za nami czyha.

Avatar Zeromus
//to poczekam jeszcze dwa dni//

Avatar Kuba1001
Właściciel
- To kiedy ruszamy?

Avatar
Konto usunięte
-Choćby teraz jeśli jesteście gotów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Zapłać nam dwadzieścia pięć złota teraz, zaczekaj z godzinę i jedziemy. W Minteled dasz drugie tyle.

Avatar
Konto usunięte
-Oczywiście. - Zapłacił im 25 sztuk złota i podszedł do karczmarza. - Daj karczmarzu jakieś piwo. - Wampir tak naprawdę nie chciał wcale iść do Minteled. Po całej przygodzie na Zerowisku miał ochotę zabić kogoś i wypić krew.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Było to zrozumiałe, ale z pewnością nie dla najemników, którzy opuścili karczmę. A Ty dostałeś piwo i straciłeś sztukę złota.

Avatar
Konto usunięte
Zasiadł przy wolnym miejscu i napil się piwa.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Siedziałeś, piłeś i, nie przedłużając, minęła godzina, a najemnicy wrócili.

Avatar
Konto usunięte
Spojrzał po nich.
-Możemy ruszać?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wszyscy przytaknęli.

Avatar
Konto usunięte
Udał się więc w kierunku wyjścia z Ur.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Z Ur łatwiej wyjść niż wejść, więc szybko znalazłeś się poza miastem.

Avatar
Konto usunięte
Odszedł na tyle daleko żeby jacyś podróżni czy strażnicy ich nie widzieli.
-Ten tego... W która to bylo stronę do Minteled?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Najemnicy bez słowa szli w odpowiednim kierunku.

Avatar
Konto usunięte
Zwolnił trochę aby byli przed nim.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Niezbyt Ci ufali, więc jeden szedł obok Ciebie, a drugi z tyłu. Pozostali natomiast szli przodem.
- A Ty co się tak wleczesz? - zapytał jeden z najemników.

Avatar
Konto usunięte
-To wy mnie macie chronić, więc wolę być z tyłu... - Przyśpieszyl trochę.

Avatar Zeromus
//Jakbym był wredny, to bym w tej chwili próbował ją zgwałcić nim, ale nie XDD//
Wychodzi z mieszkania Nusshy mocno wkurzony

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Wyszedłeś.
Bóbr:
Oni szli tym samym tempem, a Ty nieco szybciej.

Avatar
Konto usunięte
Znów zwolnił, żeby byli przed nim, lub chociaż kilku.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku