Dom Zdera

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- powiem tak, jestem zdrowo kopnięty. I doświadczony. No i przegrałem jakieś dwieście godzin w symulator sztuk walki. Twój synalek ma całkiem fajny komputer

Avatar
niemamnietu
Zder

- Czyli to stąd brało się to zużycie prądu! Nigdy bym cię o to nie podejrzewał. Ale teraz ważniejsze sprawy. Kiedy spłonąłem pojawiłem się u jakiegoś garniaka, Agent X się podajże nazywał. Dał mi robotę, ale nie wiem jaką. Jaka jest twoja wersja zdarzeń?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- spotkałem niejakiego G-mana. Facet nieco dziwny, zaoferował mi "pracę" i zapytał mnie jak bardzo trzeba być głupim, aby myśleć, że jestem zmyślonym przyjacielem. Oraz pokazał mi przyszłość

Avatar
niemamnietu
Zder

- No i jaka ta przyszłość? Czy Greferbergenstan podbił kontynent?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- widziałem dwie wersje. W jednej ziemia to pustynia, a ludzie uciekli statkiem. W drugiej zaś wszystko jest prawie takie samo jak teraz ale wszyscy dawni uczniowie szkoły Drakuli wspólnie się spotkali... A potem lecieli budką... Nie, czekaj! Wyruszyli na rejs statkiem! Znaczy się, spotkali smoka! Nie! Wyrzucili D20, użyli magicznych pocisków i przejęli twoje plemię! - Artur zaczął masować skronie. - nie jestem pewien co do drugiej wersji...

Avatar
niemamnietu
Zder

- No nie powiem, ciekawy wybór. - sprawdził czy w kieszeni nadal ma kopertę - Tylko po co mielibyśmy się spotykać? Ktoś robi spotkanie klasowe? Uuu, może będzie tort!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Została tylko mapa, list zniknął. Czekaj, czy ci się wydaje, czy przez okno gapi się na ciebie ten cały G-mężczyzna?

Avatar
niemamnietu
Zder

- Wchodź, zapraszam! - krzyknął do niego - Mamy mullermilche. Albo i nie. Artur, myślisz że są tu gdzieś mullermilche?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Koleś odszedł, po czym zniknął ci z pola widzenia.
- Zder, czy ty masz coś nie tak z głową? Ten typek jest naszym wrogiem! On mi tak mówił

Avatar
niemamnietu
Zder

- A jaki jest najlepszy sposób na pokonanie wroga? Tak, skoczenie na niego i złamanie mu karku, ale oprócz tego zrobienie z niego przyjaciela! Nauczyli mnie tego w żłobku i zawsze działało. Chyba. Chęć odtworzenia wszystkich odcinków Śmierci na 1000 Sposobów to wampirza metoda na okazanie przyjaźni, prawda?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- ty nie jesteś wampirem

Avatar
niemamnietu
Zder

- Wiem. To na mnie chciano odtworzyć te odcinki, zresztą nieważne. Byłem młody i głupi, ale teraz zmądrzałem. Co z tym Siódma_litera_alfabetu_łacińskiego-człowiekiem? Czemu jest moim wrogiem? Co mu zrobiłem?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- G-man? On po prostu jest zły. Używa nas jak pionków. Tak samo jak On, ale On ma zupełnie inny plan. Chce dla nas dobrze i czasem lekko popchnie nas w kierunku, który mu pasuje

Avatar
niemamnietu
Zder

- O rany, co za głupi typ antagonisty. Po prostu jest zły, najgorzej! To co, idziemy do tej wilii? - wyciąga mapę

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Mapa była ochlapana krwią.

Avatar
niemamnietu
Zder

- Niech to. - zwinął mapę w kulkę i rozejrzał się za koszem

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Trup, trup, trup i zepsuty telewizor. Kosza ni ma.

Avatar
niemamnietu
Zder

Rzucił gdzie bądź i tyle

- Mówiłeś coś o jakimś "Onym". On ma jakieś imię?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- zapytałem go o to! - wściekł się. - a on odpowiedział, że ma tysiące imion oraz wcale. Brzmi jak zadanie domowe z polskiego

Avatar
niemamnietu
Zder

- Może jest nauczycielem z polaka, kto wie. Zapytajmy go! Ma jakiś stały adres?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- nie ma. Jest wszędzie i nigdzie

Avatar
niemamnietu
Zder

- W zwłokach tych ludzi też?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Artur zamilkł na chwilę. Wziął głęboki wdech. - nie wiem

Avatar
niemamnietu
Zder

Sprawdził czego to byli właścicielami ofiary Artura. W końcu teraz są jego!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Pistolety, karabinki oraz pałki. Nie mają przy sobie niczego lepszego.

Avatar
niemamnietu
Zder

Meh, no i po co mu to. Jakaś tam broń. No ale weźmie jeden karabinek, śmiesznie będzie. Kieruje się do wyjścia

- Laura! Hono tu!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- czego!?

Avatar
niemamnietu
Zder

- Rysia złego, chodź tutaj!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Przyszła do ciebie, z rewolwerem u pasa.
- co znowu? I nie, twoje liniejące futro mnie nie obchodzi

Avatar
niemamnietu
Zder

- Chciałem się zapytać o to co robiłaś, kiedy spłonąłem żywcem. Pamiętasz, prawda?

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- nie mam... Nie mam, pamiętam... Nie... Nie mam... Nie mam za cholerę... Nie... Co? - Artur wzruszył ramionami. Laura potrząsnęła głową. - Nie pamiętam za cholerę, co się wczoraj wydarzyło... Nic a nic mi nie świta... Zder!? Pamiętasz coś? Błagam, powiedz, że coś pamiętasz!

Avatar
niemamnietu
Zder

- Jak to wczoraj?! Ja odbyłem tylko krótką rozmowę. A Artur w tym czasie stał się jakimś Agentem Naczelnym Afrykańskiej Lodówki!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- zaraz jak to wczoraj!? - Artur stanął u twego boku. - przecież minęło piętnaście lat, prawda?

Avatar
niemamnietu
Zder

- Piętnaście lat?! Dla mnie to co najwyżej piętnaście minut było! Dobra, mamy poważny problem z czasem. - wziął głęboki wdech - DOKTORZE!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- co ty chcesz zrobić? Badania na łeb? - Laura poklepała cię po ramieniu.

Avatar
niemamnietu
Zder

- Dobra, nieważne. Bywajcie. - odwrócił się nagle i po prostu poszedł przed siebie

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Obaj zgodnie zagrodzili ci drogę.
- no dobra - Laura spojrzała groźnie. - o co chodzi z tym Doktorem?

Avatar
niemamnietu
Zder

Wzruszył ramionami

- Warto było spróbować. Może by się pojawił z tą swoją niebieską budką i haremem.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- Zder debilu! - Artyr pacnął cię w twarz. - musisz wysłać sygnał alarmowy! Gdzie jest jakieś radio?

Avatar
niemamnietu
Zder

- Skąd mam wiedzieć? To ty tu powinieneś wiedzieć co i jak. Spędziłeś tu 15 lat!

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- spędziłem piętnaście lat na służbie wojskowej, nie stojąc w miejscu jak słup! - krzyknął Artur, po czym zaczął majstrować przy ubranej głowie.
- jeżeli zmienię częstotliwość i nastawię punkt alfa trzynaście... - głowa zaczęła pikać. - sygnał wysłany. Niedługo zjawi się Doktor z Tardisem. Plus cała masa pobliskich statków. Punkt alfa trzynaście to ogólny system alarmowy. Przygotujcie się, możemy natrafić na piratów. Oby ten cały Doktor nie był zajęty

//Wiesz co robić, prawda?

Avatar
niemamnietu
//No jasne//

Zder

- Przypominam, że dla mnie minęła chwila, co niby miałem w tym czasie robić? Prawie umarłem po drodze.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- mam ci w tym pomóc? - Laura się roześmiała. - mamy przecież broń

Avatar
niemamnietu
Zder

- Super, możemy zagrać w rosyjską ruletkę. Laura, ty pierwsza.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

- Zder, możesz pomyśleć zanim coś powiesz?

Avatar
niemamnietu
Zder

- Może tego po mnie nie widać, ale dobrze wiem co mówię.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Usłyszałeś szum silników. Nieopodal wylądował statek kosmiczny.Zdjęcie użytkownika RayGuy_Player w temacie Dom Zdera

Avatar
niemamnietu
Zder

Wystrzelił do nich z karabinku

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
Zder

Pociski odbiły się od statku.
- Zder! - krzyknęła Laura. - ogarnij się!

Avatar
niemamnietu
Zder

- Jestem ogarnięty. Kim oni są?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku