Zoe
-Raczej za trzy lata walić będę takie sprawy. Nie jestem typem plotkary. No i w sumie mogę powiedzieć że jako czarne momenty w swojej przeszłości, mamy coś wspólnego.
- A ty, Zoe? - wyciągnął nowego papierosa i odpalił zdolnością kontroli ognia (na co komu zapalniczka) - Co najgorszego zrobiłaś w życiu? Nie licząc okropnej decyzji, by kontynuować z nami rozmowę? - zapytał poniekąd żartobliwym tonem.
Isaac:
- Pierwszą zjedzoną przeze mnie osobą była nauczycielka od matmy. A raczej jej palec. Miała nawyk bić uczniów, a mnie to wku*wiało, więc ugryzłem i odgryzłem.
- Ludzkie mięso? Trochę jak wołowina, ale bardziej słodkie. I smaczniejsze. Ale akurat ta babka od matmy miała tyle lakieru na paznokciach, że ten palec smakował naprawdę źle. Choć nadal słodko.
Mark z buta wszedł do szkoły.
- które z was szumowiny to Ray McCloud!? - ryknął na cały korytarz. Złamie mu kręgosłup. Ot tak, na rozluźnienie. I zemstę.
//O ch*j, zapomniałam o Hansie i Ellie//
Po krótkiej rozmowie z recepcjonistką Ellie w końcu uzyskał klucz do swojego pokoju
- Który numer? - Spytał go Hans
- macie szczęście, terapeuta kazał mi nikomu nie robić krzywdy - wysyczał, rzucając Nataszą o ścianę. - Ray jest o wiele gorszy - zaśmiał się, po czym skierował się do sekretariatu.
-Wiesz...
Wstała i się otrzepał.
-Hu** mnie to obchodzi, że twój kolega zapomniał o kondomie podczas kiedy cię zapiął i teraz masz HIV lub Aids. Więc proszę, bo mogę przestać prosić... Żebyś nie prezentował twojego niskiego IQ przy każdej lepszej okazji.
Zoe
WTF do ku*wy
--Co tu się dzieje, do jasnej Marii Panny dziewicy na zawsze matki Jezusa Chrystusa Syna bożego? Czyżby ujemne IQ rwie się na zewnątrz ciał naszych, by zaprezentować się w świetle przemocy? - powiedziała, wystrzeliwując słowa z automatu, jak karabin maszynowy. Stała cały czas przy nich. Odwróciła się jednak szybko do Nate.
-Wszy-Wszy-wszystko ok?
Zoe
Pokiwała głową
-Pytam się czy możesz normalnie oddychać. Zazwyczaj p-po uderzeniu w ple-poe-plecy nie możnnnnna kilka sekund no-normal-nomalnie oddycha... - nie dokończyła bo głos uwiezl jej w gardle. Zbyt stresowa sytuacja. Trochę pociemniało jej w oczach, a ona nic nie oczekiwując, wpadła plecami na ścianę, nadal nic nie widząc. Troszkę szumiało jej w głowie, a myśli nie mogły się pozbierać.
Patrzył za tym czymś jakoś tak dziwnie... miał puste, ale zarazem zdenerwowane spojrzenie. Odruchowo sięgnął po coś do kieszeni płaszcza... Zoe i Natasza usłyszały stamtąd ciche przeładowanie pistoletu.
Ellie:
- Sz-szesnaście...
Stella:
Patrzyła zdziwiona za potworem, mrugając zdziwiona oczkami. Co tu się stało..?
Zoe
O ku*wa co się dzieje? Nic nie widzi, nie może za bardzo oddychać, jest przypłaszczona do ściany i kręci jej się w głowie.
Zajebista sytuacja Terkses. Zajebiście rozwinęłaś Skill wypakowywania się w kłopoty.
Próbuje zaczerpnąć trochę powietrza i trochę marnie jej się to udaje.
Zoe
Zaczerpnięte nawet głośno wdech. Wzrok powraca. Panika mocna, krew szumi w głowie. Rozgląda się, nie wiedząc co się dzieje. Ma jeszcze jedną osobę, która podobnie się zachowuje - Stella.
Patrzy się na wszystkich po kolei, mierząc wzrokiem od stóp do głów.
- Bierz co chcesz. Ja mam ochotę podziurawić gościa swoim sig sauerem - zacisnął mocniej dłoń na "czymś" co miał w kieszeni. Łatwo się zresztą domyślić.
Zoe
-Straciłam ku*wa wzrok na je**ne trzydzieści sekund. Czy tak ku*wa my wyglądać moje życie w tej je**nej placówce?! - ryknęła, serio wkurzona. Krzyk do niej nie pasował, ale krzyknęła... No głośno.
Między tagi [youtube] należy wstawić 11 znakowy identyfikator filmu na YouTube.
Identyfikator znajduje się w adresie filmu i zawsze ma 11 znaków. Skopiuj go z URLa, np. z watch?v=YgEHrca6Yj0
skopiuj YgEHrca6Yj0.