Karczma "Smocza Jama"

Avatar Kuba1001
Właściciel
Upadłaś i rozsypałaś cały proszek, a do pokoju wszedł Ork. Był to jeden z tych, których spotkałaś wcześniej:
Wysoki, muskularny i barczysty, o piwnych oczach i czerwonej skórze. Miał łysą głowę, ale bujną brodę i bokobrody. Nagą klatkę piersiową zdobiły tatuaże i blizny. Przy pasie nosił topór jednoręczny o jednym ostrzu i dużą maczugę zakończoną stalową kulą nabijaną kolcami.
Jego wzrok powiódł najpierw na Ciebie, później na proszek.
- Grzebiesz w naszej norze, szczurze. - odparł, a jego dłoń powędrowała do broni.

Avatar
Konto usunięte
KrzyzBobr pisze:
-Dobry wieczór. Panowie do Bane'a i reszty?

Avatar Taczkajestfajna
Broń zostawiła w pokoju, krzyczeć niebardzo, bo się zejdą inni, więc próbowała ominąć orka, tak, żeby dostać się do swojego pokoju.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Taczka:
- Myślałaś, że Cię tak po prostu puszczę? - zapytał i zarechotał, jednocześnie wyciągając topór. Obejść go nie idzie, gdyż stoi w drzwiach i zajmuje całą ich przestrzeń.
Bóbr:
- No. - odparł jeden. - My od Bane'a. Masz piwo?

Avatar Taczkajestfajna
-Nie rób mi nic, proszę... - powiedziała powstrzymując łzy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Co zrobiłaś? - warknął. - Wiesz ile krwi i pieniędzy straciliśmy, chcąc zdobyć ten proszek?

Avatar
Konto usunięte
-Jasne. Jakieś konkretne?

Avatar Taczkajestfajna
-No nic, chciałam wiedzieć co to... - odpowiedziała.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
- Piwo. - odparł Goblin, nie mając szczególnych wymagań.
Taczka:
- Wiesz, że mamy narkotyki, wiesz, że mamy Elfkę... Ku*wa, chyba jednak muszę Cię zabić. - rzekł i podrapał się po brodzie.

Avatar Taczkajestfajna
-Czekaj, co...? - zdziwiła się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Co, co? - zapytał, również zdziwiony.

Avatar Taczkajestfajna
-Mówiłeś o zabiciu mnie... - powiedziała zdenerwowana.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Wiesz za dużo. - odrzekł i zrobił krok w Twoją stronę.

Avatar
Konto usunięte
Nalał goblinom do kufla piwa, po czym podał owe kufle.

Avatar Taczkajestfajna
Dziewczyna bardzo się trzęsła i nie mogła zrobić nawet jednego kroku i upadła.
- A-ale ja nic nie zrobiłam... - powiedziała chrypliwym głosem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
Ci, rzecz jasna, zaczęli pić.
Taczka:
Ork wzniósł ostrze topora w górę, ale ostatecznie zrezygnował z tego i uderzył Cię jego płazem w głowę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Owszem, zemdlała.
Obudziła się w tym samym pokoju, ale jedyną różnicą było kilka rzeczy: Nogi miałaś związane w kostkach, pod kolanami i w udach, a ręce w nadgarstkach i pod łokciami. Na dodatek usta były zakneblowane.

Avatar Taczkajestfajna
Rozejrzała się, żeby zobaczyć, czy któż jest w pokoju.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie, byłaś sama.

Avatar Taczkajestfajna
Trochę się uspokoiła, chociaż nadal się bała i była zdezorientowana, przez co nie mogła się skupić na ucieczce i jedyne co robiła to się miotała.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie dało to wiele, więzy były solidne.

Avatar Taczkajestfajna
Mimo, że potrafiła magię ognia na tyle, żeby wydobyć iskry, to nie udawało się to w tym momencie. Więc przyszło czekać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Właściwie to ode mnie zależy, czy się udaje, czy nie.//
Więc czekała.

Avatar Taczkajestfajna
//Ok.//
Valeria poczuła ból głowy, ale nie mogła sobie przypomnieć, co się stało. Zaczęła krzyczeć.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Przez knebel zamiast krzyków wyszły Ci jedynie ciche jęki.

Avatar Taczkajestfajna
Dziewczyna westchnęła i po prostu się zdrzemnęła.

Avatar
Konto usunięte
-Będzie was więcej?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
- No. - potwierdził ten sam Goblin, sącząc piwo.
Taczka:
Przez ból i więzy nie udało Ci się to.

Avatar Taczkajestfajna
Czekała na to, co się wydarzy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jakoś nie działo się nic.
//Póki co czekamy na Bobra, więc możesz wstrzymać się z odpisami, jeśli nie masz pomysłu.//

Avatar Taczkajestfajna
//Poczekajmy, bo rzeczywiście nie mam.//

Avatar
Konto usunięte
//To nie jest moja sprawa, ale w sumie mogę ją zgw*łcic. ;-; //
Poszukał w karczmie orków.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie zrobiłeś zaledwie dwóch kroków, gdy Ci zeszli z góry.
- Wszyscy wyjść! - warknął Bane, a spłoszone Gobliny posłusznie opuściły lokal. - Jest sprawa. - rzekł, siadając przy ladzie. - Pamiętasz tę młodą, co tu dzisiaj była?

Avatar
Konto usunięte
-Ano. Pamiętam, wynajęła pokój. O co chodzi?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Grzebała w naszym. - odparł bez wstępów. - Znalazła i rozsypała cały Niebieski Proszek! - warknął i z frustracją walnął pięścią w ladę.

Avatar
Konto usunięte
-Um... No i co ja mam z tym zrobić? Zabijcie lub co tam wolicie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Sam mówiłeś, że to Twoja karczma.

Avatar
Konto usunięte
- Zrób z nią co chcesz.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Kiwnął głową i odszedł.

Avatar
Konto usunięte
Spojrzał zza okna próbując określić porę dnia.

Avatar Taczkajestfajna
Dziewczyna nadal się miotała i jęczała z bezsilności.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
Jest już noc. A, no i Gobliny wróciły.
Taczka:
Orkowie weszli do pokoju.

Avatar
Konto usunięte
-Przyjdzie ktoś jeszcze dzisiaj z waszej gromadki?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Dzisiaj nie. - zapewnił Goblin, kończąc piwo. - Gdzie u Ciebie się można kimnąć?

Avatar Taczkajestfajna
Kwiknęła ze strachu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Orkowie zamknęli drzwi.
- Możemy zrobić z nią co chcemy. - rzekł herszt bandy.
- No. - dodał ten, z którym rozmawiałaś wcześniej. - Ale może zapytamy ją o zdanie?
- Hej, mała! - krzyknął ostatni. - Nie będziesz próbowała krzyczeć, ani zrobić nic głupiego, nie?

Avatar
Konto usunięte
Udał się do drzwi, zamknął je na klucz.
-Na górze, jest parę wolnych pokoi.

Avatar Taczkajestfajna
Kiwnęła głową, co oznaczało "tak".

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
- Które?
Taczka:
Podszedł i zdjął Ci knebel.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]