Plugawe Ziemie

Avatar bulorwas
Nic nie robił puki nie dojechać do wioski

Avatar Kuba1001
Właściciel
Póki nie dojechałeś, nic nie robiłeś. Gdy dojechałeś, mogłeś stwierdzić, że nie była to bezbronna wieś, ale wieś typowa dla Plugawych Ziem: Otoczona palisadą, z drewnianą bramą strzeżoną przez uzbrojonych strażników i wieże z łucznikami.

Avatar bulorwas
Podszedł do jednego ze strażników.
-Znalazło by się miejsce dla zbłąkanego wędrowca?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zmierzył Cię wzrokiem.
- A kim jesteś i co Cię tu sprowadza?

Avatar bulorwas
-Jasz`Arasz. Pierwszy apostoł. Podróżuję by nauczać lud i przekazywać im słowa mego Pana.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jakoś nie mamy ochoty na brednie jakiegoś religijnego pomyleńca.

Avatar bulorwas
-Spójrz mi w oczy, a przekonasz się o prawdziwości mych słów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Spojrzałem. I co? Weź się wynoś, człowieku. - odpowiedział i skierował w Ciebie grot włóczni, a jego towarzysz zrobił to samo.

Avatar bulorwas
Sprawdził czy mają kuszę. Jeśli tak to odejdzie w milczeniu, a jeśli nie to:
-Wierzysz w życie po śmierci?

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Nie wiem zbytnio co odpisać, bo Ci dwaj nie mają żadnej broni dystansowej, ale łucznicy na wieżach mają łuki. W końcu to czyni ich łucznikami, nieprawdaż?//

Avatar
Konto usunięte
Kuba1001 pisze:
- Lord kazał Ci towarzyszć przez całą misję. A co każe Lord jest święte.

//Ponownie nie rozumiem. Spytałem czy pójdzie z nami, a oni powiedzieli że lord kazał im towarzyszyć Garaaltowi...//

Avatar bulorwas
//Czyli odchodzi w milczeniu.//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
//A, to już moja wina, bo coś chyba źle przeczytałem.//
- Teraz na pewno pójdzie.
Bulorwas:
A więc odszedłeś w milczeniu. Brakuje tylko zachodu słońca i tym podobnych.

Avatar
Konto usunięte
- W takim razie na co czeka?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Bierze swoje manatki i jedzie z nami.
//Przewinąć i jutro zacząć, gdy już będziecie z powrotem?//

Avatar
Konto usunięte
// Przewiń.//

Avatar Kuba1001
Właściciel
Bóbr:
Ty, Elita i tłumacz wróciliście wreszcie do obozowiska.

Avatar
Konto usunięte
Garaalt usiadł koło swojego namiotu i rozejrzał się za pozostałymi wampirami .

Avatar Kuba1001
Właściciel
Ci wyszli Wam od razu naprzeciw.
- I...? - spytał krótko Kas'im.

Avatar
Konto usunięte
- Tłumacz zajmie się swoją robotą.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wampir skinął głową.
- Były jakieś trudności?

Avatar
Konto usunięte
- Nic takiego... Choć nie był zbyt chętny żeby tu przyjść.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No dobrze... Więc jutro weźmiemy go na negocjacje. Chcesz przy tym być?

Avatar
Konto usunięte
- Owszem, i tak nie mam co robić...

Avatar Kuba1001
Właściciel
Skinął głową i odszedł, a Tobie pozostało przeczekać jakoś resztę dnia.

Avatar
Konto usunięte
Postanowił poćwiczyć walkę mieczem. Wstał, wyjął swój miecz a następnie ćwiczył walkę mieczem w powietrzu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I tym sposobem minął Ci czas do zmroku.

Avatar
Konto usunięte
Wtedy wszedł do namiotu i poszedł spać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zasnąłeś. Obudziłeś się następnego dnia.

Avatar
Konto usunięte
Wstał, wyszedł z namiotu i rozejrzał się dookoła.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wszyscy szykowali się do drogi.

Avatar
Konto usunięte
W takim razie on też zaczął się szykować do drogi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pozostali zabrali prowiant, wodę i jakieś skrzynie, których przeznaczenia nie znałeś. Ty musisz chyba zabrać tylko broń i nic innego.

Avatar
Konto usunięte
Zabrał broń, to był priorytet. Gdy tylko zaczęli ruszać, wsiadł na wielbłąda i ruszył za nimi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I ruszyliście. Zapewne kierowaliście się do tej wielkiej skały, jedynego punku orientacyjnego w pobliżu.

Avatar
Konto usunięte
Czekał aż dotrą.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Miałem dać osobny temat, ale uznałem, że to niepotrzebne.//
W końcu się Wam to udało. Zobaczyłeś wyrzeźbione w wiekowej skale schody, spiralnie skręcające i kierujące się w górę.

Avatar
Konto usunięte
Udał się więc tam jeśli zrobili tak pozostali.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Owszem, zsiedli z wielbłądów i zaczęli się wspinać.

Avatar
Konto usunięte
Więc on też zaczął się wspinać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Idzie to dość opornie, niemniej idzie.

Avatar
Konto usunięte
Nadal się wspinał.

Avatar Kuba1001
Właściciel
W końcu stanęliście na szczycie. Rozciągał się stamtąd widok na całą panoramę okolicznych Plugawych Ziem. Warto dodać, że nie jesteście tu sami, gdyż przed Wami zjawiła się tu trójka Dżinów.

Avatar
Konto usunięte
Czekał aż tłumacz zacznie gadać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie mógł, ponieważ jeden z Dżinów wyszedł przed szereg i zaczął wygłaszać długi monolog.

Avatar
Konto usunięte
Pozostało mu czekać aż tłumacz wykona swoją robotę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wreszcie Dżin skończył, a tamten spytał:
- Mam przetłumaczyć całość, czy skrócić?

Avatar
Konto usunięte
- Całość. - Odpowiedział krótko.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pozostali skinęli głowami po dłuższej przerwie, a tłumacz zaczął:
- Witajcie, o Wampiry, znani w naszej mowie, jako Cienie! Odkryliście nas jako pierwsi od wielu, wielu lat i mam nadzieję, że będziecie pierwszymi, którzy to przeżyją. Bowiem wiele ras chciało układać się z wielką rasą potężnych Dżinów, Dżinów, które może i nieliczni, to nadal są największą potęgą Nirgaldu. Tylko od Was zależy, jak zechcecie nawiązać z nami sojusz i go wykorzystać, śmiertelnicy.
Tłumacz zakończył, choć nie miałeś pewności, czy to było już wszystko, czy może dał Wam jedynie czas na przetrawienie tych informacji.

Avatar
Konto usunięte
Czekał aż tłumacz zacznie mówić dalej, jeśli tego nie zrobił pozostało mu czekać na ruch wampirów.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku