Plugawe Ziemie

Avatar
Konto usunięte
Postarał się ignorować ból, kopnął go w nogę i atakował w okolicę dłoni i rąk wampira.

Avatar Kuba1001
Właściciel
A on właśnie to kopnięcie przechwycił płazem miecza, wsunął go pod nogę i wyrzucił nią w górę, a Ty padłeś na ziemi.
- Dobra walka. - stwierdził. - Koniec, czy chcesz walczyć dalej?

Avatar
Konto usunięte
- Wystarczy. - Wstał i otrzepał się. - Dobre miecze, skąd pochodzą?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Kuźnie Drowów. - wyjaśnił i schował ostrza.

Avatar
Konto usunięte
Tak jak Uzgor, schował swój miecz.
- Menzoberranzan?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Owszem. - przyznał. - Mam tam kilku dobrych znajomych.

Avatar
Konto usunięte
- Robią też dla pozostałych, czy tylko dla znajomych? - Uśmiechnął się lekko, takie ostrza przydałaby się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Raczej dla pewnego zamkniętego kręgu.

Avatar
Konto usunięte
Postanowił nie drążyć tematu, siedział cicho i obserwował teren.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie był on zbyt ciekawy.

Avatar
Konto usunięte
Może i nie, ale woli widzieć jakieś niebezpieczeństwo w pobliżu . Obserwował tak przez następne minuty.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jeśli chodzi o szukanie niebezpieczeństwa, to nic nie wykrył.

Avatar
Konto usunięte
Spojrzał w stronę Kas'ima.
- Kiedy wznawiamy poszukiwania?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Już dawno jesteśmy na ich terenie. - rzekł i wzruszył ramionami. - Więc prędzej to oni odnajdą nas.

Avatar
Konto usunięte
- Czyli teraz pozostało nam czekać?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Owszem. - przyznał i wyciągnął się przed ogniem. - Czekać.

Avatar
Konto usunięte
Wszedł do swojego namiotu, gdzie czekał tak do momentu aż coś usłyszy, lub coś się wydarzy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
A wydarzyło się: Zasnąłeś. Obudziłeś się dnia następnego.

Avatar
Konto usunięte
Wyszedł z namiotu i rozejrzał się .

Avatar Kuba1001
Właściciel
Czterech wojowników Elity, Kas'im i Uzgor siedzieli razem wokół ogniska, jedząc śniadanie.

Avatar
Konto usunięte
Dosiadł się do ogniska i sprawdził czy mają coś dla niego na śniadanie, chyba że musiał wziąć swoje przekąski z torby...

Avatar Kuba1001
Właściciel
Owszem, miałeś śniadanie: Chleb, pieczone mięso i jajecznicę.

Avatar
Konto usunięte
A więc wziął się za jedzenie śniadania.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Otoczyli nas godzinę temu. - powiedział Kas'im szeptem. - Zachowuj się naturalnie.

Avatar
Konto usunięte
Przyjął to do wiadomości, dokończył śniadanie i po prostu siedział i czekał na to co się wydarzy później.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Gdyby mieli nas zabić, zrobiliby to już dawno. - wyjaśnił równie cicho Uzgor.

Avatar
Konto usunięte
- Czekamy? - Dodał cicho.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Owszem. - odparł Wampir. - To oni powinni wykonać pierwszy ruch.

Avatar
Konto usunięte
A więc czekał na ruch dżinów siedząc cicho przy ognisku.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wreszcie zauważyłeś jakieś punkty na horyzoncie, zbliżające się bardzo szybko.

Avatar
Konto usunięte
Narazie nic nie robił. Czekał na ruch reszty wampirów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Oni także siedzieli spokojnie, a niewyraźne kształty zaczęły formować się w wielkie Giga Scorpio, za duże nawet, jak na standardowego osobnika dorosłego.

Avatar
Konto usunięte
Czekał na ruch wampirów, dopóki oni siedzieli spokojnie on też to robił.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wreszcie stanęły przed Wami trzy skorpiony. Każdy miał na grzbiecie jakąś konstrukcję: Cztery ściany z drewna, owleczone skórą, skórzany dach i za pewne miejsca dla pasażerów w środku.

Avatar
Konto usunięte
Trzy skorpiony, trzy miejsca dla nich, tak domyślał się Garaalt... Jednak nadal obserwował co zrobią wampiry.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nie robiły nic, a Twoja logika okazała się błędna, gdy wnętrza tych konstrukcji opuścili osobnicy, którzy powinni być Dżinami.
Każdy był wysoki i muskularnie zbudowany. Ciało okrywały im szare, czarne, granatowe lub niebieskie szarawary i turbany. Widziałeś jedynie oczy, w każdy wypadku błękitne. Nieodłącznym elementem wyglądu Dżinów było też coś na kształt kostura, zakończone mocnym, ale ciągle się palącym, niebieskim płomieniem.

Avatar
Konto usunięte
Dokładnie obserwował dżinów, siedział cicho. Czekał na ich ruch

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jeden z nich, najwyższy, wystąpił naprzód i zaczął mówić coś, w nieznanym Ci języku.

Avatar
Konto usunięte
Skoro tego nie rozumiał, nic nie mówił. Jednak był ciekaw co zrobią wampiry.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wszyscy wstali i skłonili się, niemalże równocześnie.

Avatar
Konto usunięte
Zrobił to samo, chwilę po tym gdy się ukłonili.

Avatar Kuba1001
Właściciel
A Dżin znów nawijał w swoim języku.

Avatar
Konto usunięte
Miał wielką ochotę żeby spytać się jednego z wampirów co on do cholery mówi ale wstrzymał się i stał cicho.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Oni również nie odpowiadali.

Avatar
Konto usunięte
On też stał jak słup.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wreszcie Dżiny wróciły na grzbiety skorpionów, a te odeszły.

Avatar
Konto usunięte
- Co oni do cholery mówili?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- A skąd niby mamy wiedzieć? - zapytał autentycznie zdziwiony Kas'im.

Avatar
Konto usunięte
- Nieważne... Co teraz zrobimy?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Musimy się z nimi dogadać.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]