Karczma pod Historią

Avatar Omeg12
-To dość niepokojące. Sam nie wiem, jaką może pełnić rolę w tym cholerstwie.
Spojrzał na Sana, w nadziei, że rzuci choć trochę światła na sytuację.

Avatar Omeg12
-Najpierw chcę się upewnić, że niczego pominąłem - odwrócił wzrok w stronę Elsif - Mogę... wiesz... wejść do twojego umysłu ponownie? Ostatnio wyśledziłem połączenie, ale go nie aktywowałem. Teraz musze to zrobić. Z Parathem poszło dość trudno, ale z tego co wiem nie ma żadnych fizycznych efektów.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Elisif westchnęła.
- Jeśli mój umysł od tego w końcu nie oszaleje, to niech będzie.

Avatar Omeg12
//To akurat było celowe//
Chciał zrobić jakiś gest dłonią, ale przypomniał sobie, że w sumie to nie ma znaczenia. Skupił się i przeskanował umysł Elisif.

Avatar Omeg12
//Nie. Mam cię informować, kiedy rozwijam postać, a kiedy pokazuję własną głupotę?//
Był rad, że w końcu coś chociaż wydawało się proste. Dotknął, czy też wchłonął odkształcenie.

Avatar
Konto usunięte
- No ale polowania na czarownice to raczej zła nazwa raczej wykrywanie magów będzie lepsze

Avatar Gniotek7
Właściciel
- A co za problem w tym żeby zostawić magów w spokoju? Większość ludzi po prostu nie rozumie ich zdolności, dlatego się ich boją. - powiedziała kobieta nie przyglądając się mu i dokańczając swoją kanapkę.

Avatar
Konto usunięte
- Widzę że nie słuchałaś ,u mnie magowie odpowiadają za większość złych rzeczy które już wymieniłem.
A poza tym po pierwsze, jeśli jesteś magiem ale nie masz żadnych kontaktów z jakimś sabatem
to po prostu trafiasz do klasztoru ,po drugie sabaty magów aktywnie aktywnie atakują nie winnych ludzi

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Najwyraźniej muszą mieć ku temu jakiś powód.

Avatar
Konto usunięte
- Jeśli szukasz powodów to mogę ci je dać pod warunkiem że potrafisz wysłuchać historii

Avatar Omeg12
//Gdybym był w tej samej sytuacji w prawdziwym życiu, za nic nie zapamiętał bym tych wszystkich imion. Moja postać też nie musi. A że robię błędy w opisach, cóż, od teraz postaram się kopiować//

-No, to poszło gładko. Mogę przebadać małą, ale najpierw... jest coś co powinienem wiedzieć o tym zwoju? Cokolwiek? Niekoniecznie jak go używać, ale czym jest z natury? - liczył na odpowiedź któregokolwiek z rozmówców.

Avatar Gniotek7
Właściciel
W tym momencie kobieta dokończyła kanapkę i powoli pchnęła talerz tak że rozbił się o podłogę za lada.
- Och jaka ze mnie niezdara! - zawołała patrząc na Karczmarza. Następnie z powrotem spojrzała na Alberta. - I tak nie mam nic lepszego do roboty.

- Tylko jej czegoś przypadkiem nie zrób. - powiedziała Elisif wchodząc do pokoju i siadając obok Vity.

Avatar
Konto usunięte
- No wszystko się zaczęło kiedy urodził się pierwszy mag, historycy nie są pewni kiedy dokładnie się to stało ale ważne jest to że się urodził . I wszystko było dobrze oczywiście nie ma dokładnych zapisków ale wygląda na to że pierwszy mag był pierwszą osobą albo raczej pierwszą figurą która stworzyła coś na kształt zjednoczonego państwa

Avatar Gniotek7
Właściciel
- To znaczy że raczej był dobry, więc gdzie problem?

Avatar
Konto usunięte
- Problem w tym że to było wieki temu oczywiście historycy się zgadzają że dynastia królów pierwszego maga rządziła dobrze no do śmierci ostatniego króla około dwóch wieków temu, system magów szlachciców prawdopodobnie już działał w tamtych czasach działał. Jak się zapewne domyślasz król nie zostawił potomka po sobie

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Niech zgadnę, i jego miejsce zajął jakiś kwriożerczy okrutny mag?

Avatar
Konto usunięte
- Nie, magowie podzielili państwo między siebie i nim rządzili na początku nie było najgorzej ale potem.....
właśnie nie wiadomo co się stało że magowie stali się jacy się stali ale wiadomo co zrobili kiedy zmiana
nadeszła

Avatar Gniotek7
Właściciel
Kobieta spojrzała z powrotem w stronę Karczmarza i uśmiechnęła się.
- Jesteś na tyle wrednym elfem, że pewnie będziesz na tyle miły że spłacisz to z własnej pensji, może wtedy nie stracisz pracy jak tylko "ktoś" postanowi cie zgłosić. - nie przerywając Albertowi wzięła kieliszek wina i zaczęła z niego powoli pić.

Avatar
Konto usunięte
- No więc jak pewnie słyszałaś Magowie zniewolili nie magów i wykorzystywali ich do pracy którą uważali za niegodną dla osób ich statusu, potem zaczęły się eksperymenty różnego rodzaju w tym te które stworzyły wilkołaki i wampiry , inne miały na celu przerobienie normalnych ludzi na całkowicie posłusznych niewolników

Avatar Omeg12
-Zgaduję więc, że ta wiedza nie będzie mi jak zwykle potrzebna - mruknął Davis, po czy skupił moc na dziewczynce. Na początek chciał wiedzieć, z jakiego rodzaju bytem ma do czynienia.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- No cóż... Tacy niewolnicy mogą być bardzo przydatni... - wpadła w zastanowienie kobieta. - Wiesz jak to zrobili?

Avatar
Konto usunięte
- Cóż najpierw starali się naprawić pewien problem mianowicie w moich stronach nie było by dnia bez jakieś epidemii ,plagi itp. więc zaczęli eksperymentować z odpornością na choroby itp. wielu zginęło
wielu także zostało zmienionych w abominację ale się im udało i teraz 50% naszych ludzi jest niezwykle odporna na choroby efektem ubocznym jest utrata pigmentu i oraz "oziębienie" charakteru

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie widzę nic złego w byciu oziębłym. - odpowiedziała.

Avatar
Konto usunięte
- Zostali psychotami i służyli magom jako ludzie od przesłuchań, później zaczęli wojnę z rasą rybo-ludzi
z wybrzeża bez żadnego większego powodu,potem ich zniewolili i używali ich naturalnego środowiska jako śmietniska

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Tak po prostu oszaleli? Nie da się tak po prostu oszaleć. A teraz pozwól że ci przerwę, muszę z kimś porozmawiać. - mówiąc to spojrzała na elfa. - Pozwól że o coś zapytam, myślisz że skoro nie mam broni, i jestem kobietą to wystraszysz mnie strażnikami? Ale jasne, jak chcesz, to zawołaj ich, ja cię powstrzymywać nie będę.

Avatar
Konto usunięte
- Prawdopodobnie oszaleli z powodu tego że eksperymenty były ........... bolesne

Avatar Omeg12
Mając w pamięci jakie abominacje wypluł z siebie mózg Darcusa, opuścił umysł Vity.
-To było dość interesujące, ale nam nie pomaga - zaraportował Sanowi - Tak czy owak wchłonąłem już wszystkie odkształcenia, o których wiem. Co mam teraz zrobić? Albo inaczej: co chcecie, żebym osiągnął?

Avatar Gniotek7
Właściciel
Elisif bez słowa wzięła śpiąca córeczkę na kolana i patrzyła na zmianę to na Davisa to na Sana.

Avatar Wizados
W tym momencie do karczmy wchodzi niewysoki aczkolwiek dobrze zbudowany mężczyzna w bardzo dziwnym połączeniu skórzanego pancerza ze stalowymi elementami. Za przybyszem powiewa coś co kiedyś było płaszczem z kapturem a teraz jest już praktycznie tylko kapturem (cała reszta to jeden wielki strzęp materiału). U pasa wisi miecz półtoraręczny a przez ramię ma przewieszony łuk kompozytowy. Mężczyzna nadal z kapturem na głowie rozejrzał się szybko po wszystkich obecnych i ruszył w stronę baru przy którym następnie usiadł. Położył swoje odziane w również skórzane rękawice dłonie na ladzie i powiedział.
-Piwa, jeśli macie.

Avatar Wizados
Przybysz znów spojrzał na wszystkich obecnych w karczmie. Następnie jakby wzruszył ramionami i wziął spory łyk z kufla.

Avatar
Konto usunięte
Spojrzał na asasyna
- Spokojnie nie trzeba się tak stresować jeśli chcecie żeby ktoś to posprzątał to mogę to zrobić
Wstał i poszedł żeby wziąć resztki talerza

Avatar Omeg12
-No to świetnie. Mamy już wszystko, ale do niczego nas to nie prowadzi. Gdzie tak w ogóle jest teraz twój mistrz, Darcus, śmierć czy kimkolwiek jest?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie wyjdę stąd bo zostałam okradziona, Karczmarz dostał ode mnie cały mieszek złotych monet, zamówiłam kanapkę i wino, a on ich nawet nie policzył. Szczerze wątpię żeby to danie było tyle warte. - powiedziała patrząc na asasyna który podszedł.

- A co ma Prastary Zwój do tych kamieni? - zapytała Elisif.

Avatar
Konto usunięte
- O masz to nie może się skończyć dobrze

Avatar Wizados
Przybyszowi sytuacja w karczmie zaczyna się coraz bardziej podobać co można wydedukować po jego lekkim uśmieszku.

Avatar
Konto usunięte
Wchodzi między kobietę i asasyna
- Spokojnie chyba się znajdzie jakieś cywilizowane i spokojne wyjście

Avatar Wizados
- Niech wszyscy kulturalnie dadzą sobie w mordę -
Bierze kolejny łyk piwa.
- Racja wyraźnie będzie wtedy po stronie osoby która dłużej ustoi na nogach.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Odsuń się do cholery. - powiedziała odpychając Alberta na bok. - Za kogo ty mnie uważasz? Za bezbronną niewiastę? Jak już powiedziałam, nie ruszę się stąd, bo zostałam okradziona.

Avatar Omeg12
-Znam te historie: prastare artefakty stwórcy, dające posiadaczowi władzę nad określonym aspektem wszechświata. Ale czy możemy faktycznie użyć któregokolwiek z nich? I w jakim celu? - Davis pamiętał spotkanie z konstruktem parę dni temu, ale uznał, że w obecnym momencie nie warto tego przywoływać. Zresztą wciąż przechodziły mu ciarki po plecach na to wspomnienie.

Avatar
Konto usunięte
Albert spogląda nad dwójkę, i wtedy patrzy na kobietę
- Przepraszam jeśli panią uraziłem
I wtedy poszedł do swojego pokoju

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią