Karczma pod Historią

Avatar Gniotek7
Właściciel
Rzuciła parę razy kulą energii żeby zobaczyć czy już niedaleko

Avatar Gniotek7
Właściciel
Może to się nigdy nie kończy? - pomyślała po czym zaśmiała się cicho, szła jeszcze tak chwilę po czym na wszelki wypadek stanęła i odwróciła się

Avatar Gniotek7
Właściciel
Rozejrzała się dookoła szukając skąd dobiegł odgłos

Avatar Gniotek7
Właściciel
///Wybuchowa strzała destrukcji :o///
Elisif wzięła łuk i wystrzeliła w stronę skąd przyleciała strzała

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Chyba nie myślisz że się ciebie boję co? - rzuciła łuk na ziemię i wyjęła sztylet

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Jesteś bardzo zabawny jak na kogoś tak zepsutego, a teraz pokaż na co cię stać - Elisif skupiła się i uruchomiła Wzrok Orła

Avatar Gniotek7
Właściciel
Przygotowała sztylet gotowa na atak wampira

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Próbujesz podejść mnie sprytem co?

Avatar Gniotek7
Właściciel
Zaczęła biec w jego stronę z wyjętym sztyletem

Avatar Gniotek7
Właściciel
Po chwili udało jej się odwrócił i wymierzyć cios w jego stronę

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Przyznaj się, co ty knujesz?

Avatar Gniotek7
Właściciel
Stanęła więc, czekając na jego ruch

Avatar Gniotek7
Właściciel
Stała tak nie wiedząc co dokładnie ta gnida planuje, w końcu ponownie zamachnęła się na niego sztyletem

Avatar Gniotek7
Właściciel
- A więc jednak mam rację, jesteś na tyle słaby że już nawet nie spróbujesz mnie pokonać.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Stojąc tak i śmiejąc się jak idiota? Wątpię

Avatar Gniotek7
Właściciel
- A co tam z rączką? Dalej boli?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Owszem nie wiem, nie jest mi potrzebna ta wiedza. Tobie też nie będzie, gdy padniesz trupem

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Naprawdę myślisz że się na to nabiorę? - wtedy wystrzeliła dwie kule energetyczne, obie na poziomie jego twarzy, jedną w miejsce gdzie stał a drugą chwilę później w jedyne miejsce gdzie mógł odskoczyć.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Elisif zaczęła biec w jego stronę ponownie z sztyletem

Avatar Gniotek7
Właściciel
Podbiegła i wymierzyła mu cios w gardło

Avatar Gniotek7
Właściciel
następnie jako tako przytrzymując sztyletem rękę wykonała atak ukrytym ostrzem prosto w brzuch

Avatar Gniotek7
Właściciel
Elisif siłując się wymierzyła bu porządnego kopa w krocze

Avatar Gniotek7
Właściciel
Ta po wyladowaniu na ziemi kopnęła go całą siłą w kostkę u lewej nogi tak żeby się wywrócił

Avatar Gniotek7
Właściciel
///Napisałeś tylko że się zgiął nie mówiłeś że też wylądował na ziemi ._.///
Elisif wstała i dobyła sztyletu który wylądował obok

Avatar Gniotek7
Właściciel
Krew Elisif prysnęła mu na twarz, rana była poważna ale nie była bardzo głęboka. ELisif krzyknęła coś krótko po czym lewą ręką złapała się za gardło a prawą wykonała ruch sztyletem w jego klatkę piersiową

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku