Korytarz [PIERWSZE PIĘTRO] (3 sezon)

Temat edytowany przez Deuslovult - 18 czerwca 2019, 21:57

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
Anioł odsunął się od ciebie i porządnie przyłożył w szczękę. Bolało jak cholera.
Lucek począł was rozdzielać.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- Phi, bez przesady. Ale no, ziomek zszedł na zawał. Szkoda. – powiedział. – Nie no spoko, rozumiem. Sam zrobię. – zaśmiał się. – A teraz idź, Anioł woła.

Avatar Maks9o
Forseti
Rozgląda się za sztyletem

Avatar Koteczek_21
//A tyle razy się powtarzało "Idź na ćwiczenia, schudnij"\\

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Który anioł - Dobre pytanie, ale jeszcze lepsze pytanie to dlaczego jego współlokator nagle zaczął napi**dalać się z jakimś innym typem, i nawet przegrywa haha, karma

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
Sztyletu nigdzie nie ma, bo wbija się tobie w ramię.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- Twoja anielica.

Avatar Koteczek_21
//Nie chcę być natrętem, ale parter.\\

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Ponoć mam ich kilka - Właśnie do niego dotarło, że tak jakby ma kilka dziewczyn
Man that's cool

Avatar Maks9o
Forseti
Wyjmuje go w kontrolowany sposób wylewa krew magią potem wyjmuje serce z torby bierze krew na rękę anioła i ją zamraża

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
Nie udaje się, a twój stróż powalił cię na ziemię i zaczął okładać pięściami.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenneth
- No tak. Ale wszyscy odpowiadają za co innego. Ja jestem można tak powiedzieć ich dowódcą. Dlatego też Główna Anielica. Zrozumiałe chyba...? – Spytała, kierując ich ku windzie.

Avatar Maks9o
Forseti
Pie**olnął go z całej siły lodową protezą lewej ręki ma nadzieje że nerwy się nie spie**olą

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Ktoś odpowiada za moje życie seksualne? - Najważniejsze pytanie

Avatar Maks9o
//Tak anioł który ciągle śpi

Avatar
Filizaneczkaherbaty
[Kenny]
- Tak.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Chciałem bardziej dokładną odpowiedź, na przykład kto no ale dobra

Avatar
Filizaneczkaherbaty
[Kenny]
- Ja za to odpowiadam. I jeszcze za trochę innych rzeczy. – powiedziała, po czym weszła do windy, czekając na ciebie.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
Wszedł za nią do windy z lennyfacem na twarzy

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
Kaira się zaśmiała lekko, po czym wcisnęła przycisk "P".
- Cóż to za lenny?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti:
Anioł zatrzymał twoją protezę skrzydłem.
- Przestańmy.

Avatar Maks9o
Forseti
-Dobra ,a gdzie poszedł Kenny?

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Taka mimowolna reakcja - Też się zaśmiał i się ogarnął - Chwila, to co idziemy teraz zrobić bo się pogubiłem?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti:
- Nie Wiem. – zszedł z ciebie.

Kenny:
- Mówiłam już. Idziemy gdzieś porozmawiać, bo mam kilka rzeczy do powiedzenia. I akurat to gdzieś padło na podwórze szkoły.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Cool, w sumie właśnie na podwórze chciałem pójść zanim... No stało się to wszystko. Wiedziałaś, że schody są przeklęte?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- Są przeklęte dla wybranych osób.

Avatar Maks9o
Forseti
Rozgląda się za szatanem

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
Szatan użera się ciasteczkami w rogu korytarza.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- I akurat trafiło na mnie, oczywiście

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- No sorry, musiałam cię jakoś zatrzymać. A byś nie dednął powstała winda. Bo ku*wencje, oddech było słychać nawet w niebie. – powiedziała, głaszcząc smoka.

Avatar Maks9o
Forseti
-Szatanie gdzie poszedł Kenny?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
- Weź Sławek po prostu. Albo Lucek. A Kenny poszedł ze swoją stróżniczką. – powiedział między ukąszeniami ciastka.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- Dlaczego jak coś jest przeklęte to akurat ja mam zawsze z tym przeje**ne, albo ja albo schody goddammit, ch*jowo wykonujecie swoją pracę - Cool, w końcu wie kto jest odpowiedzialny za to całe gówno. Znaczy no, dalej jego rodzice i kult Cthulhu no ale kuuurwaaaa, a jak w końcu znalazł jakiegoś śmiertelnika co mu wierzy, to okazał się być psycholem i pewnie poderżnie mu gardło jak będzie spał

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- Dzięki. – mruknęła. – Schody są nieskończone dla nieumarłych. I to nie moja wina że zdychasz,tylko twoich rodziców. Podziękuj, kiedy ich aniołki były na bitwie z demonami. – powiedziała, podnosząc smoka na ręce. Smok był rozmiaru jamnika.

Avatar Maks9o
Forseti
-Eeee.. Sławek a gdzie poszedł bo się biłem z moim aniołem i nie patrzyłem

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
- A swoją drogą... - Chwilę tak pomilczał ale w końcu dodał bardziej poważnym głosem - Wiesz może co u mojej siostry?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- U niej wszystko dobrze. Ostatnio nawet powodzi się w szkole. – powiedziała z ciepłym uśmiechem.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
- Nie wiem.

Avatar Maks9o
Forseti
Do pokoju nie bo się mnie boi i jest za głupi na sztuczki psychologiczne a kiedy go spotkałem szedł w stronę wyjścia więc albo plac albo sekretariat by zmienić pokój. Idę do sekretariatu.
No i idzie

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
Za tobą poszedł twój anioł, paląc sobie papierosa.
- Forseti, po co się na mnie rzuciłeś?

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
Jakby odetchnął ze spokojem
- To dobrze, martwiłem się, że sama sobie nie poradzi, ale ma jeszcze Kevina

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Kenny
- To rzeczywiście prawda. Nic się jej nie stanie. - powiedziała wychodząc z windy.
\\Dalej na parterze, zrób pierwszy odpis//

Avatar Maks9o
Forseti
-Wcześniej nie sądziłem że anioły mogą być bardzo podobni do ludzi tylko że są czystą magią czy coś -Idzie na parter

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Forseti
- Oho. Ciekawe spojrzenie. – powiedział, rzucając okurek pod nogę i go dusząc butem.

Avatar Maks9o
//Zmiana tematu?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
//tak, napisz pierwszy post//

Avatar
niemamnietu
Deku

Wleciał schodami za pomocą eksplozji. Patrzy w kierunku schodów czekając na Forsetiego.

Avatar kosmiczny_kamien
Kenny
Wlazł na górę zaraz za Forsetim, za nim najpewniej Kaira sobie trzepocze tymi skrzydełkami, trzeba w końcu pilnować podopiecznego. Obudzili się bo pewnie przestali im płacić za ch*jowo wykonaną robotę

Avatar Maks9o
Forseti
Wchodzi i mówi do kenney'ego :Gdybyś miał wybrać swoją ostateczną śmierć jak by wyglądała?

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku