Korytarz [PIERWSZE PIĘTRO] [archiwalne, II sezon]

Temat edytowany przez Filizaneczkaherbaty - 11 czerwca 2019, 12:48

Avatar Historyjka
Natasza

- Ale że od dziecka? Potwory.
I mówi to wampirzyca z rodu Drakula.

Adrian

Dotarł do pokoju bez problemu.
Znowu mijając laski z akwarium krwi.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ja nie wiem co o tym sądzić tak na prawdę...

Avatar Historyjka
Natasza

- Moim zdaniem to nieetyczne.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-A ja po prostu nie wiem czy to nie etyczne...

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc uwierz mi na słowo, że to nieetyczne.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-No dobrze.
Powiedziała nie pewnie patrząc się w podłogę.

Avatar Historyjka
Natasza

- Odebrali ci możliwość na normalne, szczęśliwe dzieciństwo. Tak się nie robi.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-A czy to źle, że nie czuje jakiejś straty po tym?

Avatar Historyjka
Natasza

- Nie. Wiesz, ciężko odczuwać stratę czegoś, czego się nigdy w życiu nie miało.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-No dobrze...

Avatar Historyjka
Natasza

- A dojrzewanie? Cokolwiek? Przyjaciele, imprezy, zauroczenia, miałaś coś z tego?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Dopiero niedawno... Ty jesteś moim drugim przyjacielem

Avatar Historyjka
Natasza

Przytuliła dziewczynę niespodziewanie.
- Nie wyobrażam sobie takiego życia.
Powiedziała z autentyczną troską i ciepłem.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
Zarumieniła się trochę.
-Uch...

Avatar Historyjka
Natasza

- Naprawdę nie było ci ciężko? W sensie... Całe życie uważałaś, że tak powinno być?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Nigdy się nad tym tak nie zastanawiałam...

Avatar Historyjka
Natasza

- Straszne - puściła Nataszę - Ale teraz cię do niczego nie zmuszają? W sensie, nadal zabijasz na zlecenie dla tamtych ludzi?

//Ogólnie to Dumia to moralistka. Dla niej coś takiego to w głowie się nie mieści. Nawet w karcie NPCta ta moralność jest wspomniana (no i słaba asertywność).

Avatar
GrandAutismo
Natasza
Kiwnęła głową.
-Ale pewnie stracę pracę a może zostanę rozstrzelana za to co teraz mówię...

Avatar Historyjka
Natasza

- Nie pozwolę im cię rozstrzelać.
Powaga w jej oczach była aż straszna.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ale czemu i po co? Przecież cię uraziłam wcześniej...

Avatar Historyjka
Natasza

- Bo każdy zasługuje na życie. Poza tym, przeprosiłaś, a ja ci wybaczyłam, nie?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Tak.. Heh. Nawet nie mam naprawdę na imię Natasza.

Avatar Historyjka
Natasza

- A więc jak masz na imię?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Że08. Nie mam klasycznego imienia tylko indentyfikator... Nataszę Aljoszewicz Walentynowicz sobie wymyśliłam po sesji propagandy sowieckiej. I był jeden film gdzie było dwóch głównych bohaterów. Natasza sowiecka nauczycielka oraz Aljosza hutnik, który pobił rekord. Kiedy Niemcy zaatakowali ZSRR porwali Nataszę a Aljosza zaciągnął się do wojska. Pod koniec Aljosza ratuję Nataszę a Stalin przylatuje do Berlina gdzie witają go wszystkie uciśnione ludy a on sam błogosławi parce.

Avatar Historyjka
Natasza

- Natasza bardziej do ciebie pasuje.
Uśmiechnęła się lekko do dziewczyny.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Nie zbyt im się to podoba. Muszę używać Nataszy jako pseudomina.

Avatar Historyjka
Natasza

- Pseudonimu - poprawiła odruchowo.
Się humanistyczna wampirzyca znalazła.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Wybacz.. Czasem mi się jeszcze języki mylą.

Avatar Historyjka
Natasza

- A ile czasu jesteś w naszym kraju?
Zapytała z ciekawością w tonie głosu.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Wszystkie akcje czy mój "urlop"?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Afrodyta
Wbiega tu, z mordem w oczach i kieruje się do swojego pokoju, na pełnym sprincie. Na serio szybko.

Avatar Historyjka
Natasza

- Ile łącznie, a ile osobno?

Avatar Historyjka
Afrodyta

Dotarła na spokojnie do pokoju.
Ale drzwi były zamknięte na klucz.
Ma klucz ze sobą? Albo w ogóle?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Osiem miesięcy łącznie. Na Urlopie jestem tylko dwa... Ale pewnie będę musiała zostać bo moje mieszkanie w Moskwie najpewniej już należy do rządu. No i oprócz braku pracy i domu nie mam też pieniędzy. Co też jest prawdopodobne.

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc zostań. Anglia to też piękny kraj.
Uśmiechnęła się. Ale naprawdę szczerze.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Tylko, że nie umiem wykonywać innego zawodu, więc nie mam pieniędzy.

Avatar Historyjka
Natasza

- A nie masz jakichś zainteresowań czy zdolności? Takich innych niż zabijanie?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Potrafię grać na akordeonie i bałałatajce, ale myślę, że gra na innych instrumentach strunowych też powinna mi pójść dobrze. . Na akordeonie na nauczyłam się od Serbów.

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc może zostaniesz muzykiem?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Może, ale nie wiem czy się to uda.

Avatar Historyjka
Natasza

- Nie dowiesz się jak nie spróbujesz.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Masz rację!

Avatar Historyjka
Natasza

Uśmiechnęła się ciepło.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
Też się uśmiechnęła.
-Ale ja chyba nie będę ci zawracała głowy teraz.

Avatar Historyjka
Natasza

- Jestem trochę późno - przyznała.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-I dlatego nie zawracam Ci głowy teraz.

Avatar Historyjka
Natasza

- A zatem dobranoc - uśmiechnęła się, przytuliła ją, wzięła akwarium i poszła.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Pa!
Ona sama też poszła do swego pokoju.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Afrodyta
Stoi w kącie korytarza, wpatrując się w ścianę, tyłem do wejścia, mocno zaciskając pięści. I szczęki też.

Avatar Historyjka
Natasza

No i dotarła tam bez problemu.

Afrodyta

Ktoś do niej podszedł.
- Eee... Czemu tu tak stoisz? Późno.
Zagadała do niej jakaś smutna dziewczyna.
Może nawet nie tyle smutna co ponura.

Zdjęcie użytkownika Historyjka w temacie Korytarz [PIERWSZE PIĘTRO] [archiwalne, II sezon]

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]