Korytarz [PIERWSZE PIĘTRO] [archiwalne, II sezon]

Temat edytowany przez Filizaneczkaherbaty - 11 czerwca 2019, 12:48

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc? Chciałaś rozmawiać.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Chciałam cię przeprosić oraz wręczyć ci podarek przeprosinowy...

Avatar Historyjka
Natasza

- No dobrze, uznajmy, że nic się nie stało.
Spojrzała na akwarium z krwią - Świeża?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
Kiwnęła głową.
-Nie wiem czy będzie Ci smakować bo to moja krew...

Avatar Historyjka
Natasza

- Nie trzeba było - uśmiechnęła się i wzięła od niej akwarium - Jaką masz grupę?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Zero

Avatar kosmiczny_kamien
Adrian
Wyszedł z pokoju i szybko, ale mimo wszystko cicho poszedł w stronę łazienek

Avatar Historyjka
Natasza

- To nieczęsto spotykana grupa krwi.

Adrian

Dotarł do nich w miarę szybko.
Po drodze minął laskę z akwarium krwi.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ja się na tym nie znam...

Avatar Historyjka
Natasza

- W każdym razie dziękuję.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-To ja dziękuję za to, że mi wybaczyłaś.

Avatar Historyjka
Natasza

- Doceniam to, że przeprosiłaś.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-To ja powinna docenić, że mi wybaczyłaś.. Eh..

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc doceniajmy się nawzajem.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Heh....

Avatar Historyjka
Natasza

Postawiła akwarium na ławce.
- Więc jak? Zgoda? - podała jej rękę.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Zgoda!
Powiedziała radośnie i Uścisnęła jej dłoń.

Avatar kosmiczny_kamien
Adrian
Wyszedł z łazienki i ziewnął przeciągle.
Szlag, nie ma siły na nic a tym bardziej na szukanie jakiejś wymyślnej kryjówki na broń, przez którą mogą go zamknąć. I tak nie zrobił nic złego, monstrum to monstrum, zwykłe obrzydlistwo.
Z braku pomysłów po prostu wyrzucił sztylet przez okno w krzaki.
Martwiłby się o odciski palców, gdyby nie fakt, że już dawno je wypalił przez nieudolne używanie Igni

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Wiem, że może za dużo wymagam, ale może zostaniemy przyjaciółmi?

Avatar Historyjka
Natasza

- Czemu nie - uśmiechnęła się lekko.

Adrian

Usłyszał krzyk za oknem.
Chyba w kogoś trafił sztyletem.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Dziękuję bardzo! Natasza jestem.

Avatar Historyjka
Natasza

- Dumia XIV z rodu Drakula.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ładne imię jak na mój gust.
Stwierdziła.

Avatar Historyjka
Natasza

- Po babce od strony ojca.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-A moje to nie wiem skąd się wzięło.

Avatar Historyjka
Natasza

- Też ładne. Jak w baśni o mądrej Nataszy.

Zabawne. Kiedy Natasza rozmawiała wcześniej z Dante (wtedy w prawdziwym świecie) wspomniał o tej samej baśni, kiedy się przedstawiła. To musi być znana baśń.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ja o niej nie słyszałam. Wybacz.

Avatar Historyjka
Natasza

- Miałam kiedyś taką książkę z rosyjskimi baśniami. Stamtąd ją właśnie znam.

//A tak naprawdę to to ja miałam taką książkę. Naprawdę fajne baśnie w sumie. Ale baśń o mądrej Nataszy ukradli bracia Grimm i zmienili na o mądrej wieśniaczce.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ja nigdy nie czytałam baśni....

Avatar Historyjka
Natasza

- A nie czytano ci żadnych jak byłaś mała?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Nie miałam nikogo by mi czytał....

Avatar Historyjka
Natasza

- Ou... Współczuję. Jak dla mnie rodzice nie mieli akurat z jakiegoś powodu czasu to czytał mi praprapraprapradziadek Drakula.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ja nawet nie wiem kim byli moi rodzice...

Avatar Historyjka
Natasza

- Musiałaś mieć ciężko w życiu.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Nie mnie to oceniać...
Spuściła głowę w dół.

Avatar Historyjka
Natasza

- Chcesz o tym porozmawiać?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Ttttak....

Avatar Historyjka
Natasza

- Tu na korytarzu czy wejdziemy do mnie?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Wolałabym bez ludzi.

Avatar Historyjka
Natasza

- Czyli na korytarzu?
Tu nikogo w końcu teraz nie było.
A pokój pewnie miała kilkuosobowy.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Tak...

Avatar Historyjka
Natasza

- Usiądziemy na ławce?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Dobra.

Avatar Historyjka
Natasza

Zdjęła akwarium z ławki.
Postawiła na ziemii i usiadła na ławce.
Pokazała Nataszy wolne miejsce obok.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
Usiadła tam gdzie Dunia wskazała.

Avatar Historyjka
Natasza

- Więc... Powiesz mi, dlaczego nie miał ci kto czytać? Nie miałaś rodziców? - zapytała niepewnie zmartwionym tonem głosu.

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Oddali mnie władzom do projektu rządowego..

Avatar Historyjka
Natasza

- Co za ludzie. To nieetyczne - stwierdziła i skrzywiła się lekko - Jaki to był projekt?

Avatar
GrandAutismo
Natasza
-Robienie z młodych zabójców na zlecenie?

Avatar kosmiczny_kamien
Adrian

Ups...
Krzyknął tylko krótkie "przepraszam" nawet nie wychylając się przez okno.
Pobiegłby zobaczyć, czy coś się stało, ale policja niedługo tu będzie i raczej nie chce zostać zastany w sytuacji, gdzie przeprasza kogoś za dźgnięcie nożem.
Rozejrzał się po korytarzu ostatni raz i po prostu pobiegł do pokoju.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]