Natasza
- Przepraszam, ale do kogo mówiłaś?
Zagadała do niej nieznajoma dziewczyna. Miała strój cheerliderki i dwa ostrzejsze kły w uśmiechu. Była zapewnie wampirzycą. Z tym, że z farbowanymi na blond włosami.
Michael
- U-uh? Słucham? - rudowłosa spojrzała na niego. Zdawała się nieco zaskoczona tym, że ktoś niespodziewanie do niej zagadał.