Dzikie Pola

Avatar FD_God
-Może potrafią jakoś to kamuflować...- Pomyślał sobie, a następnie leciał dalej, nic innego nie mógł zrobić.

Avatar Kuba1001
Właściciel
W końcu znalazłeś małą nieckę, starannie wymoszczoną futrami różnych zwierząt, gdzieniegdzie walały się też obgryzione do cna kości.

Avatar FD_God
Postanowił przyjrzeć się nieco jakości tych futer, w końcu byle durne zwierzę nie potrafiłoby oskórować innego. Tak samo zrobił to ostrożnie i uważnie baczył na to czego wokół się znajduje.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Były to rzeczywiście futra i skóry, oskórowane, ale jakimś prymitywnym narzędziem lub... pazurem.

Avatar FD_God
-Jakaś zaawansowana forma likantropii? Może...- Pomyślał rozglądając się po tej części jaskini.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Poza tym, co już Ci znane, był nadal ciągnący się do przodu tunel.

Avatar FD_God
Skoro nie dało się nigdzie indziej to leciał dalej do przodu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
W końcu tunel skończył się ślepym zaułkiem. Jednakże nie okazał się on taki ślepy, gdyż po kilkuminutowych oględzinach stwierdziłeś, że możesz jeszcze polecieć w górę. No i zawrócić.

Avatar FD_God
No to w górę, zobaczymy czy prowadzi to na zewnątrz czy do jeszcze innej części tunelu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Odsunąłeś kamień na końcu tunelu i zobaczyłeś krajobraz prawie taki sam jak wcześniej, z tą różnicą, że niedaleko była jakaś góra.

Avatar FD_God
Postarał się spróbować coś wyczuć z owej góry, może tutaj rozwinie się to polowanie... Lub zakończy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Możesz spokojnie szukać wiatru w polu. W Dzikim Polu.
//Badum tssss.//

Avatar FD_God
-Cóż, nic więcej nie znajdę.- Powiedział do siebie, a następnie wzleciał wysoko w powietrze i pamiętając trasę, którą poruszał się pod ziemią, poleciał w stronę swoich sprzymierzeńców.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Znalazłeś ich, gdy byli już w drodze.

Avatar FD_God
-Niestety, jaskinia była połączona w kilku miejscach z powierzchnią, więc ostatnia z tych bestii najpewniej uciekła jednym z nich. Po drodze tylko leżę znalazłem, puste...

Avatar Kuba1001
Właściciel
Oghren (bo załóżmy, że do niego to mówiłeś) skinął głową.
- Tamci dwaj nie żyją, ja się jakoś trzymam, Goblin walczy o życie, a ten cholerny mieszaniec pewnie się wyliże.

Avatar FD_God
-Cóż, ja niestety w żaden sposób nie mogę im pomóc, mag leczenia czy światła ze mnie żaden.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Na razie zalaliśmy rany bimbrem i daliśmy im bimbru do picia, nim dojdziemy na miejsce to powinno wystarczyć.

Avatar FD_God
-Krasnoludzka medycyna.- Powiedział cicho rechocząc. No, ale w takich warunkach dosyć ciężko o coś rzeczywiście dobrego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- W naszej kwaterze dostaną bimbru i lekarstwa. Ubiłeś chociaż Ty to coś, co ich zaatakowało?

Avatar FD_God
-Tylko tego pierwszego, drugiego udało mi się najwyżej zranić, dalej zniknął bez śladu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- A nie mogłeś go jakoś ten... no... wyczuć?

Avatar FD_God
-Problem był taki, że nie. Jakby były to tylko marionetki w czyjejś ręce albo stwory kamuflujące swoją energię, co w obu przypadkach jest dosyć dziwne.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Marionetki? To by nawet pasowało do tych cholernych pijawek.

Avatar FD_God
-No to kiedy zamierzamy ruszać dalej, te potwory mogą nie wrócić przez najbliższy czas, a przynajmniej potwór...

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Trzeba nam zebrać siły i czekać na pełnię księżyca, wtedy atakujemy Wampiry, a później zostaną tylko ludzie i po sprawie. Rzecz jasna Ty dostaniesz swoją dolę.

Avatar FD_God
-Doskonale... A już wiecie kiedy będzie pełnia?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Ta noc obejdzie się bez niej, ale następna już będzie właściwa.

Avatar FD_God
-To miejmy nadzieję, że do jutra już będzie wszystko dopięte.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- No raczej, ku*wa, nie inaczej.

Avatar FD_God
//Są już w obozie czy nadal do niego zmierzają?//
-Mam pytanie, czy istnieje sposób na to, żeby wilkołak podczas pełni stracił nad sobą kontrolę i zaczął atakować wszystko co się rusza? Bo wolałbym, by wampiry nie posiadały czegoś co mogłoby to uczynić.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Idą prosto do tej wydrążonej w górach bazy, gdzie byliście na początku, a jest to droga dość długa, mimo że wyruszyli prawie od razu, jak Ty jeszcze siedziałeś pod ziemią.//
- Haczyk jest taki, że właśnie tak będzie na pewno, tylko nasz znajomy na amulet. Dlatego my wkroczymy o wiele później, żeby nie rzucili się w razie czego na nas, ale tylko na Wampiry i ich sługusy.

Avatar FD_God
-Cóż, trzeba będzie liczyć, że nie będą walczyć między sobą...

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Wilkołak na Wilkołaka podobno bez powodu się nie rzuci, ale nigdy nie miałem ochoty sprawdzać.

Avatar FD_God
-Oby była to prawda, bo to może kosztować nas tam zwycięstwo.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Przy odrobinie szczęścia nie będziemy musieli się mieszać do walki, tylko rankiem posprzątamy trupy i zabierzemy złoto i inne łupy.

Avatar FD_God
-Może i tak będzie, ale wolałbym na to nie liczyć.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jeszcze się okaże, teraz nie ma co prorokować.

Avatar FD_God
-Ciekawe jak się chłopaki trzymają w bazie.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Pewnie chleją na umór jak nas nie ma.

Avatar FD_God
-To lepiej wracać tam szybko, nim opróżnią ostatnią beczkę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Co Ci tak śpieszno do alkoholu, mówiłeś że nie możesz pić? - spytał i podniósł brew.

Avatar FD_God
-Bo nie mogę, ale troszczę się przecież o was.- Powiedział zaśmiawszy się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Krasnal zawtórował Ci po chwili.
- Jak na zjawę bez ciała jesteś całkiem zabawny. - powiedział, gdy wreszcie skończył.

Avatar FD_God
-Wkrótce się to odmieni, a wtedy dopiero będę musiał sobie przypomnieć jak to jest mieć kaca.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Uwierz, że z takiej okazji wydamy takie przyjęcie, którego już nigdy nie zapomnisz.

Avatar FD_God
-No to wprost nie mogę się tego doczekać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I tym radosnym akcentem skończyła się Wasza podróż, gdyż znów trafiliście pod górę, w której zamieszkiwał Klan Oghrena. Drugi Klan Krasnoludów zabrał swoją część goblińskich łupów i wycofał się.

Avatar FD_God
-Dobrze, że chociaż oba klany się zjednały.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Zjednamy to my się dopiero na jakimś konkretnym chlaniu, ale szkoda, że nie ma na to zbytnio czasu.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]