Heresh

Avatar FD_God
-Nareszcie ktoś pomyślał o tym samym co ja.- Powiedział do siebie biegnąc do swoich pierw robiąc pierwsze wrażenie na tym, że postarał się pomóc jakiemuś potrzebującemu paladynowi w walce z upiorem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Paladyni nie byli głupi, jeden na jeden walczyli z Wampirami, ale na Upiora szli w parach, a nawet trójkami.

Avatar FD_God
Zatem postanowił tak pomóc takiej całej grupce, bo wampiry były raczej łatwym przeciwnikiem.

Avatar Zeromus
Skoro może nadal walczyć, to musi utrzymać mury jak najdłużej i zabija jak najwięcej da radę.. Nie powalając żadnemu się wedrzeć jednocześnie unika także nadlatujących strzał.

Avatar Kuba1001
Właściciel
FD_God:
Większość tak. Większość. Niemniej, Twoja pomoc była nieoceniona, gdyż jeden z Upiorów zdołał skrócić o głową jednego Paladyna, drugiego zranić przebijając mu pancerz, a jedynie trzeci zdołał się utrzymać. Twój atak nie zrobił na nim wrażenia, ale sprawił, że teraz skupił uwagę na Tobie.
Zero:
Nie masz po co unikać strzał, bo wróg nie strzela, gdyż boi się o swoich. Bardziej powinnaś uważać na ciosy różnorakich broni żołnierzy.

Avatar FD_God
-Zapłacisz za to, oj zapłacisz.- Powiedział, a następnie zaczął wykonywać młynki w stronę upiora, a z każdym takim dodatkowo posyłał fale uderzeniowe ze światła w upiora.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Młynki blokował swoją kosą, a fale światła nie robiły na nim większego wrażenia. Po kilku minutach blokowania Twoich ciosów, sam przeszedł do kontrataku.

Avatar FD_God
-Całkiem nieźle.- Powiedział, starając się przeistoczyć świetlne ostrze glewii w formę bardziej podobną do młota, a następnie tą stroną zniszczyć drewnianą część kosy, by po tym się na chwilę odsunąć od przeciwnika. Wykonać znowu coś w rodzaju świetlnego lassa i oplątać nim upiora.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Udało Ci się zniszczyć kosę, a właściwie przełamać ją na dwie części. Dałeś także oplątać go lassem, lecz Upiór zwyczajnie je rozerwał, a następnie wzniósł w górę tę połówkę kosy, gdzie ostało się ostrze i wykonał mocny zamach z góry, który poważnie uszkodził Twoją barierę.

Avatar FD_God
-To jeszcze nie to...- Powiedział podbiegając do upiora, po drodze parując jego uderzenia ostrzem glewii, a gdy był na tyle blisko to począł atakować go młynkami, czyli na przemian z młota i z ostrza.

Avatar Zeromus
Drowka nie daje za wygraną, ma przecież cel do spełnienia. Musi pomścić swoją siostrę, a teraz potrzebuje coś, co jej pomoże zwyciężyć z tymi żołnierzami, więc zdaje się na własne doświadczenie i atakuje dalej napierających żołnierzy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
FD_God:
Nie trwało to długo, nim wreszcie poszczęściło Ci się i zdołałeś zmiażdżyć mu prawy bark młotem, a kosa wypadła mu z dłoni. Dobicie go pozostaje więc czystą formalnością, nieprawdaż?
Zero:
Udaje Wam się ich skutecznie odpierać, lecz główną siłą atakujących są Paladyni, Kapłani i Inkwizytorzy, więc żeby zepchnąć wrogów z murów, to ich trzeba się pozbyć najpierw.

Avatar FD_God
-To już koniec, śmieciu!- Powiedział wykonując jeden pełen młynek w stronę upiora dobijając go zarówno raz ostrzem i raz młotem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Rzeczywiście, był to koniec i po budzącym lęk oraz siejącym śmierć Upiorze pozostała tylko kupka prochu, kilka kości, resztki kosy i szata z kapturem.

Avatar FD_God
Skoro załatwił tego przeciwnika to zaczął rozglądać się po polu walki oceniając gdzie mógłby pomóc.

Avatar Kuba1001
Właściciel
To nie był jedyny Upiór pod bramą, a i kilkunastu Wampirów też trzeba by się pozbyć.

Avatar FD_God
Może pierw lepiej załatwić prostszego przeciwnika, pobiegł więc wspomóc w boju paladynów walczących z wampirami, konkretniej tak, by wampir nie miał o tym pojęcia.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Były to starcia jeden na jeden lub dwa na dwa, więc najprostszym sposobem będzie zwyczajnie zajść Wampira od tyłu i przebić go mieczem, ściąć mu łeb lub zmiażdżyć go młotem.

Avatar FD_God
Spróbował zatem zrobić jedną z tych opcji, rzecz jasna najpewniej nie udałaby się ona więcej, niż kilka razy zważywszy na to, że mogą go w końcu zauważyć, ale próbował wykorzystywać ich niewiedzę w sposób ułatwiający mu robotę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Jednego przeszyłeś mieczem i pozbyłeś się przeciwnika jednego z Paladynów. Dwójka innych walczyła z parą Wampirów. Jednego udało Ci się skrócić o głowę, ale drugi w porę się odwrócił i zrobił unik. Jednak mając przed sobą Ciebie i trójkę innych Paladynów długo nie wytrzymał, padając wreszcie pod ostrzami ich mieczy.

Avatar Zeromus
Paladyni mogą być trudniejsi do pokonania, jednak i na nich jest sposób, więc jeżeli ma wolniejszą chwilę od żołnierzy oraz ma jakieś strzały pod ręką, to szybko wystrzela celując w szczelinę w zbroi, przez którą ujawnia się szyja.

Avatar FD_God
-Dobra, to teraz słuchajcie. Nie rozdzielać się tylko ruszać razem pomagać innym, lepiej małymi kroczkami zwiększać naszą przewagę w tym rejonie, niż niepotrzebnie rozpraszać siły.- Powiedziawszy tak skinął do nich głową, a następnie ruszył powtarzać taktykę, aż nie zostanie wybita grupa tych przeklętych wampirów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
No niestety, prawie każdy Paladyn otoczony był przez żołnierzy, więc sprawa nie wygląda aż tak łatwo i banalnie.
FD_God:
I było w końcu po Wampirach. Jednak drogę do bramy blokowała Wam grupa trzech Upiorów. Jeden z Paladynów nie wytrzymał psychicznie i rzucił się do ucieczki. Dość szybko do Was wrócił, tylko że bez życia i ze zmiażdżoną czaszką. Stało się tak w wyniku potężnego ciosu maczugi wielkiego Nieumarłego, który pojawił się za Waszymi plecami. Po chwili dołączyli do niego kompani, tak że jest ich już dwudziestu. Nie wygląda to dobrze, bo ich jest więcej i mogą zaatakować Was z dwóch stron.

Avatar FD_God
-Dobra, to już jest odpowiedni czas na załatwienie tego sporu, mniemam iż wszyscy poradzicie sobie z tymi trzema upiorami... Ja na siebie wezmę tę dwudziestkę.- Powiedział, a następnie jego oczy rozbłysły złotym światłem, a samemu zaczął się powiększać, tak samo z jego pleców wyrosły eteryczne skrzydła. Stanął między paladynami, a grupą tych wielkich nieumarłych. Następnie wykonał półksiężycowy poziomy zamach w stronę nieumarłych tak samo próbując wobec nich wszystkich posłać jedną falę uderzeniową ze światła, która atakowałaby cele w pod kątem 180 stopni, czyli najpewniej każdego jeśli ich w miarę otoczyli.

Avatar Zeromus
Skoro tak sprawa wygląda, to lepiej najpierw sprzątnąć tamtych. Oni nie mogą być aż tak dobrze chronieni. Każda twierdza ma słaby punkt, więc lepiej go poszukuje szybko uważając na nadchodzących żołnierzy

Avatar Kuba1001
Właściciel
FD_God:
Wszyscy byli zdziwieni, gdyż nie spodziewali się, że jeden Paladyn położy dwudziestu wielkich, silnych, uzbrojonych i opancerzonych Nieumarłych. Niemniej, nie protestowali, zwłaszcza gdy zmieniłeś się w tak zwanego Awatara Światła. Fala uderzeniowa zrobiła swoja, gdyż sama jej moc połamała część Nieumarłych, a kilku nawet przepołowiła w pasie.
Zero:
Zbroje przeciętnych żołnierzy są słabsze pod pachami i w okolicach szyi. Warto też dodać, że wielu nie ma hełmów.

Avatar FD_God
Postanowił przepełnić część paladynów odrobiną swojej mocy, coby byli jeszcze silniejsi i sobie bez problemu poradzili z trójką upiorów. Rzecz jasna po tym jak się z nimi uporają cofnąłby jeszcze tę moc do siebie. Teraz postanowił skupić się na pozostałych ogromnych nieumarłych, a przynajmniej na tych co jeszcze "żyją". Wykonał po swojej prawej i lewej dziesiątki świetlnych ostrzy, które posłał na stojących jeszcze przeciwników, te miały zarówno unieszkodliwić ich broń, a na koniec jeszcze ich samych.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Z tych szesnastu, którzy przeżyli, teraz jedynie czterech było uzbrojonych, a trzech pozostałych już nie. Właśnie ta trójka ruszyła do ataku jako pierwsza, a reszta dopiero za nimi.

Avatar FD_God
Zacisnął w ręce swoją glewię, a następnie ruszył na pierwszą czwórkę, skoro najpewniej był ich wzrostu to nie powinien mieć problemów z walką z nimi. Wydłużył on znacznie świetlną część młota, a następnie wykonał potężny zamach na szyje tych czterech nieumarłych, a pewnie starali się biec w szeregu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No niestety, właśnie nie biegli w szeregu i Twój ambitny atak spalił na panewce, gdyż pozbyłeś się nim tylko jednego Nieumarłego. Pozostali rzucili się na Ciebie, chcąc zapewne uniemożliwić Ci obronę przed pozostałymi, uzbrojonymi już, kompanami.

Avatar Zeromus
Skoro tak jest, to obiera za cel takiego, który hełmu nie nosi (bo po co wydawać państwowe pieniądze na zwykłych żołnierzy) I szybko strzela celując mu w oko przenosząc potem cel na kolejnego robiąc to samo. Gdy strzały się skończą, to albo szuka jakiegoś noża w okolicy albo bierze strzały, jak jakieś są w pobliżu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Tym sposobem zabiłaś pięciu wrogów, lecz pozostali mają hełmy, a Tobie brak już amunicji. Jednak niedaleko ktoś musiał użyć potężnego ładunku Magii Światła, który dosłownie zmiótł kilkadziesiąt Szkieletów z łukami. Zmiótł Szkielety, ale ich broń i strzały pozostały.

Avatar Zeromus
Skoro tak się udało, to dosyć niebezpieczne byłoby tam podejść, żeby je zabrać, jednak bez ryzyka nie ma zabawy i niczym Hawkeye leci po darmowe strzały, bo przecież zabijanie wrogów z łuku idzie jej najlepiej. Jeżeli jej się to udało, to od razu przechodzi do poszukiwania celu wśród żołnierzy otaczających paladynów.

Avatar FD_God
Skoro ta pozostała dwójka rzuciła się na niego to ten roztoczył wokół siebie świetlną aurę, która miałaby tak atakującego go z bliska nieumarłego przerobić na proch. Rzecz jasna utrzymywał ją tylko na pozbycie się tej dwójki, następnie pobiegł w stronę czwórki uzbrojonych już nieumarłych i uderzył świetlnym młotem w ziemię, a tym samym chciał wytworzyć szlaczki pęknięć, które miałyby udać się w stronę każdego z nich z osobna, a następnie będąc pod nimi wystrzelić światłem ku górze nie dając im szansy na zablokowanie tego.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Zero:
Wszystko się udało i teraz strzał miała aż nadto.
FD_God:
I w ten jakże zajebiście wyglądający sposób zdołałeś zmienić sześciu niezwykle postawnych Nieumarłych w sześć kupek prochu.

Avatar FD_God
Skoro obronił tak swoich sojuszników to wypadało sprawdzić jak się trzymają.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Cóż, niestety jeden zginął, lecz pozostali przeżyli i pokonali Upiory.

Avatar FD_God
-Dobra, to teraz otwórzcie bramę i pilnujcie, by jej nie zamknęli, możecie nawet mechanizm zniszczyć.- Powiedział, a następnie wzleciał w powietrze patrząc na walkę na murach.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Z góry widziałeś jak zacięte boje toczą się na każdym odcinku murów. Obecnie żadna strona nie jest w stanie pokonać drugiej.

Avatar FD_God
No to czas na diametralne przechylenie szali na stronę atakujących. Postarał się namierzyć największe skupiska armii wroga, a następnie podniósł swoją lewą dłoń do góry wystrzeliwując w niebo pociski świetlne, które rozprzestrzeniały się na wspomniane skupiska.

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Mówiąc "wrogów" masz na myśli tylko Nieumarłych czy Nieumarłych oraz Drowy?//

Avatar FD_God
//Zależy czy magia światła jakoś specjalnie działa na Drowy.//

Avatar Kuba1001
Właściciel
//Tak samo jak na inne rasy.//

Avatar FD_God
//No to tylko na nieumarłych.//

Avatar Zeromus
Jeżeli ma już multum strzał, to może nawet zrobić coś innego. Wybiera parę z nich i zaczarowując je wykonuje "deszcz" lodowych strzał, może i nie zrobi dużego wrażenia, ale coś na pewno zrobi.

Avatar Bilolus1
Znait postanowił wreszcie zareagować, teleportując się w dół na pole bitwy zaczął rozglądać się za potencjalnymi przeciwnikami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
FD_God:
Twój atak przyniósł taki skutek, jaki mógł przynieść: Nieumarli zostali starci z powierzchni ziemi. Jednak był też inny efekt, uboczny i negatywny, a mianowicie to, że zaczynasz słabnąć. Ale czy widok, jak Twoi towarzysze przełamują obronę osamotnionych Drowów na lewym skrzydle nie jest tego wart?
Bilo:
Na dziedzińcu toczyły się intensywne walki, gdyż wróg wchodził tu przez wyłomy w murach. Ale i tak zauważyłeś trzech Paladynów i około osiemnastu zwykłych żołnierzy, w tym sześciu łuczników, którzy próbowali otworzyć główną bramę.
Zero:
Strzały może i nie zabiły, ale zraniły wielu wrogów. Jednak miałaś inny problem, gdyż nagle z lewego skrzydła zniknęli wszyscy Nieumarli, a kilkanaście osamotnionych Mrocznych Elfów nie dało rady wytrzymać naporu wroga i zginęli, oddając im tam pole.

Avatar Bilolus1
Teleportował się zatem do nich i zaatakował swym młotem najszybciej jak mógł - zaczął także magią dźwięku mylić wroga - każdy miał słyszeć uderzenie z innej strony przy czym ci nie chronieni magią światła mieli poczuć się jakby to oni zostali zaatakowani.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Tym sposobem wybiłeś wszystkich poza Paladynami.

Avatar Bilolus1
Najgroźniejsi wrogowie to najlepsi wrogowie - każdy mógł być celną dla Znaita lekcją. Tak też zamachnąwszy się na bok pierwszego rozpoczął walkę sprawdzając jak szybko i w jaki sposób zareaguje jego przeciwnik.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]