Kair

Avatar Vader0PL
Właściciel
Była drabina umożliwiająca zejście na dół.

Avatar
Konto usunięte
Wpierw spojrzał w dół tej drabiny.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Żwir tworzący ulicę.

Avatar
Konto usunięte
Zsunął się po drabinie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Zszedłeś.

Avatar
Konto usunięte
Rozejrzał się, za ludźmi, za czymkolwiek.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Nikogo nie widziałeś.

Avatar
Konto usunięte
Zaciągnął zamek wolno i najohydniej jak potrafił, jeśli ktoś tu był to na pewno to usłyszał. Wolnym krokiem skierował się do przodu rozglądając się za budynkiem do którego mógłby udać się Jack.

Avatar Vader0PL
Właściciel
No cóż, w tym mieście tak łatwo go nie znajdziesz.

Avatar
Konto usunięte
Warto zacząć. Wszedł do pierwszego lepszego domu kierując do środka lufę karabinu i rozglądając się.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dywan na podłodze, bongo w rogu... a tak ogólnie pokój pusty.

Avatar
Konto usunięte
-Co do ch*ja...
Wyszedł innym wejściem idąc dalej przed siebie, próbował znaleźć środek miasta, lub jakiś rynek.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Szedłeś, aż usłyszałeś to:
www.youtube.com/watch?v=f2DhRI4mFn0&feature=youtu.be&t=4m22s
///To, aż do końca tej grafiki .-.

Avatar
Konto usunięte
-No to jestem w czarnej dupie.
Padł na jedno kolano i rozejrzał się za osłoną lub domem, który wyglądałby mu na najlepszy do obrony.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Ciekawym faktem było to, że nie mówili tego do ciebie.

Avatar
Konto usunięte
Nie wstając skierował się do źródła głosów, przed każdym zakrętem zatrzymywał się i lekko wychylał by na nikogo nie trafić.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Grupa podlud... muzułmanów goniła kogoś, kogo niestety nie rozpoznałeś, bo zniknął za budynkiem. Mógłby to być Jack.

Avatar
Konto usunięte
Biegł za nimi szybkim truchtem, lecz trzymał pewną odległość by go nie zauważyli. Czekał na dobrą okazję.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Taka się nie pojawiała, Fanatycy religijni ciągle go gonili, a ty biegłeś do nich prawie równolegle.

Avatar
Konto usunięte
Biegł dalej, nie miał zamiaru tego kogoś zostawiać.

Avatar Vader0PL
Właściciel
W końcu pierwszy muzułmanin upadł martwy, a za nim kolejny. I kolejny.

Avatar
Konto usunięte
Zostawanie bezczynnym nie było zbyt mądre, więc wycelował w pierwszego i wypalił biegnąc w stronę osłony. Miał nadzieję, że zatrzymają się by z nim walczyć.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Zabiłeś jednego, tym samym ratując uciekającego. Pod świeżym trupem eksplodował granat.

Avatar
Konto usunięte
Wychylił się szukając kolejnego celu.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Biegli nadal, ale dwóch zaczęło gonić ciebie.

Avatar
Konto usunięte
Wystrzelił do jednego z nich celując w splot słoneczny, po czym od razu wystrzelił cztery razy w stronę drugiego, aby ten nie miał czasu wycelować i musiał się schować.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Padli obaj, martwi.

Avatar
Konto usunięte
Nie było co zbierać nieśmiertelników, więc znów zaczął biec w stronę w jaką uciekł ten którego gonili lub gonią.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Im dalej, tym więcej trupów.

Avatar
Konto usunięte
Nie zatrzymywało go to.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Kolejny Ahmed cię zaatakował.

Avatar
Konto usunięte
Nie zatrzymując się wypalił do niego dwa razy.

Avatar Vader0PL
Właściciel
I kolejny trup.

Avatar
Konto usunięte
Biegł dalej, bo przecież co innego mu zostało?

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dobiegłeś do pobojowiska. Reszta muzułmanów leżała pozabijana.

Avatar
Konto usunięte
Wolnym krokiem szedł przed siebie trzymając karabin w pogotowiu.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Nikogo w okolicy nie było, ale trupów mnóstwo. Na szczęście takich, jakie powinny być.

Avatar
Konto usunięte
Rozejrzał się gdzie owe trupy próbowały dobiec przed śmiercią, w którą stronę był skierowane.

Avatar Vader0PL
Właściciel
W stronę piętrowego budynku, wiele dziur po kulach było w okolicy okna na piętrze.

Avatar
Konto usunięte
Skierował się w stronę drzwi.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dotarłeś do nich, przestrzelone, ale nadal stały. Drewniane.

Avatar
Konto usunięte
Spojrzał przez jedną z dziur po kuli.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Dywan na ziemi, a pomieszczenie puste.

Avatar
Konto usunięte
Popchnął drzwi lekko nogą i stanął na krawędzi dywanu. Przyklęknął i złapał za dywan ściągając go na bok.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Udało się, nic pod nim jednak nie było.

Avatar
Konto usunięte
-Jak ja nienawidzę pustych pokoi, jeśli znowu mnie jakiś fryc zaatakuje to przysięgam na lewą rękę, że...
Nie dokończył zdania, które mówił szeptem i jeszcze raz rozejrzał się po pokoju.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Nikogo, ale pozostaje piętro.

Avatar
Konto usunięte
Skierował się na górę cały czas mają karabin gotowy do wystrzału.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Były tam drzwi, czymś zablokowane.

Avatar
Konto usunięte
Zapukał trzy razy i odsunął się, aby przypadkiem temu komuś nie wpadło na myśl by zacząć w nie strzelać.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]