Nowy Jork

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Do Największego? Spoko. Zostaw tutaj sprzęt.

Avatar Kuba1001
- Broń czy wszystko, co mam przy sobie?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Broń.

Avatar Kuba1001
Nie miał tego sporo, także złożył gdzieś obok strażnika i wszedł do środka.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Brama zamknęła się tak samo powoli.
-Trzecie piętro, lewy korytarz, pokój 24.

Avatar Kuba1001
Pokiwał głową i udał się pod wskazany adres.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tam drzwi pilnował tylko jeden żołnierz w kamizelce saperskiej i z LKM'em.

Avatar Kuba1001
- Ja do Wielkiego Chucka.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Tutaj jest Największy, który tutaj dowodzi. Pewnie ci się pomyliło, jak każdemu nowemu. Mniejsza, możesz wejść. Ma czas.

Avatar Kuba1001
Prychnął pod nosem i pokręcił głową, ale nie miał ani czasu, ani chęci, żeby wszystko mu tłumaczyć, tak więc wszedł do środka.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Pomieszczenie zostało wykonane tak, że musiał iść krętym korytarzem, któego ściany były z tektury.

Avatar Kuba1001
Nieco to go rozbawiło, miał nawet ochotę "przypadkiem" to zniszczyć, ale powstrzymał się i kontynuował marsz.

Avatar Vader0PL
Właściciel
W końcu dotarł do kolejnych zamkniętych drzwi. W środku był Wielki Chuck i dwójka innych. Stali przy stole i rozmawiali, ale zwrócili uwagę na gościa.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Przywitali się ruchem głowy, a Wielki Chuck chyba go rozpoznał.
-Znowu ty? Jak tam życie?

Avatar Kuba1001
- Jeszcze żyjemy. - odparł, kładąc pewien nacisk na to pierwsze słowo.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Rozumiem. Przybyłeś po to, by...?

Avatar Kuba1001
- Przy okazji podziękować oraz poprosić o możliwość przeniesienie tutaj moich ludzi.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Liczba?

Avatar Kuba1001
//Ustaliliśmy to gdzieś czy kiedyś? ;-;//

Avatar Vader0PL
Właściciel
///Patrz Spis NPC.

Avatar Kuba1001
//Poza swoimi ziomkami z wypadów ma tam też kobiety, dzieci i innych mężczyzn, także ten...//

Avatar Vader0PL
Właściciel
///Wait, rly?

Avatar Kuba1001
//Taaa... To miałem na myśli piszą w KP o "grupie ocalałych."
Nie dogadaliśmy się.//

Avatar Vader0PL
Właściciel
///Fuck. Dobra, ile proponujesz?

Avatar Kuba1001
//Z dwadzieścia osób?//

Avatar Vader0PL
Właściciel
///Może być.

Avatar Kuba1001
- Dwadzieścia osób.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Jeden z nich się odezwał, nie dając Wielkiemu Chuckowi dość do głosu.
-Przyjmiemy 15 osób.

Avatar Kuba1001
Miał to gdzieś, czekając na reakcję W I E L K I E G O C H U C K A.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Wielki Chuck pewnie miał niższą funkcję.
-To jest opinia Wyższego. Sorry.

Avatar Kuba1001
- A czemu tylko tyle?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Wyżywienie, wolne miejsca, woda pitna.

Avatar Kuba1001
- A jeśli jestem w stanie zaoferować własne zapasy i surowce to coś tym zmienię?

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Możliwe. Dużo tego?

Avatar Kuba1001
- Zależy czego dokładnie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Wymień. Mamy czas.

Avatar Kuba1001
- Mamy sporo medykamentów i wykwalifikowanego lekarza, spore zapasy wody butelkowanej, puszkowanego żarcia i konserw, a nawet warzywa i owoce z lokalnej szklarni. Zaś broń... Nie jest tego dużo, tylko kilka osób ma broń palną, a jak ma, to przeważnie pistolety i rewolwery, czasem jakąś strzelbę czy coś. Mamy też sporo amunicji i jeden lekki karabin maszynowy.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Dobra, to zmienia postać rzeszy.
-Rzeczy.
-Mniejsza. Kiedy możesz ich tutaj sprowadzić i czy potrzebujesz eskorty naszych?

Avatar Kuba1001
- Czyli mogę sprowadzić wszystkich, tak?

Avatar Kuba1001
Nim odpowiedział, zerknął na okno, oceniając porę dnia.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Obok okna był zegar pokazujący godzinę 14:02.

Avatar Kuba1001
- Kilkuosobowa eskorta by się przydała, ale nie jestem pewien, czy sprowadzę wszystko i wszystkich w jeden dzień.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Wielki Chuck może ci towarzyszyć ze swoim oddziałem.
-I zrobię to z przyjemnością.

Avatar Kuba1001
- W takim razie ruszajmy, dobrze byłoby przenieść się tu ze wszystkim jeszcze przed zmrokiem.

Avatar Vader0PL
Właściciel
-Wiesz Chuck, co robić.
-Ta jest.
Wielki Chuck uścisnął dłonie swoim towarzyszom i ruszył ku wyjściu. Warto ruszyć za nim.

Avatar Kuba1001
I tak właśnie uczynił.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Po tym, jak obaj wyszli, to Wielki Chuck lekko go odciągnął na bok.
-Nie kłamałeś, prawda?

Avatar Kuba1001
- A gdyby skłamał?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]