Właściciel
Ugrzęzły w gradzie, nie mogą się wydostać.
Wycelował w pierwszego z rewolweru i strzelił.
Właściciel
Padł martwy, reszta zombie próbowała cię zaatakować, jednak nie wydostały się z gradu.
Powtarzał czynność tak długo aż zabił wszystkie. No chyba, że wcześniej skończyła mu się amunicja. Wtedy przeładował i strzelał.
Właściciel
Padły martwe, skończyło się śmieszkowanie, teraz pogoda stała się twoim sprzymierzeńcem.
Skoro nie było już Zombie w pobliżu ruszył do upatrzonego wcześniej budynku.
Właściciel
Wyglądał całkiem dobrze, kościół zbudowany został w stylu gotyckim.
Postanowił więc tam wejść.
Właściciel
Jak na razie pusto, jednak paliły się świece.
- Skoro palą się świece to tak pusto nie jest... - mruknął po czym rozejrzał się po kościele.
//O wygląd teraz chodzi.//
Właściciel
Rząd drewnianych ławek, ołtarz przygotowany na kolejny adwent, konfesjonały pod ścianą, zamknięte drzwi obok ołtarza.
Poszedł i zajrzał do konfesjonału.
Usiadł w jednej z ławek i czekał.
Właściciel
Nic się nie wydarzyło, zauważyłeś Pismo Święte leżące obok ołtarza.
- Nigdy specjalnie religijny nie byłem. - powiedział po czym wyszedł z Kościoła.
Właściciel
Nic w tym tobie nie przeszkadzało.
W takim razie wyszedł i znów się rozejrzał.
Właściciel
Nic ciekawego, tylko budynki które już zwiedziłeś.
Konto usunięte
Robi powolne, ciche kroki po czym staje i rozgląda się.
Właściciel
Znajdowałeś się w porcie, kilkanaście rozrzuconych kontenerów tu i ówdzie.
Konto usunięte
Ostrożnie otwiera najbliższy mu kontener.
Właściciel
Poczułeś woń starych ryb.
Konto usunięte
- Ku*wa, ale stamtąd je*ie!
Zatyka nos i zagląda tam szukając wzrokiem czegoś wartościowego.
Konto usunięte
Jeśli są tam jakieś szafki to otwiera je
Właściciel
Pusto, ale drewno się przyda.
Konto usunięte
Rozwala meble i bierze drewno po czym oddala się.
//Fajnie ze dodajesz malutkie podpowiedzi//
Właściciel
Zebrałeś kilkanaście ładnych, podłużnych części mebli, w tym kilka nóg od krzesła.
Wszędzie było pusto, śnieg dalej padał, grad nie był tutaj tak mocny jak w innej części Londynu.
Konto usunięte
Odchodzi troche od portu i rozgląda sie.
Właściciel
Był blok mieszkalny jakieś 100-150 metrów stąd.
Konto usunięte
Idzie tam z bronią odbezpieczoną, w gotowości.
Właściciel
Niczego poważniejszego po drodze nie było, tylko kilka zombie zajętych swoimi sprawami.
Konto usunięte
Przekracza próg bloku mieszkalnego
Właściciel
Jak na razie czysto i cicho.
Wraca, więc do bazy wojskowej i tam szuka czegoś do ulepszenia lub wzmocnienia swojego schronienia.
Konto usunięte
Przeszukuje dokładnie pomieszczenie
Właściciel
Kuba
Było mnóstwo drewnianych domków koło bazy, może jakieś surowce, meble i żywność by tam się znalazły?
Monkey
jedna duża klatka schodowa, prowadząca na górę i do piwnicy.
2 mieszkania na parterze.
Właściciel
Ciemno, warto znaleźć coś, co oświeci piwnice.
Konto usunięte
Rozpala ognisko za pomocą krzemienia i noża.
Właściciel
Ogień rozjaśnił pomieszczenie, nagle jakiś zombie skoczył na ciebie, przewracając cię.
Konto usunięte
Dźga go kilka razy w szyję po czym skopuje go z siebie
Właściciel
Padł martwy, żadnych innych zombie nie było w piwnicy.
Skierował się do pierwszego z brzegu budynku.
Właściciel
Był to zniszczony dom, jednak dwie ściany, oraz kilka mebli pozostało w całości.