Karczma pod Historią

Avatar Gniotek7
Właściciel
Po kilkudziesięciu minutach podróży przez las dotarli do niewielkiej drewnianej chatki otoczonej wielkimi głazami. Już mieli przejść między nimi kiedy staruszka zatrzymała Walona ręką.
- Dziwne, pole magiczne jest uruchomione. Nie możemy przejść, nie mam pojęcia czemu, ale moja siostra włączyła pole magiczne tak jakby się przed czymś chroniła.

Pod koniec Janette udało się wygrać, Nei'qul wpadł jednak w zamyślenie, nie było tego widać na jego twarzy, jednak jemu coś nie pasowało.

Avatar Kuba1001
- Ciekawe przed czym. Nie da się tego obejść?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie da się, krąg otacza dom. Naprawdę dziwne, ostatni raz włączała ten krąg kiedy w lesie szalał jakiś chory ent. Musiało stać się coś naprawdę poważnego.

- Ta karta. - powiedział Nei'qul wskazując kartę którą kobieta zakończyła grę. - pojawiła się już wcześniej. - spojrzał na nią i załapał o co chodzi, uśmiechnął się. - sprytne, jeszcze trochę abym nic nie zauważył.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- W tej grze musiałem nauczyć się wykrywać oszustwa, nie raz ktoś próbował. Aczkolwiek muszę przyznać że gdyby nie to że to moja talia to bym się nie zorientował. - podniósł wskazaną wcześniej kartę i pokazał na malutki znaczek w lewym dolnym rogu. - wszystkie karty mają swój znak, dzięki temu wiem czy już były, czy pojawia się pierwszy raz. - uśmiechnął się Nei'qul.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Właściwie to takie zabezpieczenie przed oszustwem. - odparł Nei'qul. - Nie wiem jak często tutaj oszuści występują, ale w Elsweyr jest ich naprawdę wielu, więc niemal każdy handlarz ma swoją oznakowaną talię.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Raczej nie, ale pomysł jak długo mógłbym się w tym utrzymać gdybym nie potrafił wykryć oszustwa. Raczej nie długo.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Może później, teraz muszę się napić. Też coś chcesz? Za naszą grę?

Avatar Gniotek7
Właściciel
Nei'qul podszedł do zastępcy Axa.
- Co macie dobrego? Niezbyt mocnego.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Może być, nie znam się na tutejszych alkoholach. Dwie porcje daj.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Nei'qul dał gnollowi złotą monetę i usiadł na miejscu kładąc kieliszek przed Janette.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Jestem handlarzem więc w miarę oszczędzam, ale wygrałem dzisiaj tyle że mogę sobie pozwolić na wydatki. - powiedział również próbując wina.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Dzisiaj? Ponad dwieście złotych monet, większość od jednego krasnoluda który chyba ustawił się na "teraz mi się uda" i za każdym razem stawiał co raz więcej. No ale tak to się kończy.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Oczywiście nie znaczy to że moim głównym zarobkiem jest hazard. Znacznie więcej zarabiam z podróży i handlu, a przynajmniej tak było w Tamriel, zobaczę jak jest tutaj.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Owszem to piękny kontynent, każdy znajdzie miejsce dla siebie, lodowe górskie szczyty, piaski pustynni i tropikalne lasy, a nawet bagna czy ogromne miasta.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Oczywiście to nie wszystko, mówię ogólnie. Ale koniec o mnie, może powiesz coś o sobie? - zaproponował khajiit.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- No nie wiem, skąd jesteś? Co tutaj porabiasz?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- I podróżowałeś taką drogę bo potrzebowałaś pomocy? W czym aż tak bardzo jej potrzebowałaś?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Taa, słyszałem że mają sporo do roboty, ciekawe czy kiedyś zrobią sobie w końcu wolne.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- No dobrze, bo właściwie zapomniałem cię zapytać, jak masz na imię? - zapytał Nei'qul przypominając sobie.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Ja jestem Nei'qul, miło poznać. - uśmiechnął się do niej.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Handlarz również skończył pić i postawił kieliszek.
- Chcesz coś jeszcze? Bo ja jestem głodny.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Pieniędzy mi w tym momencie akurat nie brakuje ale jak chcesz. - powiedział Nei'qul, wstał i podszedł do gnolla. - Daj coś dobrego do jedzenia, tylko nie dużo.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- No nie wiem, co proponujesz dla kogoś zza granicy?

Avatar Gniotek7
Właściciel
Zaczął powoli przeglądać menu.
- A te ryby, to jeszcze są? - zapytał.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Że co? Ryby, takie do jedzenia, smażone. W menu pisze że je macie.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Jakie znowu sku*wiele? - zapytał zdezorientowany Nei'qul patrząc na gnolla.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią