Kantyna w Mos Eisley na Tatooine

Avatar Rafael_Rexwent
- Z całym szacunkiem pułkowniku ale to niezbędny element kamuflażu. Bez tego będzie to wyglądać cokolwiek dziwnie. A liczy się przecież udane zakończenie naszej misji. - Skłoniła się nisko, tak że każdy stojący z tyłu mógł zobaczyć gołą dupę. Chociaż nie jestem pewien, czy jest to szczegół o którym warto wspominać...

Avatar antekk5
- Mam ci do cholery jasnej przypominać, kto tutaj dowodzi?! Znajdź mi tę przeklętą linę albo z tej cholernej misji jedyne, co pozostanie po tobie, to będzie twoja głowa, którą podaruję Vaderowi w ramach pogratulowania mu za wyszkolenie niezdyscyplinowanych idiotów. Czy mam ci to jeszcze do cholery jasnej przeliterować?! - odrzekł gniewnie. Miał już dość tego całego Rezora, ale misja się jeszcze nie zakończyła, przez co Rezor był mu jeszcze potrzebny.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Benedictus
Wyciągnął rękę do klona.
- Cóż, ja się już panu przedstawiałem, niemniej miło mi. Ah! - pacnął się głowę - Przecież ja mam tu mój myśliwiec. Stary, dobry ARC-170. Możemy polecieć. Ale cóż. Wam, a właściwie może przejdę już na "Ty", tobie pozostawię decyzję, czy teraz lecimy przygotować przedpole, czy czekamy tu na Imperialsów, z którymi się kontaktowałeś.

Avatar Brodacz
Moderator
Po cichu będąc na pokładzie -Bańkogłowy- szuka i wychodzi -Jest tylko jakiś stary obsmarowany łańcuch

Avatar antekk5
- Alice, czy taki łańcuch ci wystarczy, czy nie?

Avatar samex
CT-2027
-Ja dostałem rozkaz zost- znaczy się zalecono mi zostać i czekać więc chyba to zrobię. Proszę wybaczyć mi ale nie przyzwyczaiłem się do bycia cywilem... Jak pan rozumie jestem klonem, od urodzenia tylko służyłem, nigdy nie sądziłem że zostanę naprawdę zwolniony. Aż czuję się dziwnie nie będąc częścią machiny wojennej.

Avatar Rafael_Rexwent
- Dla mnie obojętne, i to i to wygląda fajnie. - Uśmiechnęła się.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
- Rozumiem to doskonale. Sam wciąż czuję się dziwnie z tym, że już nie walczę. Te trzy lata wojny zdążyły przyzwyczaić człowieka do przyjmowania i wydawania rozkazów... W każdym razie zostanę tu z panem. Dopowiem to, co sam zdążyłem się dowiedzieć o tym Jedi.

Avatar antekk5
- Rezor, podaj mi ten łańcuch. - odrzekł do pułkownika. - Spróbuję zawiązać Alice najmocniej, jak tylko mogę.

Avatar Brodacz
Moderator
Podaje łańcuch Bellatorowi po czym wyciera ręce w piach, bo to dobrze działa na smar

Avatar antekk5
Skoro otrzymał już łańcuch od Rezora, to nie pozostało mu nic innego, jak związać łańcuchem Alice. Podszedł do kadetki i związał ją najmocniej, jak tylko potrafi.

Avatar Rafael_Rexwent
Alice
- Dajesz skarbeńku, najwyżej będę jęczeć, że za mocno. - Puściła mu oczko stając prosto i podając mu ręce z tyłu.

Avatar samex
CT-1027A
-Mam nadzieję że zjawią się szybko. Doceniam że Pan zamierza zostać. Mam nadzieję że przybędą wkrótce i
wcale nie są zajęci czymś innym.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
Trochę się niecierpliwił tymi zabawami. Liczył, że akurat nagła fala wściekłości nie nastąpi bo to mogłoby naprawdę pokrzyżować mu plany. Tą misję nie uważał za wielce trudną i dlatego irytował go ten dłużący się czas nad tematami płochymi.

Avatar antekk5
- Gotowe! - odrzekł do Alice i również puścił jej oczko. Chętnie chciał zobaczyć pomysł Alice.

Avatar Rafael_Rexwent
- No i zajedwabiście. Teraz możemy już jako wcale-nie-imperialna drużyna iść wykonać główną misję z jaką tu przybyliśmy. Odpalajcie ten swój mocowy radar czy jak to się nazywa. - Chciała wzruszyć ramionami ale więzy okazały się ciasne. Doskonale. Aż ją dreszcz zadowolenia przeszedł.

Avatar antekk5
- Xezusie, najwyższa pora wytropić tego całego Jedi. - odparł do swojego towarzysza-Sitha.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
- Też mam taką nadzieję - zaczął rozmyślać. Skupił się, aby wykryć jakieś ośrodki Mocy w pobliżu. I... No niby jest coś, ale za daleko by stwierdzić cokolwiek. Przynajmniej wie, że stosunkowo niedaleko są istoty może korzystające z Mocy. Choć chciał wykryć tego Szarego Jedi, to ten wynik go nie zasmucił.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
-Świetnie!
Uśmiechnął się co mogło oznaczać u niego naprawdę wiele rzeczy. Złość, radość, smutek, obojętność. Uśmiech u niego był jak kolory tęczy. Niby jedno a takie różne
-No to idźmy
I tak też zrobił. Poszedł w stronę Mos Eisley. Nie chciał tracić czasu. Co najwyżej zostawią Billa Żyletkę za sobą. To nie była wielka strata. Mógłby nawet zostać schwytany i porwany przez Huttów by robił za tancerkę.

Avatar antekk5
Również poszedł w stronę Mos Eisley, biorąc Alice na ramiona.
- Xezusie, cały ten Rezor zaczyna mnie denerwować. Co powinniśmy z nim zrobić po misji? - rzekł do swojego kompana.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
-Jeśli go zabijemy to Vader się zirytuje a ja nie wiem czy chciałbym się użerać ze wściekłą mikrofalą. Mógłbym mu zmienić wspomnienia dotyczące służby w imperium i zrobić taki myk, że cały pan żyletka stanie się kurtyzaną okrętową u Vadera.

Avatar antekk5
- Podoba mi się ten plan. Oj, zdecydowanie podoba mi się ten plan.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
-Zawsze pan żyletka może także nazywać się "Sonia: Różowe kajdanki" jeśli chcesz. Mi naprawdę to jest na rękę...
Powoli dochodzili do kantyny i samego miasta. Nie chcieli zabawić w nim długo.

Avatar antekk5
Fakt, nie chcieli zabawić w Mos Eisley długo, tak więc wypatrywał, czy w pobliżu nie ma jego niedoszłego rozmówcy-klona. Spróbował się z nim skontaktować za pomocą holokomunikatora, tak na wszelki wypadek.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
Oparł się o najbliższą ścianę czekając na rozwój wydarzeń. Sam także chciał jak najszybciej wrócić i umyć się z całego brudu i smrodu. Czekał aż jego przyjaciel bądź kolega po fachu odezwie się do tego klona. Jeśli miałby wskazać coś co lubił w Republice kiedy jeszcze istniała to wskazałby klony. Kilku nawet poprawiło mu humor gdy siedział samotny kolejny dzień.

Avatar samex
CT-1027
Klon odebrał połączenie zholokomunikatoru i odpowiedział.
-Czekamy nadal przy kantynie. Znajduje się ona na prawo od wielkiej reklamy proszku banish.

Avatar
GrandAutismo
//Proszek używany przez Mistrza Yodę

Avatar Dr_Memologii_Stosowanej
Marek
Doom tymczasem przygotowywał się na wizytę... Ciekawił go styl walki teraźniejszych Sithów. Przygotował kilka granatów, na plecy włożył karabin do długodystansowej walki. Naładował urządzenie wzmacniające uderzenia, jeszcze pistolet, miecz i był gotów. Nie wiedział, z kim będzie walczył, ale nie miał zamiaru tym razem uciekać.

Avatar antekk5
- Przyjąłem. Bez odbioru. - odpowiedział, ukrywając swój holokomunikator.
- Czekają na nas przy kantynie. Jest ona na prawo od reklamy proszku Banish. Chodźmy tam, Xezusie. - odparł i ruszył w kierunku wyznaczonym przez rozmówcę.

Avatar Dr_Memologii_Stosowanej
-Exo, wyleć Ćmą na orbitę. Jak zginę, leć i szukaj ocalałych z Marii... Holokrony nie mogą trafić w ręce wroga.

Avatar
GrandAutismo
Przybrał lekko poddenerwowanego przewodnika, który oprowadza wielkiego pana z miasta po małej mieścinie
-Ttttędy panie.
Powiedział kiedy przechodził koło proszku Banish. Lekko się zająknął jakby na rozkaz i czekał przy drzwiach z aktorskim udawaniem poddenerwowania poprzez na przykład ciągłym ruszaniem palcami u swoich dłoni.

//Rozumiem, że mógł przewidywać wizyty Sithów, ale wątpię by nagle przyjął postawę bojową. Sithowie skorzystali z kamuflażu oraz jeden wykorzystał technikę Maski, więc nie ma zbyt możliwości by mógł ich wykryć.

Avatar Rafael_Rexwent
// Czy możemy dostrzec odlatujący statek? //

Avatar Dr_Memologii_Stosowanej
//niezbyt, kryjówka była daleko od kantyny, ale Brodacz niech powie.//

Avatar antekk5
Gdy tylko dotarli na miejsce, Bellator postanowił odłożyć Alice na ziemię. Teraz tylko musiał poszukać swojego rozmówcę. Z tego, co pamiętał, to rozmówca miał na sobie pancerz klonów.

Avatar Rafael_Rexwent
// To momencik, to jak my nie widzimy statku to jakim cudem ty widzisz nas?
Hm?
Hmmmm?
Hmmmmmmmmmmmmmmmm?
//

Avatar Brodacz
Moderator
//On jest chyba w innym miejscu, bo spie**olił z kantyny, więc troszkę ciężko, chyba że ta jego baza nie jest daleko//
-Szanowni panowie, a co ze mną?- Rezorowi zrobiło się przykro, że nie dostał rozkazów i został opuszczony gdy czyścił ręce ze smaru

Avatar Dr_Memologii_Stosowanej
//ja was nie widzę, zjawa zdradziła, że ktoś mnie ściga//

Avatar
GrandAutismo
//Kamuflaż + Techniki ukrywania mocy. Jak już powiedziałem
"Rozumiem, że mógł przewidywać wizyty Sithów, ale wątpię by nagle przyjął postawę bojową. Sithowie skorzystali z kamuflażu oraz jeden wykorzystał technikę Maski, więc nie ma zbyt możliwości by mógł ich wykryć."

Avatar samex
Rozmówca Bellatora stał przy drzwiach razem z jakimś dystyngownie ubranym dżentelmenem przypominającego oficera jakiejś armii. Widać że oczekiwali ich od dawna. Klon nie zwracał na niego uwagi a rozmawiał ze swoim kolegą. Być może ich nie zauważyli.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
Zaczął skubać swoje palce w znaku większego zdenerwowania
-Pp-roszę pana chyba widzę klona, którego pan szuka. Mam poczekać na zewnątrz?

Avatar antekk5
- Ty siedź cicho. - odparł krótko do Rezora, odwracając się w stronę Xezusa.
- Dziękuję ci, mój przewodniku. Sam przeprowadzę tą rozmowę, a ty w międzyczasie zaopiekujesz się tą kobietą. - odrzekł do Xezusa i podszedł w stronę klona.

Avatar Rafael_Rexwent
Westchnęła smutno. A mogli przecież iść dalej w prowizorkę i ubrać tę tajną rozmowę w zwyczajne pozory. Ot zamiast tytułów zarzucić tematem jej sprzedaży albo coś w ten deseń. Ci Sithowie to czasami są ograniczeni, nie ma co.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
-Tttak jest!
Ukłonił się i przytrzymał Alice ciut za mocno za jej łańcuch lekko się garbił lecz jego uśmiech nadal nie schodził z jego mordki.
-Sam uważam, że mógłby trochę nie zdradzać się, ale z drugiej strony ten klon odnalazł holokomunikator imperialny. Więc kto miałby odebrać? Kupiec?

Avatar samex
CT-1027
-Bez odbioru.-odrzekł.
-Wreszcie przyszli panie oficerze. Nie każmy im czekać.-po czym wyruszył do miejsca spotkania. Cyborga było łatwo zauważyć rzucał się on w oczy jak senat w Coruscant a jego przyjaciółka tym bardziej niczym Venator na pustynii. Nie wiem jednak na co mu służąca na misji. Być może ma potrzeby. Oraz jakiś gostek w smarze przypominający poborce podatkowego lub pindrzyka który w życiu nie pobródził swych rączek. Oraz oczywiście pan w szmatach wyglądający jak lokalny dziwak choć był.. za czysty.

Avatar samex
-Panie Bellator. Ma pan dla mnie części do śmigacza?-zapytał, rozumiejąc że kamuflaż nie jest dlatego by zaintrygować turystów. -Ciąglę się z tym opóźniacie.

Avatar Rafael_Rexwent
- Chociażby. Oczywiście to mało prawdopodobne ale pieniądze potrafią wszystko w takich biednych światach jak ten. Jedi mógł sobie kupić kilku "przyjaciół", którzy za sowitym wynagrodzeniem natychmiast ostrzegliby go przed kimś kto wprost mówi o sobie per Sith czy coś w ten deseń. - Ściszyła głos nie chcąc głośno wyrażać takich opinii. Po chwili jednak uśmiechnęła się i głośniej rzuciła.
- No, jak tak teraz myślę to ten łańcuch nieco wyrównałby wasze szanse w ewentualnym sparingu. Chociaż lepsze byłoby tutaj stwierdzenie, że dałby wam chociaż cień szansy.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Benedictus natychmiast ruszył za Torem. Również chce się dowiedzieć czegoś o tym, co tu zaszło. Albo gdzieś w odmętach Galaktyki. Ale po co im półnaga związana dziewczyna? Przewodnik i jeszcze poborca usmarowany smarem to jeszcze, ale to?

Avatar antekk5
- Nie możemy nic poradzić na opóźnienia części, sir. Nawet podejrzewam pewną osobę o wywołanie tych opóźnień i stwierdziłem, że należy ją za to przewinienie surowo ukarać.

Avatar
GrandAutismo
Xezus
Sam miał już od pewnego czasu ściszony głos
-Chcesz bym uważał cię za użytkownika mocy czy nie? Bo cóż. Na razie mi dajesz swoją gadką podstawy do uznania ciebie za w miarę zaawansowaną w tych sprawach. A Bellator... No widzisz. Jest mikrofalufą. Bądź trochę delikatna dla niego. Wydaje mi się, że czasem jego reakcje mogą być opóźnione... Jakby to ubrać w ładne słówka...

Avatar samex
-Owszem należy. Porozmawiajmy o tym u Pana. Wolałbym w ciszy umówić jak ukarać winowajcę. Niech pan prowadzi do siebie.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Burger2004_09
Właściciel: Burger2004_09
Grupa posiada 2837 postów, 26 tematów i 22 członków

Opcje grupy Star Wars - ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Star Wars - Between History [PBF]