Moderator
Tanja
-mmmm- wydała z siebie odgłos zadowolenia dziewczyna,
-rozpieszczasz mnie tak dobrym kakaem- i upiła kolejny łyk
Filizaneczkaherbaty
Alice
Zaśmiała się lekko.
- Bez przesady.
Moderator
tanja
-nie bez przesady, to najlepsze kakao jakie piłam w życiu, jest takie słodkie- upiła kolejny łyczek
Filizaneczkaherbaty
Alice
Uśmiechnęła się ciepło.
Moderator
Tanja
Też się uśmiechnęła, jej usta ubrudzone kakaem wyglądały troszkę śmiesznie,
Filizaneczkaherbaty
Alice
Prychnęła rozbawiona.
Moderator
Tanja
- z czego sie śmiejesz?- dopiła kakao i położyła się na kanapie machając nogami,
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Z ciebie. – uśmiechnęła się i położyła obok.
Moderator
Tanja
Lekko się zaśmiała
-ze mnie? O ty potworku- powiedziała żartobliwie i dziabnęła ją palcem w policzek
Filizaneczkaherbaty
Alice
Zaśmiała się lekko.
Moderator
Tanja
Ona też się zaśmiała i wtuliła się w alice
-jesteś zaskakująco dobrą poduszką, wiesz?- powiedziała cicho
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Ph, zazwyczaj mówią mi o moim charakterze, ale to wyjątkowy komplement. – zaśmiała się .
Moderator
Tanja
-hmm w sumie charakter też masz dobry,- ziewnęła
-jestem lekko zmęczona, co ty na sen?- przytuliła się do alice i zamknęła oczy
Moderator
Tanja
Usnęła lekko ale niespokojnie, jakby o dzikich polach sen kozacki miała, trochę kręciła w trakcie snu głową ale mimo wszystko spała.
Filizaneczkaherbaty
Alice
Uśmiechnęła się lekko na widok Tanji.
Spróbowała się delikatnie, nie budząc Tanji, wydostać z jej objęć.
//Które z was ogarnia Gdańsk, bo się już pogubiłem\\
Moderator
Tanya
Mimo wszystko obudziła się ale udawała że śpi
Filizaneczkaherbaty
Alice
Wydostała się z objęć Tanyi. Cichutko odetchnęła. Wstała ostrożnie z łóżka, nakrywając Tanyę kołdrą i wychodząc spokoju.
- Słodkich snów, Tań. – powiedziała ciepło i zamknęła drzwi.
Moderator
Tanya
Przewróciła się na plecy i spojrzała w sufit, bez nasennych nie uśnie, nie ma szans, poczekała kilka minut po czym wstała i poszła po leki które miała w kurtce.
Filizaneczkaherbaty
Alice
W otwartych drzwiach można było zobaczyć, jak leżąca Alice czyta. Leżała z książką w rękach. Wokół niej był istny rozgardiasz, wszędzie walały się książki, otwarte na losowych stronach. Co chwilę zmieniała książkę.
Moderator
Tanya
Poszukała innej drogi by ominąć alice. Może inny korytarz?
Filizaneczkaherbaty
Można inny korytarz.
Usłyszałaś cichy skrzyp podłogi pod stopami.
Moderator
Tanya
O nie...
Poszukała innego korytarza i ostrożnie badając każdy metr i po cichu zaczęła iść w jego głąb
Moderator
Tanya
No to weszła do pokoju gdzie była alice i próbowała w miarę szybko dojść do końca pokoju by pójść po kurtkę którą pozostawiła w sieni
Filizaneczkaherbaty
Alice
Spojrzała niebieskimi oczami zza książki, na Tanyę.
- Co robisz? – spytała, przewracając na kolejną stronę.
Moderator
Tanya
-idę po leki- odpowiedziała stając na chwilę w miejscu
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Gdzie są? – spytała, rozglądając się za kurtką.
Moderator
Tanya
-w mojej kurtce w sieni- odpowiedziała przestąpując z nogi na nogę
Filizaneczkaherbaty
Alice
Teleportowała sie się na koniec pokoju, wzięła kurtkę, teleportowała się z powrotem. Podała kurtkę Tanyi.
Moderator
Tanya
-dzięki, ty się umiesz teleportować?- zdziwiła sie. Takiej mocy po niej się nie spodziewała.
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu magii odśrodkowej i Virgio, oraz magii lusterka, to się da. – powiedziała z typową minką "^^".
Moderator
Tanya
-aha- wróciła do pokoju, wzięła jedną tabletkę leków nasennych, zdjęła spodnie (dla wygody. Dżinsy nie są najlepsze do spania) i położyła się, po chwili zapadła w sen
//Dwóch adminów robi wątki tylko sobie
Wszystko świetnie działa oby tak dalej!
//Wcale nie ma osób, które potrzebują prowadzenia wątków\\
//To wcale nie tak, że moja postać stoi w miejscu, bo schodzi 30 minut schodami na parter\\
Moderator
Tanya
Obudziła się ledwo opanowując krzyk by nie krzyknąć. Bała się, wszystkiego, po chwili przypomniała sobie gdzie jest ale nadal paniczny strach nią władał, sięgnęła po tabletki uspokajające i je połknęła. No i odłamek w nodze też boli, zajebiście, połknęła też przeciwbólową. To połączenie ją uspokoiło i zrelaksowało. Ku*wa, po raz kolejny, ale coraz rzadziej to ma, już raz na tydzień lub dwa tygodnie. Chociaż czasami częsciej, podeszła do okna i wyjrzała za nie
Filizaneczkaherbaty
Tanja
Wciąż było ciemno, ale już nie było gwiazd. Usłyszałaś cichy, nieznany odgłos z pokoju Ali. Brzmiało jak drgnięcie i przyśpieszony oddech.
Moderator
Tanya
Wstała i ostrożnie weszła do pokoju alice. Po cichu
Filizaneczkaherbaty
Tanya
Zobaczyłaś Alice, która to leżała, ale na jej policzkach były łzy, oraz sama w sobie wyglądała na przerażoną (?).
Ciągle drgała jej ręka.
Moderator
Tanya
Podeszła do alice. Kucnęła przy niej
-alice?- mocno złapała ją za dłoń
Filizaneczkaherbaty
Alice
Otworzyła oczy, na jej twarz natychmiastowo wpłynął uśmiech.
- Słucham, o co chodzi? – spytała ciepłym głosem.
Moderator
Tanya
-Wyglądałaś na przerażoną, płakałaś- trochę zelżał jej uścisk na dłoń alice
Filizaneczkaherbaty
Alice
Pomyślała chwilę.
- To sen. Widzę w snach losową przyszłość losowych osób na ich miejscu, ale potem tego nie pamiętam. – powiedziała Alice.
Moderator
Tanya
-aha- puściła jej rękę
-chcesz coś do picia?- uśmiechnęła się lekko
//o jezu jaka ta scena jest piękna "^"
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Taak. Szklankę wody, a ty?