Filizaneczkaherbaty
Alice
Podciągnęła do w górę i wskazała jeden z foteli, sama usiadła obok Tanji.
- Przepraszam, ale chyba rozumiesz. – powiedziała cicho do Tanji.
Moderator
Tanja
-rozumiem- powiedziała cicho. Chociaż tak naprawdę niezbyt rozumiała alicję,
Filizaneczkaherbaty
Tanja
Alice trudno w tej sytuacji było zrozumieć. Po cholerę uspokaja każdego w promieniu osiemnastu kilometrów?
To jest nie zrozumiałe, ale skinęła do ciebie głową z lekko namacalnym zadowoleniem, czy akceptacją.
Marek
- Już samemu nie wiem, czy jestem dobry, czy zły. Już samemu nic nie wiem. Ja po prostu nie potrafię tego wyrazić bez uczuć. Po prostu nie potrafię.
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Skup się na tym, że chcesz mieć emocje, nie żal się. Nie tracąc łez, ani nerwów. Postaraj się skoncentrować na celu, wiedząc, że wtedy będziesz miał wachlarz emocji, dobrze?
Marek
Pokiwał głową, że się zgadza.
Stara się wyzwolić tą jedną rzecz, która potrafiła trzymać go na duchu. A ta rzecz to DETERMINACJA.
Moderator
Tanja
Milczała siedząc obok alice
Marek
- Przynajmniej odrobina mnie żywego pozostała.
Stara się jeszcze silniej wywołać DETERMINACJĘ
Moderator
Marek
O. Lekko się udało. Ale tylko lekko, wywołałeś ale słabą
Marek
- Odczuwanie DETERMINACJI jest ostatnią częścią mnie, która jest na pograniczu emocji oraz uczuć.
Filizaneczkaherbaty
Alice
Zmarszczyła brwi.
- Słucham?
Marek
- Potrafię odczuwać DETERMINACJĘ. Jest to chyba ostatnia rzecz jak z mnie prawdziwego się nie oddzieliła.
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Oki. Tanja, wszystko gra? – spytała Zarazy, wstając z ziemi.
Moderator
Tanja
-tak, wszystko gra, tylko gadasz z kociarzem to niechcem przeszkadzać- złapała alice za ramię i podniosła by wstała
Filizaneczkaherbaty
Alice
Usiadła przy Tanji i uniosła pytająco brew, nieświadomie poszerzając uśmiech na twarzy.
Moderator
Tanja
-no co? Nie chciałam przeszkadzać!- zaczęła się bronić takim śmiesznym lekko tonem.
Marek
Po prostu był cicho i obie obserwował.
Moderator
Tanja
Zaśmiała się cicho i zaczęła łaskotać alicję
Filizaneczkaherbaty
Alice
Zaczęła się lekko zwijać, ale odpowiedziała tym samym.
Marek
Próbuje niepostrzeżenie wstać i pójść do innego pokoju.
Moderator
Tanja
Zaśmiała się i lekko zwinęła ale nie przestała łaskotać alicji
Filizaneczkaherbaty
Cheshire
Pojawił się tuz przy wyjściu
- Gdzie Idziesz? – spytała chmurką o kolorze niebieskim.
Marek
- Nigdzie. Chcę po prostu być przez chwilę sam.
Filizaneczkaherbaty
Cheshire
- Dobrze, pokój obok, piętro wyżej nadaje się do tego.
Moderator
Tanja
-przyjmuję kapitulację- powiedziała tonem jakby się zastanawiała jeszcze czy uznać poddanie alicji
Marek
- Dzięki
Poszedł do pokoju wskazanego przez Cheshira starając się nadal pozostać niezauważonym
Filizaneczkaherbaty
Kociarz
Był to wygodny pokój z białymi ścianami w żółte paski. Stało tu czarne, nienagannie zaścielone łóżko, był tu również czarny fotel. Obydwie rzeczy miały na sobie żółte, ciepłe poduszki. Na parapecie było kilka roślinek w szarych doniczkach.
Filizaneczkaherbaty
Alice
Spojrzała na ciebie z podwójnym podbródkiem.
Marek
Zamknął drzwi, usiadł na fotelu i uderzył się w ramię.
Moderator
Marek
- co znowu?-Diabeł pojawił się obok Ciebie
Marek
- Mam dwa pytania. Pierwsze to dlaczego dostałem jako stróża diabła, a nie anioła i dlaczego ciebie.
Moderator
Marek
-nie ty jedyny, dostałeś mnie dlatego by twoja dobra strona miała aniołka stróża, a drugie pytanie? No wal chętnie odpowiem-
Marek
- Na samym początku bardzo szybko zeszłej z pewnego tematu. A mianowicie apokalipsy. Co góra planuje w tej kwestii i czy ma to jakiś związek z tym, że na Adrienie była wypisana data początku angikaznizmu oraz obecny rok? Jest to pytanie, na które masz obowiązek odpowiedzieć.
Moderator
Marek
-ale nie mogę. Góra zakazała o tym gadać. Ale powiem ci że szykuje się gruba akcja i lepiej szybko znajdź tą swoją drugą połowę albo jej już nigdy nie znajdziesz bo będzie martwa. Tyle mogę skoro sam się domyśliłeś, a o dacie nic nie wiem, to nie nasza sprawka, to już wasze rozgrywki międzyludzkie- machnął skrzydłami i i usiadł
Marek
- Zabrzmię jak totalny szaleniec, ale powiedz mi gdzie jest druga połowa mnie?
Moderator
Marek
-a skąd mam to wiedzieć? Nie jestem wszechwiedzący
Marek
- To masz się dowiedzieć. Ja nie mam jak zapłacić.
Moderator
Marek
-no to po co mam się dowiadywać skoro nie dostanę za to zapłaty? Sam se radź. I tak powiedziałem ci wystarczająco sporo- i zniknął, cham
Marek
Wybiegł z pokoju i szukał Alice
Filizaneczkaherbaty
Cheshire
- Ech, ciekawie. Dziewczyny ja i Geer, jesteśmy w kominkowej.
Marek
- Ja chyba oszalałem, ale muszę odnaleźć jasną stronę mnie. Wiem, gdzie mogę ją odnaleźć, bo to by najchętniej zrobiła.
Biegnie do pokoju dziewczyn
Marek
Do Alice
- Przenieś mnie do Gdańska. Muszę się tam pojawić najszybciej jak to możliwe.
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Po cholerę? Ale dobra. Tań, zaczekaj proszę. – powiedziała. Wyciągnęła lusterko i różdżkę po czym zaczarowała strzałki. Stały się kompasem. Dotknęła zegarko-kompasem Kociarza, którego to przeniosło do Gdańska.
Sama wróciła z powrotem po trzech sekundach.
//Sam zrobisz temat?//
//Jestem teraz na tele i trochę będzie z tym problemu. :( \\
Moderator
Tanja
-hmm pokażesz resztę domu?- zapytała wesołym tonem wstając z kanapy