Kraina Czarów

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-herbaty chętnie. Pójdę zrobić do kuchni dobrze?- stanęła na nogi nie puszczając jej ręki

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- może pójdę z tobą?

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-dobrze. Chętnie- odpowiedziała i podciągnęła ją w górę by wstała

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Wstała przecierając dłońmi oczy.
Miała na sobie błękitne spodnie i koszulę, a jej włosy były luźno puszczone. Ziewnęła lekko.
- chodźmy.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Ruszyła do kuchni ciągnąc za sobą Alice.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice

Zasypia w międzyczasie

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Odwraca się do alice i kładzie ją na ziemi, zrobi herbatę i wodę i wróci do alice, spojrzała na jej twarz,
-jaka słodka- powiedziała cicho sama do siebie, pocałowała ją delikatnie w czoło i ruszyła do kuchni
//czyli jednostronne zauroczenie tanyi czas zacząć

Avatar
Filizaneczkaherbaty
//xd//
Alice
Wstała, otwierając oczy.
Przetarła dłońmi oczy.
- Chlorek, znowu mi się zasnęło :c – powiedziała i wstała, kierując za Tanyą.

Tanya
Kuchnia jak kuchnia. Oczywiście w bladoniebieskim i białych kolorkach

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Poszukała czajnika i kranu, spojrzała czy nikt nie stoi za nią

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Czajnik był, biały, elektryczny. A co do kranu - również był, w kolorze metaliczno-bladoniebieskim.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Wzięła czajnik i nalała do niego wody. Poszukała szafki od kubków

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Prawa od lewej, na ukos, w dół na trzy szafki. – powiedziała Alice.
Cholera, gdzie to było?

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Odwróciła się do alice, czyli wstała,
-czyli? Możesz pokazać palcem?- zapytała patrząc na jej czoło

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Wskazała na szafkę dokładnie w tym położeniu i ją otworzyła.
Stało tam może z 25-30 kubków.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Kucnęła i wyjęła dwa kubki, postawiła na stole i nalała do jednego wody
-twój kubeczek- uśmiechnęła się i podała jej kubek. Postawiła czajnik tam gdzie stał poprzednio i włączyla
-to teraz poczekamy, włączysz może jakąś muzykę? Nudno tak- oparła się o blat plecami do niego

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Może być klasyka...? Albo, nie wiem, znasz może Rage Against The Machine?

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-RATM? Zawsze chętnie!- niemal krzyknęła entuzjastycznie i spojrzała na wodę w czajniku

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Uśmiechnęła się i włączyła na czarnym głośniku piosenkę RATM, a mianowicie "Sleep now in the fire".

Tanya
Woda już się powoli zagotowuje. Ale jeszcze wyglądała na zbyt niedogotowaną, jak na herbatkę.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Zaczęła lekko się kołysać i patrzyła na wodę

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- jakiej chcesz herbatki? Białej, czarnej, zielonej, czy z owocami?

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-czarnej, moja ulubiona-odparła zmieniając obiekt obserwacji z czajnika na alice

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Podała jej osiem pudelek z czarną herbatą, każda była inna, jedna z czekoladą, inna z miętą.
Sama wyjęła białą z mandarynką i wiśnią, po czym położyła woreczek do kubka.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Wzięła wymieszała tą z miętą i z czekoladą i i wsypała do dzbanka. Spojrzała na wodę czy się zagotowała

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Tanya
Woda się już zagotowała. Alice głaskała powietrze.
Że co?

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Spojrzała na alice i wzięła czajnik do dłoni, ostrożnie nalała wody do dzbanuszka, wzięła dzbanuszek, odzczekała kilka minut i przelała do kubka
-alice co ty robisz?- zapytała lekko zdziwiona. Ta dziewczyna nigdy nie przestanie jej zaskakiwać

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Głaszczę Cheshira. Uroczo śpi. – powiedziała, a ty usłyszałaś ciche mruczenie, ledwo słyszalne.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-aha spoko- spojrzała w niebo za oknem, jak wyglądał księżyc?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Tanya
Był krwistoczerwony, wokół niego były rozmazane, czarne chmury.
Nagle usłyszały grzmot.
Alice miała wyje**ne, choć grzmot był bardzo, ale to bardzo głośny i donośny.
Alice wzięła swoją rękę z karku zwierzaka i nasłuchiwała.
-Symfonia dla głuchych. – zaśmiała się lekko i zaparzyła swojej herbatki.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-i nie tylko- może to jeszcze nie teraz. Ale wszystko wskazuje na to że to już. A co tam. Ma plan awaryjny. Podeszła do swojego kubka i wzięła go, spróbowała ostrożnie herbaty
-idziemy gdzieś usiąść? Na kanapę na przykład- lekko sie zaśmiała bo głupia myśl jej przeleciała przez głowę

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Spojrzała na nią pytająco.
- jakie powodu do śmiechu? – wypiła łyk prawie gotującej się herbaty, bowiem był to wrzątek. Ze spokojnym wyrazem twarzy i nawet lekkim uśmiechem. Twoja herbata była gorąca, trochę poparzyłaś końcówkę języka, ale nic oprócz tego. Była pyszna.
Nagle usłyszała ciche stukanie, jakby w szybę.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-żadne oprócz głupiego pomysłu. Nieważne- odwróciła się w kierunku okna i spojrzała co tam za czort był

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Tanya
Nikt, ani nic tam nie istniał. Ale za to Alice odwróciła się do kierunku wejścia do domu.
Podeszła tam i podniosła białego królika.
- Fred, wszystko gra? – spytała biorąc zwierzę na ręce.
- Tak, Alicjo. Przybywam z wieścią od Białej Królewny, której powiedziała to Czerwi.
Myszka idzie pod Gilotynę, A.
- Sekunda. Dlaczego?
- Wkradła się na paradę wolności zjednoczenia. No a dalej wiesz jak to poszło.
Alice skinęła głową i przez chwilę wpatrywała się w swoje puchate skarpetki.
- Musimy iść do Absolema. – stwierdziła. – Zapisz na 12 rano, trzynaście do czterenastej. – poprosiła Freda, który zeskoczył z jej rąk i pokicał do następnego pokoju.
Potem go nie było.
Cheshire westchnął.
- Ech Sonia, Sonia. Zawsze miała problemy. Ale nic, raz już wykonaliśmy akcję, drugi raz trudno nie będzie.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-o co chodzi? Co odwaliła?- zapytała probując czy herbata nie za gorąca a jeśli nie to wzięła maly łyk herbaty

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Tanya
Herbata już była spoko.
Nawet wręcz idealna.
- Szczerze, to nie wiem. Podobno wkradła się na paradę wolności zjednoczenia królestw, ale coś poszło nie tak i ją zaatakowali. – powiedział Fred.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-aha i teraz musimy ją ukraść?- zapytała patrząc tym razem chłodnym wzrokiem przywódcy na alice. Ona umiała dowodzić ale nie chciała

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Odwróciła lekko wzrok od Tanyi, nie chcąc nawiązywać kontaktu wzrokowego.
- Nie zawsze, są inne opcje. – powiedziała Alice.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-aha, czyli kaucja czy co?- trochę jej wzrok się zmienił na bardziej ciepły. Upiła łyk herbaty

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Nie wiem. Trzeba się postarać nie wykorzystywać magii Hurviego Mass, ponieważ łatwo ją zlokalizować.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-czyli bez magii? Mamy co zrobić by zwrócić jej wolność?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Tak, mamy. Przykładowo zapytam Cheshira, czy ma jakiś plan, z jego niewidzialnością. Trzeba się dowiedzieć co wie Absolem. I przede wszystkim porozmawiać z obydwoma królowymi.

Avatar Deuslovult
Moderator
tanya
- to ja nie wiem co porobię ale staram się pomóc, przynajmniej mentalnie-

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Rozumiem przecież. – powiedziała, wbijając wzrok w podłogę.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-no to co robimy?- upiła kolejny, przedostatni łyk herbaty i stanęła obok alice, objęła ją ramieniem
-jak ci coś ciąży na duszy to mów, wysłucham i nikomu nie powiem, przysięgam- lekko ją do siebie przyciągnęła

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- Czuję się nieco...em... Nieswojo. Popatrzyłaś na mnie jakoś zimno, i zastanawiam się czy wszystko jest dobrze. – zaczerpnęła głęboki wdech zawstydzona, ale z niekontrolowanym uśmiechem na ustach.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-przepraszam, ja tylko się bałam że będziemy musiały zrobić coś niebezpiecznego. Czuje się dobrze- lekko się zaśmiała pod nosem

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
- E... Dobrze. – powiedziała, nieco zakłopotana, odsuwając się od Tanyi pod pretekstem wypicia łyku Herbatki.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
Wzięła swoją herbatę i przybliżyła się do niej
- co ty na spacer po okolicy? Lub jazdę konno?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
- Niezbyt, jest późno i jest burza. – powiedziała, wskazując za okno. Nagle wyłączyło prąd.

Avatar Deuslovult
Moderator
Tanya
-aha ok- po cichu podeszła do alice i objęła ją od tyłu
-prądu nie ma? Pójść po świeczki? Czy idziemy spać?

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Alice
Pisnęła cicho.
Odetchnęła z ulgą, rozumiejąc, że to tylko Tanya.
- Może świeczki? Nie chcę spać.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]