Filizaneczkaherbaty
// Afrodyta rozmawia ze śmiercią? Bo trochu nie rozumiem ;-;//
Kociarz
Tak, teraz tylko puść i pomaluj korytarz na biało Tak, jesteś przed drzwiami do swojego pokoju.
Filizaneczkaherbaty
//Moja postać nie chce jeszcze umierać na zapomnienie wątku.
Zrób coś pls
Bo miałam wątek z tobą, który zniknął pośród szumu Kociarza i jeszcze kilku innych postaci.
niemamnietu
Afrodyta
- To chodź. Pójdziemy do "Ciekawości".
niemamnietu
Afrodyta
//dalej wiesz gzie//
Właściciel
Laderas
Laderas nieśmiało wyszła z pokoju. Skoro była już bezpieczna, to chyba nic jej nie zaatakuje, prawda? Zastanowiła się co dalej.
- może trochę pozwiedzam? - powiedziała sama do siebie.
Moderator
adolf
Idzie sobie korytarzem. Gdzieś tu powinna być gablota informacyjna
Właściciel
Laderas
Przypomniało jej się coś. Wróciła do sekretariatu.
Adolf
Owszem, była tuż przy wejściu.
Właściciel
Laderas
Podleciała do jakiejś osoby.
- przepraszam, gdzie jest pokój 33? -
Jakiś gościu z brodą, który zamiatał podłogę, odpowiedział:
- O tam - wskazał na dosyć odległe drzwi z liczbą "33" na nich.
Właściciel
Laderas
- dziękuję! - poleciała we wskazanym kierunku.
Aaron wyszedł z pokoju ginekologa z lekkim uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym
- Kto do cholery daje ginekologa do szkoły?!
GrandAutismo
Xezhuj
-Nie wiem... Ta szkoła jest spie**olona przecież.
GrandAutismo
-Mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że nawet od mnie...
- Wątpię. A tak w ogóle jak już rozmawiamy, to może poznamy w końcu swoje imiona? Ja jestem Aaron - podał mu rękę - A Ty?
GrandAutismo
-Jurji
Odwzajemnił uścisk.
- Szedłeś serio do psychologa?
GrandAutismo
-Ten teges. Trochę mi się nie chce, ale mam kilka wad, które raczej trzeba powiedzieć temu ziomkowi.
- To my go tu mamy? - po chwili dodał - No w sumie mamy ginekologa, to czemu i nie psychologa?
GrandAutismo
-Taaa. Mógłbym podać z 5 powodów czemu szkoła miałaby go nie zatrudniać, ale je**ć.
- No cóż, muszę lecieć. Ciao - lekko się ukłonił i wszedł do swojego pokoju.
Kociarz
Wchodzi do swojego pokoju
niemamnietu
Juliet
Byłaś ciągnięta przez jakąś kobietę, ale ta w pewnym momencie po prostu zniknęła. Dziwne, ale w tym czasie zdążyło wzejść słońce.
//O nei, walka się nie odbyła.
GrandAutismo
Xezus
A on siedzi sobie na ławce czy innym krześle.
-Jak ten świat jest spie**olony i zarówno piękny.
Moderator
juliet
-no gdzie jesteś cioto?! Chciałaś się bić to chodź!
Ale zawsze możemy pogadać też!
Krzykneła i poszła do pokoju
GrandAutismo
Xezus
-I to mi mówią, że jestem popie**olony. Fiu fiu fiu
Dante:
Wyszedł z pokoju Ellie. Wygląda na to, że jest już rano. Chciał udać się do swojego pokoju, ale... Tamta wariatka, co wczoraj wmawiała wszystkim, że są parą. Wizja ponownego zobaczenia jej nie była zbyt zachęcająca. Ciekawe czy da się jeszcze zmienić pokój? Byłoby o wiele lepiej.
//1. Powiedz mi GMku godziny czynności sekretariatu, bo Dante jest osobą raczej w takich rzeczach zorientowaną, a ja nie.
//2. Dante, to kiepski pomysł unikać swojej yandere. Anime uczy, że jak unika się yandere to ta się wścieka i związuje cię w swojej piwnicy, jakbyś oglądał to byś wiedział, że ucieczka i unikanie to dwa najgorsze pomysły, jakie można mieć.
Juliet
Zobaczyłaś jak Dante wychodzi z czyjegoś pokoju.
Czy on ma jakąś dziewczynę?! Ale przecież to ty go kochasz!
Dante
Przypominasz sobie, że sekretariat jest czynny 24/5 bo sekretarki to jakieś wszechpotężne i nigdy nie męczące się istoty
Dante:
Udał się więc do sekretariatu.
//Śmiechłam mocno z tego o sekretarce.
GrandAutismo
Xezus
A on dalej siedzi bez celu
Xezus
Dlaczego by nie sprawdzić tablicy ogłoszeń? Może jest jakiś fajny konkurs czy coś
//Chcę ruszyć wątek z wyborami//
GrandAutismo
A czemu by nie. Sprawdził tablicę ogłoszeń.
Xezus
Były wywieszone jakieś wiadomości.
"UWAGA!
Jeśli chcesz możesz zapisać się na zajęcia dodatkowe, po lekcjach. Przyjdź do sekretariatu, jeśli cię to interesuje!"
"Za tydzień odbędą się wybory na przewodniczącego szkoły. Prosimy o przygotowanie plakatów."
I jakaś informacja o taco wtorku na stołówce.
Kociarz
Wyszedł na korytarz i idzie do psychologa
Kociarz
Po 5 minutach drogi, no co, ta szkoła nie jest jakaś skomplikowana, doszedłeś do drzwi z napisem "Gabinet psychologa"
Xezus
Ale dziś środa! Spóźniłeś się!
GrandAutismo
-Fug. No ten teges... Jakie są dodatkowe lekcje hmm
Xezus
Jakieś zajęcia plastyczne, aktorstwo, muzyka, zajęcia z gotowania i kult Jedi, ten ostatni był dopisany długopisem, chyba jakaś tajna organizacja.
GrandAutismo
-Grać na instrumentach umiem, więęęęęc zajęcia z gotowania lub plastyka.
Xezus
Ale co z wyborami na przewodniczącego? Ciekawe, czy ktokolwiek się zgłosił, a jeśli tak, to jak bardzo rozpie**oli tą placówkę.