Wyzima

Avatar
hellgrind
Jorbart wybiegł przed sklep i zobaczył...

Avatar Suszone_Majty
Wbił pazury w łapę stwora. Czyli miał rację, kot był potworem. Odturlał się na bok i spojrzał na napastnika

Avatar Yurasi
Moderator
Potwór nie przypominał kota, ale pazury nie zrobiły na nim nawet najmniejszego wrażenia zamiast tego pacnął go łapą i ten poleciał na ścianę.

Avatar
hellgrind
Jorbart wbiegł z powrotem do warsztatu by chwycić miecz, kuszę, bełty i zabębnić młotem o dzwon na wypadek jakby trol jednak się obudził.

Avatar
hellgrind
Jorbart wystrzelił w stwora i zaczął przeładowywać kuszę jednocześnie mając pozostałe petardy przy sobie.

Avatar
hellgrind
//Czy my nie możemy się napić w spokoju?

Avatar Suszone_Majty
Zawarczał i odbiegl kawałek. Do najbliższego drzew aby się przyczaić

Avatar Yurasi
Moderator
//nie

Bełt odbił się od jego skóry, ale on się odwrócił i spojrzał w jego kierunku, nic z tym nie zrobił zamiast tego obserwował czy nic się nie dzieje wokół niego

Avatar
hellgrind
Jorbart momentalnie zamarł, mając lekką nadzieję że potwór nie rozpozna go jako zagrożenia jeśli nie będzie się ruszał, petardy były wciąż w zasięgu ręki, ramiona zaczęły mu drżeć pod wpływem cięciwy kuszy.

Avatar Yurasi
Moderator
(troll ogółem wyszedł, a nie został) troll tymczasem przechodził alejką

- Zapomniałem miecz... A to co?

Avatar
hellgrind
Jorbart momentalnie rzucił mu miecz. - Łap panie trol! I pomóż nam ubić to coś!

Avatar
hellgrind
//to przepraszam, ale alko i tak powinno powoli działać

Avatar Yurasi
Moderator
Troll wziął miecz, ale się nie ruszył

- To nie chcieć zabić, gdyby chcieć to by już to zrobić

Avatar Suszone_Majty
Czekał na dogodny moment. Pazury - nie, Zęby - tak. Niech tylko potwór odsłoni szyję...

Avatar
hellgrind
Jorbart skończył ładować kuszę i przemyślał słowa trola. - Przed chwilą rzuciło się na Bobira, poza tym nie jest raczej przyjazne biorąc po uwagę że pojawiło się tak po prostu w środku miasta.

Avatar Yurasi
Moderator
Potwór patrzał na Bobira, ale nic nie robił jego czarna skóra nie wyglądała na łatwą do przebicia

Avatar
hellgrind
- Bobir, stop! Na razie nas obserwuję, zróbmy jakiś plan!

Avatar Suszone_Majty
Kowal coś do niego mówił. Nie ważne, może mu się uda. Też mierzył potwora wzrokiem

Avatar Yurasi
Moderator
- To się boi, kici kici kici, chodź do Bareya, Barey przytuli

Potwór się odwrócił i patrzał na niego

Avatar Suszone_Majty
"Trolla poje**ło" pomyślał Bobir

Avatar
hellgrind
Jorbart patrzył z niedowierzaniem na trola. - Oszalał! Kompletnie zwariował! Trolu, odejdź od tego!

Avatar
hellgrind
//miło że się zgadzamy

Avatar Yurasi
Moderator
Troll wyrzucił miecz i powoli zaczął podchodzić, bestia zluzowała ciało, ale nie traciła czujności

Avatar
hellgrind
Jorbart nie do końca rozumiał co się działo. - Bobir, poczekaj chwilę, ale bądź gotowy do ataku, to coś się relaksuję!

Avatar
hellgrind
Jorbart powoli podchodził do miecza, za dużo nad nim pracował żeby teraz go stracić.

Avatar Suszone_Majty
Poczekał, nie dlatego że kowal prosił. Tylko dlatego, że szyja była zaslonieta

Avatar
hellgrind
Jorbart nie spuszczał oczu z stwora, w razie jakby miało rzucić się na Bareya.

Avatar Yurasi
Moderator
Bestia powoli się zmniejszała do rozmiarów kota po czym pobiegła do Jorbarta i się za nim schowała, to był jego kocur.

Avatar
hellgrind
//jak to jest kot i go oswoimy to się skończy jak w typowej mandze.

Avatar
hellgrind
Jorbart po raz pierwszy w życiu zamarł nie wiedząc co ty się stało. - Chwila, to jest tym... kot tym? Co... Chwila, CO!?

Avatar Yurasi
Moderator
//to jest demon, a się do ciebie przywiązał i cały czas się tylko bronił

Avatar
hellgrind
//Jaki do ch***ry demon? To w wiedźminie są demony? Czy to jest coś w stylu pana lusterko?

Avatar Suszone_Majty
Bobir wyszedł zza ściany drzew i spojrzał na kota.
-To - wskazał na niego pazurem- to powinno zostać ubite, przez wiedźmina
Zatrzymał się myśląc o tym jakim hipokrytą jest

Avatar Yurasi
Moderator
//czytałeś sezon burz?

Avatar Yurasi
Moderator
Kot zasyczał, ale zaczął mruczeć i otulać się o nogę swego pana

Avatar Suszone_Majty
hellgrind pisze:
//Jaki do ch***ry demon? To w wiedźminie są demony? Czy to jest coś w stylu pana lusterko?

//Hmmm w teorii były np. Aguary czy Podtopnice, sam Leszy itp. Ale ja bym nazwał go reliktem

Avatar
hellgrind
Jorbart nadal miał problemy z przetworzeniem sytuacji. - Ale przede wszystkim co to do cholery jest?! W żadnej księdze nie widziałem czegoś takiego! Jedyne co przychodzi mi na myśl to twór jakiegoś szaleńca typu Alzur!

Avatar
hellgrind
//Najbliżej europejskiej definicji demona są sukubusy i sylvany, ale też są reliktami.

Avatar
hellgrind
//czyli pan lusterko w postaci kota. A ja oczekiwałem jakiejś epickiej walki z pomiotem Alzura, może nawet jakiś świeżak by dorobił jakąś postać do walki.

Avatar Yurasi
Moderator
//wszelkie potwory w grach wiedźmina to demony słowiańskie, ale są nazywane potworami, a demony są z innych światów jak geniusze np. wiatru (dżiny)

Avatar Suszone_Majty
// nie zachowujmy się jak banda nerdów

Avatar Yurasi
Moderator
//chodźcie na czat tam wytłumaczę

Avatar
hellgrind
//a w sumie racja. Z demonami słowiańskimi sobie byśmy łatwiej poradzili, są to raczej skoksowane demony słowiańskie. Na przykład driady można było powstrzymać ponoć łapiąc kwiat lilli czy innego kwiatka

Avatar Yurasi
Moderator
//demony słowiańskie w tym uniwersum to tylko potwory nie ma żadnego podziału na słowiańskie i niesłowiańskie

Avatar
hellgrind
Jorbart powoli otrząsnął się z szoku. - Dobrze, więc kot który codziennie torturował myszy, srał po całym domu i prawie zniszczył mój miech, jest niepowstrzymaną bestią o sile biesa? Ktoś coś wie o takich stworach? Chyba że to zacznie nagle gadać, teraz już nic mnie nie zaskoczy. Jest jeszcze sprawa strażników, zwalamy wszystko na jakiegoś fledera?

Avatar Yurasi
Moderator
-Mój pan kiedyś zajmował się goe... gero... geodecją i wywowyłał demony, aż wieża trach, bach i się zapadła- powiedział troll

Avatar
hellgrind
- A widziałeś tam kiedyś coś takiego? Z tego co wiem, geodecja jest dosyć niebezpieczne, nie żeby reszta magii nie była. Skąd to się tu w ogóle wzięło?!

Avatar Yurasi
Moderator
//prawidłowa nazwa do goe ja, a że on jest trollem i nie chciałem żeby za mądrze mówił to dałem geodecją, myślałem, że się skapniesz


- Tego nie wiedzieć, mistrz był i wiedział, ale mistrza nie ma.

Robiło się już późno i pora była spać w końcu jutro trzeba było się wstawić w koszarach

Avatar
hellgrind
//o nieee! Hańba aż do 3 pokoleń! Nigdy nie zwracałem uwagi na te nazwy. Ale Jorbart też nie jest czarodziejem, damy rade.

- Ehh... Trzeba iść położyć się spać. Jeśli Bobir jest nieprzytomny zanieś go do piwnicy, jutro się nad tym zastanowimy.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gekonnen
Właściciel: Gekonnen
Grupa posiada 2181 postów, 31 tematów i 20 członków

Opcje grupy •PBF• Wiedźmin

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie •PBF• Wiedźmin