Konto usunięte
- Nie znam zaklęć wampirystycznych, ale znam cienia.
-To proste, kiedy już będą mieli się wykrwawić, ja ich dziabnę, a zanim rozniesie się wampiryzm zdechną, ty ich ożywisz i voi la mamy nowe zastępy ścierwo-wampirów.
Konto usunięte
- Tak.
Mówi słowa w dziwnym języku i próbuje ich ożywić.
Właściciel
Alien:
Ich to znaczy wieśniaków?
A co do Iana to leżał z czaszką rozłupaną toporem.
//Teraz robicie su**nsynów z mojej ulubionej rasy w Dzikich Hordach ;-;//
Konto usunięte
Tak
/////Jak ześlesz na nas niepowodzenie i śmierć, że nie lubimy zdeformowanych orków z burchlami (nie liczą się z Warhammera) su**nsynów, to znaczy, żeś fanatyk//////
// cicho, ich też zrespimy na służbę.... //
Właściciel
//Ciii... W Dzikich Hordach byli fajni ;-;//
O dziwo udało się. Masz przed sobą 12 Nieumarłych drugiej świeżości.
Konto usunięte
- Będziecie jako rezerwiści.
Próbował ożywić resztę.
////W Warhammerze najlepsi/////
Właściciel
Reszta, reszta. Żeby tylko była reszta. Zwłoki tak trudno wytrzasnąć, wiesz?
Konto usunięte
Ustawia w linii kolejną dwunastkę i ją ożywia. Tych, którzy nie mogą zostać ożywieni, zakopuje.
-Doktorku a co z twoim Lanem ?
// tu prosze o ripostę troll na temat sieci lan//
Konto usunięte
- Dobry był z niego gościu, ale ma rozłupaną czachę. Chyba nie wstanie.
Właściciel
Te zwłoki to chyba z dupy, bo ożywiłeś 12 czyli całą ludność tej wioski.
-Bynajmniej to się jeszcze okaże. wyjmij toporek i sprawdź stan.
Konto usunięte
To kuźwa mów ile, a nie gadasz.
- Musimy teraz znaleźć jakiś cmentarz.
Właściciel
Cmentarz w lesie? Powodzenia.
Konto usunięte
- Albo zapomnijcie, że coś w ogóle gadałem. Możemy te wilki ożywić.
- Pytanie retoryczne, a na człona ci cmentarz ?
-ah zapomniałbym wam kogoś przedstawić....
* wampir zagwizdał, a z mroków lasu przybiegł jego "widmowy" wilk. *
-To jest Nie-ogar mój ulubiony wilczek.
Konto usunięte
- Planuję ożywić ich więcej. Orków jest w ch*j dużo, ale możemy znaleźć ich patrol, zabić i ożywić. Robić tak i mieć dużą armię.
- Brzmi jak dobry plan.... swoją drogą opowiadałem wam jak kiedyß studiowałem nekromancję ? Poznałem całą teoriè, ale w praktyce ni w ząb nie umiem odpowiednio formowaç mojej energii do tego. Wiem na przykład to, iż nekromanta na kilka stadiów rozwoju zależnych od swoich śmierci, a więc od tego jakà moc opanuje na tyle, by siè przeładować. Normalny nekromanta zaczyna jako mag śmierci. Nekromantą można naz2ać go dopiero po poznaniu przez niego swych startowych możliwości to jest po pierwszym przeładowaniu inaczej śmierci. Wtefy wdkrzesza się on i jest jaki jest. Od tamtej pory kieruje się on w stronę dracolicha.... potrafię podobnie, tylko ja się przy tym nie rozwijam bo się nie przeładowywuję. To zaś jest spowodowane brakiem mojego talentu do stosowania tejże zakazanej sztuki.
Konto usunięte
- Ja szczerze, to nie jestem nekromantą, tylko jednego zabiłem i przejąłem jego magię i zaklęcia.
Konto usunięte
- Hej mam pytanie co się dzieje z nekromantą który jest nieumarłym ?
Konto usunięte
- Liszem oj nie lubię wydźwięku tego
Konto usunięte
- Cholera, słyszałem o nich, ale dość bajania. Musimy znaleźć jakieś ciała, i to szybko!
Konto usunięte
- Już idę
Hans idzie szukać więcej ciał
Konto usunięte
- Proponuję pójść w miejsce, gdzie zabiliśmy wilki.
Właściciel
Ciała ludzi już nie było, a z wilkami stało się to co z każdym martwym zwierzęciem w lesie - objedzone do kości, a same kości rozrzucone dość daleko.
Konto usunięte
- Poskładajmy je. Da radę zrobić takie pseudo kościotrupy.
Zaczął brać kości i układać je w szkielety, lub jeden wielgachny.
Właściciel
Składanie szkieletu po jednej kości, które trzeba było znaleźć w promieniu minimum 200 metrów zajmie sporo czasu. A słońce powoli chyli się ku zachodowi.
Konto usunięte
Wziął wszystkie zebrane kości w wór, zwołał swoich towarzyszy i zmierzali do jakiegoś ocalałego budynku, albo snopu siana. Zamierzał tam go poskładać, albo zrobić hybrydę.
Konto usunięte
- Ciekawe co z tego wyjdzie
Idzie szukać jakiegoś ocalałego budynku
( proszę daj jeden szkielet cały i zamiast jednej trzy czaszki plox Kuba plox)
Właściciel
I budynki i siano paliły się, że miło, a kości wcale nie było za wiele.
Konto usunięte
- Można było się tego spodziewać
Konto usunięte
- Możemy przenocować na drzewie. Kości mogę na pewien czas do Heinricha podczepić, aby z niego hybrydę zrobić. Potem je z niego odczepię, co ty na to, Heinrich?
Właściciel
Szkielet wzruszył ramionami. Ni potwierdził, ni zaprzeczył.
Konto usunięte
- Nie obrazisz się, jak cię trochę podmutuję?
Jakie mam kości?
Właściciel
Szkielet znów wzruszył ramionami.
Masz trochę zębów, żeber, kości łap i jedną czaszkę.
Konto usunięte
Próbował doczepić do dłoni szkieleta pazury wilka i dać mu do gęby ostrych zębów.
Właściciel
Z tym nie było większych problemów.
Konto usunięte
- Aż sam się ciebie boję.
Resztę zachował.
- Teraz, to możesz rozerwać orka bez żadnych problemów!
Wdrapał się z nim na drzewo i zasnął. Kiedy się zbudził, zaczął szukać reszty kości.
Wampir ma wyràbane i poszedł gdzieś w stronę ruin kaplicy w tej wiosce, po co? Zobaczycie.
Konto usunięte
- Ja idę się przespać na drzewie więc zawołaj mnie jeśli mnie będziesz potrzebować
Po obudzenie się tamtych dwóch... wampir wraca ze sporym workiem. W nim jest fpaszka wina białego, srebrny krusyfiks, który to wampir zdołał przerobić na ostrze krótkie oraz kości, sporo kości, skàd ? Z wioskowego cmentarza ot co. Żodyn na to nie wpadł dopiero prawilny wampierz...
//Twierdzę iż takie coś powinien nadzorować przynajmniej moderator.
Konto usunięte
Garaalt przechadzał się po lesie. Przeglądając się za kimś.
Konto usunięte
///Dzięki krzyzyk za napisanie posta, może Kuba zauważy i odpisze//////