- Tylko jedno. Co jeszcze wiesz o tych lodowych skałach? - Zapytał Darcus, gwałtownie otwierając oczy. O ile w ogóle było możliwe, żeby zrobić to gwałtownie.
Wilk uskoczył, ale nie był dość szybki, by uniknąć cielska. Uderzyło ono w jego zadnią część bestii i przygwoździło ją swoim ciężarem. Zaraza uniknął uderzenia, ale jego impet porządnie nim wstrząsnął. Zdołał utrzymać się na grzbiecie wilka tylko dzięki sile żądła. Tymczasem lew doskoczył do swego ostatniego pozostałego przy życiu pobratymca i złapał go za szczęki, siłując się z nim. Była to kwestia góra sekundy, ale nawet tak niewiele czasu mogło być dla Jeźdźca istotne w dynamicznej walce.

Zaloguj się





